niedziela, 20 sierpnia 2017

Nie masz motywacji? Zacznij DZIŚ!

Witajcie Moi Kochani! 
Kolejne wydanie mojego autorskiego cyklu. Jak wiecie raz pisze je na bieżąco, tuż przed 20-stym dniem każdego miesiąca, a czasami z dużym wyprzedzeniem, o ile wena mnie nie opuszcza. Cieszę się, że tym razem wena mnie natchnęła, a że mam chwilę czasu to idealnie, by móc tworzyć coś tutaj dla Was. Coś innego, niż recenzje książek. Ile razy zastanawialiście się nad swoim życiem? Ile razy chcieliście coś zmienić? Nie znaleźliście odpowiedniej motywacji? Czy to coś poza Waszymi możliwościami? 

wtorek, 15 sierpnia 2017

Czy bycie idealnym to szczyt marzeń każdego człowieka?

Dzień dobry!
W końcu złapałam chwilę, by móc skończyć czytać książkę. To naprawdę dziwne, ale jak mam dzień wolnego, to znajdzie się milion pięćset innych spraw do zrobienia. I tak na tym schodzi, a czytać nie ma kto i nie ma kiedy. Zmotywowałam się, odłożyłam wszystko na później, nałożyłam maseczkę na twarz i kontynuowałam czytanie. Doczytałam do ostatniej kropki i nawet nie wiecie, jaką ulgę poczułam. Brakowało mi tej chwili z książką. Bardzo. 
Przechodząc do tytułu posta jak myślicie? Czy bycie idealnym jest marzeniem każdego człowieka? Bo moim nie jest. Ciekawi jesteście o czym była powieść pisarki oraz jak ją odebrałam? 

Sarah Dessen - to jedna z najpopularniejszych pisarek powieści dla młodzieży. Jest bestsellerową autorką według listy New York Timesa. W Polsce znana jest z tytułów „Bezsenność we dwoje”, „Zamek i klucz”, „Kołysanka” czy „Coś świętego".
 
Sarah Dessen - Teraz albo nigdy 

niedziela, 13 sierpnia 2017

PECHOWA TRZYNASTKA - Trzynaście ulubionych blogów, które odwiedzam

Witajcie! 
Dzisiaj będzie nieco bardziej polecająco ponieważ chciałabym Wam przedstawić trzynaście blogów, które bardzo lubię. Do których zaglądam zawsze, czytam każdy post i z częścią utrzymuję również kontakt prywatny. Chciałabym również dostać komentarze od Was, w których Wy, polecicie mi jakieś ciekawe blogi, co Wy na to? :) A może ktoś obserwuje te blogi co ja? Dajcie znać. ;)
P.S Kolejność nie ma tutaj znaczenia.

czwartek, 10 sierpnia 2017

Kiedy człowiek jest bez uczuć...

Witajcie!
Nawet nie wiecie jakie to fajne uczucie, gdy masz nową klawiaturę i piszesz na niej pierwszą recenzję. Poprawka: gdy w końcu możesz napisać nową recenzję. Miałam okazję czytać kiedyś Bez słów tej autorki i jak wiecie lub też nie, bardzo przypadła mi do gustu. W moich planach było kupno tamtej powieści i kto wie, może kiedyś, z którąś wypłatą przyjdzie mi i ona. Zastanawiam się jak ludzie mogą żyć bez uczuć. No chyba się tak nie da. Bo pozytywnych emocji, uczuć można nie czuć. Bo wtedy czuje się przeważnie żal, nienawiść czy coś w tym stylu. Więc... Bez uczuć się nie da żyć. A Wy jak sądzicie? 

Mia Sheridan - autorka bestsellerów, jej pasją jest tworzenie miłosnych historii o ludziach, którzy są sobie przeznaczeni. Mieszka wraz z rodziną w Cincinnati w stanie Ohio. 

Mia Sheridan - Bez uczuć 

środa, 9 sierpnia 2017

Powrót Violet i zwieńczenie jej losów...

