czwartek, 29 stycznia 2026

Mary E.Pearson - Zdradzieckie serce

 Dzień dobry!

Przygotowałam dzisiaj recenzję książki, która jest drugim tomem trylogii. Niestety, jak dotąd nie został wydany trzeci tom. Szkoda, bo ta historia aż się prosi, by ją dokończyć... 

Mary E.Pearson - jest wielokrotnie nagradzanym autorem dziesięciu powieści. Pisze w pełnym wymiarze czasu ze swojego domowego biura w Kalifornii, gdzie mieszka z mężem.

Mary E.Pearson - Zdradzieckie serce #2 

Lia i Rafe, przetrzymywani w barbarzyńskim królestwie Vendy, mają niewielkie szanse na ucieczkę. Kaden, niedoszły zabójca Lii, z całych sił pragnie ją ocalić, dlatego mówi Komizarowi, że dziewczyna ma dar.

Przywódca zaczyna się interesować Lią bardziej, niż ktokolwiek mógłby się tego spodziewać. Nic jednak nie jest oczywiste: Rafe okłamał Lię, ale poświęcił własną wolność, by ją chronić; Kaden, który miał ją zabić, ocalił jej życie; mieszkańcy Vendy, których Lia zawsze uważała za barbarzyńców, zaskoczyli ją, gdy zaczęła wśród nich przebywać. Walcząc z tradycją, w której ją wychowano, z darem i własną tożsamością, księżniczka musi podjąć decyzje, które wpłyną nie tylko na jej kraj, lecz też na jej przeznaczenie.

Ogólnie powieść ta jest mniejsza niż standardowy format. Liczy sobie ponad pięćset stron, więc to niezły grubasek. W dotyku jest satynowa z lakierem UV w niektórych miejscach. Widzimy kobietę w samym centrum, a za nią ogromny zamek/posiadłość. Szatą graficzną bardzo pasuje do pierwszego tomu. Nie ma niestety skrzydełek, które stanowiłyby dodatkową ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi. Strony są kremowe czcionka wystarczająca dla oka. Marginesy i odstępy między wersami zostały zachowane. 

Pióro autorki nie jest mi obce. Znam jej już dwie powieści i... Każdą z nich lubię, a w szczególności „Przebudzenie Jenny Fox”. Tą pozycję darzę ogromnym sentymentem. Nie za często czytam fantastykę, ale mam kilka ulubionych autorów, po których sięgam w ciemno. Do tego grona dołączyła także Mary E.Pearson, bo w trylogii Kroniki Ocalałych po prostu przepadłam. Czytało się szybko, lekko i przyjemnie. Byłam bardzo zainteresowana tym, jak ta część się skończy. Z każdą kolejną stroną było jeszcze lepiej... Muszę przyznać, że autorka ma dar do tworzenia scen i historii, a swoim piórem potrafi oczarować czytelnika, by nie mógł się od lektury oderwać. Miałam ogromne trudności i tak skończyłam ją czytać o... Drugiej w nocy. To zabójstwo przy małym dziecku, ale jednak. Już teraz polecam!

Było tu sporo bohaterów, ale najważniejszymi byli: Liaz Kaden, Rafe. Z tej trójki, najbardziej przypadł mi do gustu Kaden. Dlaczego? Nie wiem, chyba przez jego charakter. Z kolei Lia wydawała mi się po prostu fałszywa, nie potrafiłam zmienić o niej zdania przez całą książkę. Rafe był tu dla mnie oszustem i nie potrafiłam uwierzyć w jego dobre zamiary. Nawet po przeczytaniu ostatnich stron, nie zmieniłam zdania. Są to postacie w pełni dopracowane, każdy z nich jest inny, ma swój charakter, co czyni go żywym, a nie płaskim i nudnym. 

Barwne opisy, dopracowana fabuła - nie można zarzucić pisarce bylejakości. Akcja miała odpowiednie tempo, ciągle coś się działo, ale były momenty, kiedy wszystko zwalniało. To też jest ogromnym plusem dla autorki. Żałowałam, że mam tak mało czasu na czytanie i nie mam kiedy jej dokończyć. Bo miałam ochotę przeczytać ją od razu całą. Osadzenie powieści w innych światach, walka między krainami - to jest coś, o czym naprawdę dobrze mi się czytało. Myślę, że wiele osób, które lubi fantastykę i romantasy - odnajdzie się w tej historii. 

Reasumując uważam, że jest to dobra kontynuacja. Wartka akcja, brak zbędnych zapychaczy sprawia, że książka mimo ponad pięciuset stron ucieka nam szybko. Wraz z bohaterami trzeba walczyć z przeciwnościami losu i akceptować to, co nieuniknione. Zdecydowanie polecam i czekam na ostatni tom serii. 

Nie czułam zbyt wielu emocji, ale czytając byłam bardzo zainteresowana i ciekawa dalszego ciągu. Przyznam się Wam nawet, że... Chyba polubię fantastykę i romantasy. Co polecicie z tego gatunku? Wampiry są mile widziane!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥

Opisy książek w większości nowych postów pochodzą z lubimyczytać bądź niektóre wymyślam sama. ;)