Witajcie! 
Dzisiaj recenzja książki, która jest zwieńczeniem trylogii o Violet Lasting. Jak czytaliście dwie poprzednie recenzje wcześniejszych części, nie przypadły mi do gustu. Jednak przeważnie zawsze staram się dokończyć serie, które zaczęłam, jak tylko mam możliwość. Więc jak tylko zobaczyłam w bibliotece Czarny klucz, postanowiłam przeczytać i napisać recenzje. Jednak czy autorka zaskoczyła mnie w ostatniej części? Czy sprawiła, że inaczej spostrzegłam ją niż dwie pozostałe? Zapraszam do czytania. 

Amy Ewing - miłość do książek zaszczepiła w nią matka, która jest bibliotekarką. W 2000 roku wyjechała z małego miasta Bostonu do Nowego Yorku i tam rozpoczęła studia aktorskie, jednak jak szybko wyjechała tak i wróciła. Nie mogła znaleźć swojego miejsca, aż zajęła się na stałe pisaniem. Klejnot to praca magisterka autorki. Obecnie mieszka w Harlemie. 

Amy Ewing - Czarny klucz #3 

niedziela, 6 sierpnia 2017

Dwanaście opowiadań o aniołach.

Dzień dobry Moi Kochani!
Dzisiaj chciałam Wam krótko napisać o pewnej książce, debiucie napisanej w formie opowiadań. Nie często czytam takie książki, więc sięgnęłam po coś innego niż zwykle. Nie od dziś mam pewnego bzika na punkcie aniołów. Dlaczego? Oto wyjaśnienie: Angelika: Jest to imię żeńskie pochodzenia łacińskiego, oznacza „anioł”, "posłaniec"." To już chyba wszystko jasne. :D Stąd moje wielbienie tych postaci w książkach. Niegdyś czytałam ich więcej, teraz już mi tak troszkę przeszło. Ale tylko troszkę. :) Od razu chciałabym podziękować samej Pani Monice Jagodzińskiej za możliwość poznania jej debiutu. 

Monika Jagodzińska - Dziewczyna z małej miejscowości z dużymi marzeniami i chęciami ich realizacji. Uparta, zdeterminowana, zawsze wkłada serce w to, co robi. Popełnia błędy na których się uczy. Stara się nie poddawać, kiedy wierzy w to, o co walczy. NON OMNIS MORIAR

Monika Jagodzińska - Cykl 

sobota, 5 sierpnia 2017

A gdybyś Ty miał wybór, kogo byś wybrał?

Dzień dobry!
Zastanawialiście się może jak często decydujecie się na jakąś książkę przez wzgląd na okładkę, opisy z tyłu czy na recenzje w sieci? Ja niestety mając możliwość wybrania tej powieści do recenzji od Wydawnictwa stwierdziłam, że może jednak się nie skuszę. Jednak później ogromnie żałowałam. Dlaczego? Ponieważ okropnie mnie przyciągało do  niej. Czytając naprawdę skrajne recenzje, chciałam sama przeczytać i mieć swoje zdanie. Czy faktycznie jest taka kiepska jak mówi o niej większość blogerów? Czy również mi nie przypadła do gustu? Przeczytajcie recenzję, a dowiecie się sami.

Samantha King  - jest byłą redaktorką i dyplomowaną psychoterapeutką. Urodziła się w południowo-zachodniej Anglii. Po studiach zamieszkała w Londynie, gdzie zawodowo zajmowała się wydawaniem cudzych książek. Po czasie zdecydowała się napisać własną powieść. Mieszka z mężem i dwójką dzieci, które zainspirowały ją do napisania „Wyboru”.

Samantha King - Wybór 

środa, 2 sierpnia 2017

Rzeka zimna, rzeka krwawa...

Dzień dobry!
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki, która miałam okazję przeczytać dzięki Kasi z bloga Wielbicielka książek (klik) - która podesłała mi ją już jakiś czas temu. Dopiero teraz nabrałam na nią ochoty i słusznie. Dość się naczekała na mój osąd. Zastanawialiście się kiedykolwiek, ile osób ginie podczas zimy? W sensie, ile umiera osób w ciągu jednej zimy? Jest ich dość sporo... Pamiętam jak ostatnie mocne mrozy dały w kość parę lat temu, że mi aż woda zamarzła w rurach. Do tej pory czuję to otępienie, gdy usłyszałam, że sporo osób zamarzło - oczywiście byli to bezdomni. Zeszłej zimy w moich okolicach zginął człowiek, bo przemarzł... Prawdopodobnie był pijany i zasnął na mrozie, co jest chyba najgorsze - mimo iż nie czuje się bólu... Eh, idźmy dalej. :D 

Magdalena Kawka - ukończyła Socjologię na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu, ale nie czuje się socjologiem. Była kwiaciarką, dziennikarką, urzędnikiem. Od kilku lat poświęciła się na dobre pisaniu i dziękuje każdego dnia za Wybitnie Wyrozumiałego Męża. 

Magdalena Kawka - Rzeka zimna 

niedziela, 30 lipca 2017

The Pokemon Book TAG

Witajcie! 
Chyba już przeszła moda na aplikację Pokemon Go? Chociaż trochę na pewno, bo już tak często nie spotkam ludzi z telefonami i tabletami w ręku, z włączoną aplikacją i byli oni zajęci łapaniem pokemonów bardziej niż tym, czy mają za moment wysiąść, czy też nie. Znalazłam jeszcze w 2016 roku ten TAG i postanowiłam zrobić go u siebie, jak przesadna moda na łapanie Pokemonów się skończy. To już chyba najwyższy czas. Pochodzi z bloga Majka Bloguje KLIK. 

sobota, 29 lipca 2017

Los lubi z nas drwić, czy my sami z siebie?

Witajcie! 
Wybaczcie tak późną porę tego posta (na pewno czekaliście na tę recenzję z utęsknieniem... haha :D). Tak się jakoś złożyło, a w sobotę zawsze porządki, zrobiłam sobie nowy manicure, bo ten co miałam niestety zniszczył mi się, co jest normalne w mojej pracy. Praktycznie cały dzień chodzę w rękawiczkach jednorazowych i paznokcie nie mają powietrza. :( No mniejsza. Jak myślicie. Kto bardziej - my ludzie, czy los lubi z nas drwić? Bo ja tak się zastanawiam i dochodzę do wniosku, że my bardziej lubimy to robić. Niektórzy wręcz to kochają. A Wy jak myślicie? Dajcie znać w komentarzu! 

Katarzyna Misiołek - krakowianka, urodziła się 1974roku. Absolwentka Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Krakowie, filolog polski. Rzym jest jej bliski ze względu na to, że pomieszkiwała tam przez pewien czas. Była hostessą, pogodynką czy tłumaczką. A teraz siedzi i pisze dobre książki. 

Katarzyna Misiołek - Ironia losu

czwartek, 27 lipca 2017

A może by tak stop z tą serią?

Witajcie! 
Dzisiaj piszę pod wpływem chwili. Taka mała euforia - dwa dni temu, we wtorek zdałam egzamin wewnętrzny na prawo jazdy. To takie moje małe UF, bo stresu i tak było dużo przed własnym komputerem. Wiem, że na Państwowych egzaminach będzie gorzej, ale... Nie poddam się tak łatwo. O nie. Ale do rzeczy. Dlaczego taki tytuł posta, a nie inny? Otóż... Recenzowana książka jest... dwunastym tomem serii Rosemary Beach - o ile ją kojarzycie. Znana, ale może już zbyt naciągana?
To już nie to samo, co pierwsze tomy. Ale dlaczego? Coś się zmieniło? Przeczytacie o tym już za momencik... 

Abbi Glines - amerykańska pisarka pochodząca ze stanu Alabama. Jest specjalistką od romansów dla młodych dorosłych. Aktualnie w Polsce są przetłumaczone jej dwie serie, a jedna, z którą mam stale do czynienia to Rosemary Beach. A ona jeszcze dzieli się bodajże na dwie lub trzy inne, ale w sumie można te pod-serie czytać w obojętnie jakiej kolejności. Recenzje poprzednich 11 książek z tej serii znajdziecie w zakładce Recenzje A-Z. 

Abbi Glines - Nie pozwól mi odejść #12

wtorek, 25 lipca 2017

Czy człowiek może być ofiarą polowań?

Dzień dobry, 
dzisiaj nieco groźnie. Jak myślicie, czy ludzie są ofiarami polowań? Bo ofiarami innych ludzi owszem. I to możemy roztrząsać na wiele sposób, w sumie można by było o tym napisać książkę. Ale do rzeczy. Czasami w naszym życiu przychodzą okresy, które żywo się oznaczają. Czas na miłość - to okres, w którym możemy się zakochać na chwilę lub na zawsze. Czas na śmierć - co mówi samo za siebie. Pamiętajmy o tym, że życie jest ulotne i trzeba z niego korzystać. Czerpać przyjemności z każdego dnia i walczyć z przeciwnościami losu, by te złe chwile nie zgarnęły nas w swe brzydkie i ciemne otchłanie. Życie jest ulotne, trzeba korzystać - ja skorzystałam i 15 lipca poszłam na karuzelę, na którą nigdy nie przypuszczałabym, że pójdę... A prezentuje się to tak KLIK - filmik z YouTube, gdzie ktoś był tak śmiały, że trzymał telefon w ręce... Ja po raz pierwszy życiu trzymałam się czegoś tak mocno, że mocniej się nie dało. :D A Wy? Korzystacie z życia? Pochwalcie się czymś, co zrobiliście, a nigdy nie przypuszczaliście, że to nastąpi. :) 

Agnieszka Pietrzyk - urodziła się w Elblągu. Z wykształcenia jest historykiem literatury. Opublikowała dotąd powieść grozy Obejrzyj się, królu (2008) oraz kryminały Pałac tajemnic (2011) recenzja KLIK i dwie inne.

Agnieszka Pietrzyk - Czas na miłość, czas na śmierć 

niedziela, 23 lipca 2017

Wojna w różnych odcieniach...

Witajcie, 
dzisiaj nieco na poważnie... Otóż miałam okazję poznać książkę, która jest tematycznie ciężka. Opowiada o wojnie. Jest jeszcze gorzej, ponieważ nie jest ona widziana oczami dorosłej osoby, która jest świadoma tego, co się dzieje, a pewnego chłopca, który jak zawarłam w tytule - namalował ją. Nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Jednak gdy to wszystko jest oparte na faktach - to nie tak łatwo o tym pisać.
Pamiętacie 18 sierpnia 2016 roku? To wtedy wyciągnięto spod gruzów pięcioletniego chłopca w Syrii, w dzielnicy Aleppo. Tam nigdy nie jest bezpiecznie. I właśnie ten chłopiec jest naszym głównym bohaterem. Jest to historia, która nie należy do przyjemnych i lekkich. Na pewno zostanie przez Was długo zapamiętana. Od razu z góry wybaczcie mi, bo wiem, że ta recenzja wymagała więcej czasu, uwagi, ale zaczyna już teraz brakować mi słów by móc zrecenzować ją tak, jakbym chciała. A chyba tego nie potrafię.

Sumia Sukkar - mająca syryjsko-angielskie korzenie, dorastała w Londynie. Wstrząsające relacje rodziny oraz przyjaciół, których wojna w Syrii dotknęła bezpośrednio, stały się kanwą jej literackiego debiutu. Promotor Sumii był tak poruszony jej pracą, że doprowadził do wydania książki, zanim jeszcze dwudziestodwulatka otrzymała dyplom.

Sumia Sukkar - Chłopiec z Aleppo, który namalował wojnę 

sobota, 22 lipca 2017

PRZEDPREMIEROWO: Artur Urbanowicz - Grzesznik

Witajcie! 
W sobotnie przedpołudnie, chciałabym Wam polecić pewną książkę. Jest to druga powieść autora, która ujrzała światło dzienne. Jest to gruby kaliber - bo grubasek z tej lektury. Prawie pięćset stron czystej przyjemności. Ale czy dla wszystkich? Bo dla książkowych bohaterów chyba nie za bardzo... 
Premiera Grzesznika odbędzie się 7 SIERPNIA 2017 roku. Już nie mogę się doczekać, jak przybędzie do mnie ta świeżutka cegiełka, którą będę mogła śmiało postawić obok Gałęziste - czyli pierwszej powieści autora. Recenzję możecie przeczytać o ile ktoś ją przegapił, klikając TUTAJ.

Artur Urbanowicz(ur. 20.04.1990 w Suwałkach) – z wykształcenia matematyk, z zawodu informatyk i wykładowca akademicki na Uniwersytecie Gdańskim, z charakteru chorobliwy perfekcjonista, którego pasją jest… pisanie. Swoją pierwszą powieść napisał już w wieku czternastu lat. Od dziecka uzależniony od zabawy słowem i wymyślania różnych pokręconych historii. Zafascynowany gatunkiem horroru pod każdą jego postacią. Wychodzi z założenia, że literatura ma pełnić funkcję po pierwsze rozrywkową, więc w swoich tekstach stawia przede wszystkim na lekkość, bawienie czytelnika, manipulowanie nim i obowiązkowe zaskoczenie na końcu. - notatka biograficzna podesłana przez autora 

Artur Urbanowicz - Grzesznik 

czwartek, 20 lipca 2017

Młodzi ludzie bez perspektyw na przyszłość

Witajcie,
będąc odciętą od Internetu (z przyczyn ode mnie niezależnych) postanowiłam, że poszukam inspiracji do kolejnych postów z moich autorskich cyklów. Z jednej strony trochę ubolewam, że tak porozwodzić się na jeden temat mogę tylko raz w miesiącu, ale taka też jest specyfika tej serii postów. Śmiejąc się do mamy powiedziałam do niej, że idę szukać natchnienia na zewnątrz. To nic, że o godzinie dziesiątej rano był skwar jak w południe. Mój wzrok powędrował na pustą działkę mojego kolegi i jego rodzeństwa oraz na dom sąsiadów. Pomysł na post – przyszedł sam. 

wtorek, 18 lipca 2017

Tarryn Fisher - Mimo naszych kłamstw

Dzień dobry, 
dzisiaj przyszła pora by na dobre rozliczyć się z trójkątem miłosnym. By raz na zawsze zapomnieć o trylogii, którą bardzo chciałam poznać, bo zbierała same dobre recenzje. A może to ja tylko widziałam te dobre? W każdym bądź razie już teraz Wam zapowiadam, że recenzja ta nie będzie zbyt pochlebna i dosyć krótka jak na mnie, ponieważ... 

Tarryn Fisher - autorka powieści dla kobiet.W sierpniu tego roku ukazała się powieść "Never, never" napisana wspólnie z Colleen Hoover. Pisarka mieszka z rodziną w Seattle. Lubi deszczowe dni i coca -colę. Wraz z przyjaciółką Madison prowadzi blog modowy. 

Tarryn Fisher - Mimo naszych kłamstw #3

niedziela, 16 lipca 2017

Nigdy i na zawsze - Ann Brashares

Witajcie! 
Długo, oj długo na półce leżała mi książka, którą chciałam przeczytać. Często jest tak, że przychodzą mi recenzenckie i recenzuje je najszybciej jak się da. Mimo wszystko, w końcu znalazłam chwilę na książkę z biblioteki. Gdy ją czytałam, biłam samą siebie w myślach, dlaczego nie sięgnęłam po nią wcześniej. Okazała się być tak fantastyczną historią, przez którą brakuje mi słów. Nie wiem, co o niej napisać. Bo mnie zatkało. Nie płakałam, ale tam gdzieś w środku rozbiła mnie na malutkie kawałeczki. Wybaczcie mi, jeżeli recenzja będzie pełna błędów, ale piszę recenzję pod wpływem chwili i narastającej we mnie weny i poniekąd przymusu, by móc jak najszybciej zaprezentować Wam tę lekturę. 

Ann Brashares - od lat pracuje jako redaktor w branży wydawniczej. Mieszka wraz z mężem i dziećmi w Nowym Jorku. Wciąż ma w swej szafie parę dżinsów z dziesiątej klasy. Niestety, nie są magiczne, więc dawno przestała się w nie mieścić. Jej debiutancka książka Stowarzyszenie Wędrujących Dżinsów ujrzała światło dzienne feralnego 11 września 2001, ale zbieżność dat z nowojorską tragedią nie zaszkodziła jej popularności.

Ann Brashares - Nigdy i na zawsze 

sobota, 15 lipca 2017

"Wiem serce nie sługa, Ono nie posłucha, Szepcze mi do ucha: WALCZ!"

Dzień doberek!
Dzisiaj chciałabym Was zachęcić do sięgnięcia po kontynuację pewnej książki, w której się zakochałam. Wiem, że może nie być ciężko się domyślić po tytule posta, ale to nic. My, kobiety, lubimy być doceniane. Lubimy, jak nasz mężczyzna się o nas stara cały czas. Kochamy go za to, że jest przy nas, że pomaga nam w trudnych chwilach, że nie pozwala na łzy, a pragnie tylko naszego uśmiechu. W każdym związku jest inaczej i gdybym miała podać kilka sytuacji z mojego, powiedzielibyście, że zachowujemy się czasem jak nienormalni. Dajemy upust swojej głupocie i czasem tak to wygląda... :D A jak wyglądają Wasze stosunki z druga połówką? Na poważnie, na wesoło, czy jeszcze inaczej? :D 

Kirsty Moseley - urodziła się w Hertfordshire, w Anglii. W 2000 roku w Norfolk poznała swojego męża, Lee. Jej mąż jest dla niej wielkim wsparciem, inspiracją. W 2012 roku miała miejsce premiera jej pierwszej książki, czyli Chłopaka, który zakradał się do mnie przez okno. 

Kirsty Moseley - Chłopak, który o mnie walczył #2

czwartek, 13 lipca 2017

Jeden prawdziwy przyjaciel na całe życie

Witajcie, 
dzisiaj recenzja książki, którą przeczytałam w ciągu dwóch dni. Autorka jest mi znana, a na premierę najnowszej powieści nie mogłam się doczekać. Nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Jej poprzednia powieść mnie zauroczyła, ale jak będzie kolejnym razem? Wierzyłam, że źle być nie może. A teraz takie pytanie w dużej mierze związane z powieścią: Macie jedynego przyjaciela, przyjaciółkę na całe życie? Chodzi mi o to, czy wierzycie, że jest ta osoba właściwą, że to przyjaciel, komu wyjawilibyście swe brudne sekrety i nieczyste myśli? Że jest to ktoś, kto cię nie wyśmieje, a zacznie się z Ciebie nabijać gdy będzie chciał poprawić ci humor? Bo druga połówka nie zawsze jest właśnie takim przyjacielem. 

Anna McPartlin - Irlandzka powieściopisarka, największą jej inspiracją są przyjaciele i rodzina. Dużym odbiciem jej życia są sytuacje przedstawione w jej książkach. Jest także autorką komediodramatu telewizyjnego „School Run”, który nominowany był do nagród IFTA i TV award. 

Anna McPartlin - To, co nas dzieli 

środa, 12 lipca 2017

PECHOWA TRZYNASTKA - Trzynaście rzeczy, których chciałabym się nauczyć

Witajcie!
W przypływie weny pomyślałam, że stworzę post na kolejną Pechową Trzynastkę. Pomysł na to wydanie wyszedł od Was, ponieważ ktoś, gdzieś, kiedyś, przy jakiejś okazji wspomniał o tym właśnie. Bym napisała o trzynastu rzeczach, których chciałabym się nauczyć, kiedyś w przyszłości. 
Inspiracje znajdziecie również na stronie KobiecePorady.pl gdzie znajdziecie wpisy z nauką, których ja nie zawarłam w swoim poście. Chcę Wam również podziękować za aktywność przy wcześniejszym wydaniu postu z tego cyklu. To wiele dla mnie znaczy, nawet jeśli nieliczni się wypowiadają... Szkoda, że nie wszyscy, bo moglibyśmy bardzo długo dyskutować, bo tak liczne grono odwiedza i czyta posty, ale nie komentuje. :(Kolejność nie ma znaczenia, więc nie przeciągając - zaczynajmy.

TRZYNAŚCIE RZECZY, KTÓRYCH CHCIAŁABYM SIĘ NAUCZYĆ 

niedziela, 9 lipca 2017

Beata Majewska - Bilet do szczęścia

Dzień dobry!
Dzisiaj, w leniwą niedzielę chciałabym zachęcić Was do sięgnięcia po książkę, która jest dobrym dopełnieniem i kontynuacją poprzedniej części. Myśląc już o dniu kolejnym (czyt. poniedziałku i pracy) doszła do wniosku, że jak tylko będę dała radę, cztery razy w tygodniu będą ukazywały się posty z recenzjami w pierwszej kolejności, a następnie jakieś nominacje. Oczywiście posty z autorskich cyklów zostają niezmienione. 
Przechodząc powoli do meritum, chciałabym żebyście odpowiedzieli mi na jedno pytanie (przynajmniej jak narazie) - jaki jest Wasz bilet do szczęścia? Bo ja sama nadal się zastanawiam...

P.S Omińcie opis książki, bo pojawią się spoilery pierwszego tomu!

Beata Majewska - vel Augusta Docher - autorka Anatomii uległości, a Eperu to jej debiut. Dostępna jest również kontynuacja - Habbatum. Mówi o sobie: plastyczka, księgowa, manicurzystka i pisarka. Da się być kilkoma kobietami na raz? Da się. Trzeba tylko chcieć. :)

Beata Majewska - Bilet do szczęścia #2

sobota, 8 lipca 2017

Reemisja - Izabela Milik

Dzień dobry,
niezmiernie się cieszę, że w końcu udało mi się dorwać powieść autorki, którą znam od jakiegoś czasu. Jakoś nigdy nie mogłam natrafić na jej pierwszą książkę w bibliotece, a na kupno ciągle mnie nie było stać - bo coś było zawsze ważniejsze. Cieszę się i to dzięki Kasi z bloga Wielbicielka książek [klik] oraz Darii z Kraina książką zwana [klik] mogłam poznać najnowszą lekturę Pani Milik. A więc życzę miłego czytania recenzji. 

Izabela Milik - urodzona w 1976 roku w Tychach. Z wykształcenia jest ekonomistką. Zadebiutowała powieścią Z teściową za pan wróg w 2015 roku. Uważa, że jedno życie to stanowczo za mało, pisze więc, aby móc je powielać w nieskończoność. 

Izabela Milik - Reemisja 

czwartek, 6 lipca 2017

Wszyscy bohaterowie zrodzili się z tragedii...

Dzień dobry,
w ostatnim czasie jestem zabiegana, dzielę życie na krótki pobyt w domu, kąpiel, jedzenie i spanie, a pracę i naukę jazdy. Trzeba w końcu wyjeździć te godziny, zdać prawo jazdy i jakoś ułożyć sobie życie. Mieliście okazję również pod koniec czerwca przeczytać moją recenzję na temat pierwszej części kryminału skandynawskiego napisanego przez dwóch autorów i jak wiecie, dość przypadła mi do gustu. Jednak nie zawsze kontynuacje są dobre, czy lepsze od pierwszego tomu. Jak było tym razem? Chcecie się dowiedzieć? Zapraszam serdecznie więc do zapoznania się z recenzją. :) 

Mons Kallentoft - okrzyknięty nowym królem skandynawskiej powieści kryminalnej, urodził się w 1968 roku. Debiutował w 2000 roku powieścią Pesetas, za która otrzymał nagrodę Katapuktpriset, przyznawana przez Związek Pisarzy Szwedzkich. Do tej pory przetłumaczono jego książki na ponad dwadzieścia języków. 
Markus Lutteman - urodził się w 1973 roku, debiutował powieścią dokumentalną El Choco. Uznanie zdobył biografią szwedzkiego skoczka wzwyż Patrika Sjöberga. Mieszka w Örebro. 

Mons Kallentoft i Markus Lutteman - Leon #2

poniedziałek, 3 lipca 2017

Kłamca, okropny kłamca

Dzień dobry, 
zgodnie z obietnicą dzisiaj pojawi się recenzja książki, która... No właśnie. Jak wiecie, podchodzę z wielkim sceptycyzmem w stronę nieznanych autorów, czy tych, którzy dopiero zaczynają pisać cokolwiek. Od dawna zamierzałam przeczytać cokolwiek autorki, ale stosy biblioteczne były dość wysokie, a ja nie chciałam brać więcej książek, niż mogłabym przeczytać i zapakować. Więc zawsze schodziły one na dalszy plan aż do momentu gdy dostałam możliwość zrecenzowania najnowszej z jej powieści. Ucieszyłam się i czekałam, aż książka do mnie przywędruje. Ale czy pisarka zadowoliła moje czytelnicze wymagania? 

Nora Roberts - to autorka ponad dwustu powieści, numer jeden na liście autorów "New York Timesa". Napisała również serię pod pseudonimem J.D.Robb. Jej książki wydano w nakładzie ponad pięciuset milionów egzemplarzy. 

Nora Roberts - Kłamca

WYNIKI WAKACYJNEGO KONKURSU!

Witajcie!
Dzisiaj przychodzę do Was z wynikami wakacyjnego konkursu, który zorganizowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa REBIS. Nie było Was zbyt wiele, co muszę przyznać, zasmuciło mnie, bo zawsze było Was dużo podczas innych konkursów, no ale trudno. Niebawem pojawią się dwa na fan page mojego bloga, więc sprawdzajcie i wyczekujcie ich. 

sobota, 1 lipca 2017

Książka - katastrofa.

Witajcie!
Zaprzyjaźniona blogerka, Ada z bloga Tajemnicze książki [klik] poprosiła mnie, bym przeczytała dla niej pewną książkę. Stanowiło to dla mnie nie lada wyzwanie, ponieważ miałam kilka egzemplarzy recenzenckich, sama znajdowałam się w nie najlepszym stanie i jakoś nawet nie miałam ochoty patrzeć w stronę książek. Ale raz kozie śmierć. Spróbowałam. Książka, o której coś może gdzieś kiedyś słyszałam. Ale nie byłam zainteresowana. Niestety, spotkanie do najmilszych i najprzyjemniejszych - nie należało. Zapraszam do zapoznania się z resztą recenzji, gdzie dowiecie się dlaczego jest tak, a nie inaczej. 

Magdalena Wala - Absolwentka historii na Uniwersytecie Śląskim. Nauczycielka z powołania, za punkt honoru uznaje wtłoczenie do głów młodego pokolenia możliwie największej wiedzy o przeszłości naszej ojczyzny i otaczającego ją świata. Prywatnie właścicielka szalonego psa – golden retrievera, który wyprowadza ją na spacery, zapewniając zdrową dawkę gimnastyki. Książkoholiczka bez szansy na wyleczenie z nasilającego się nałogu. W wolnych chwilach pisze, czerpiąc inspirację z nieprzebranego świata swojej wyobraźni.

Magdalena Wala - Mów mi katastrofa 

wtorek, 27 czerwca 2017

Skandynawski kryminał nigdy nie będzie nudny

Witajcie, 
dzisiaj chciałabym z kolei napisać Wam kilka słów na temat skandynawskiego kryminału napisanego przez dwóch autorów. Z racji tego, że pojawiła się kontynuacja stwierdziłam, że sięgnę po tom pierwszy i drugi. Za jednym zamachem dwie powieści, które wydawały się mocno interesujące. Jednak co mogło wyjść ze spotkania mocno wymagającej blogerki (no dobra, czasami nie stawiam wymagań tak jak w tym przypadku xD) oraz dwóch autorów? Nie zawsze duet pisarski wychodzi na dobre, więc jak było tym razem? Czy jestem zadowolona z lektury? 

Mons Kallentoft - okrzyknięty nowym królem skandynawskiej powieści kryminalnej, urodził się w 1968 roku. Debiutował w 2000 roku powieścią Pesetas, za która otrzymał nagrodę Katapuktpriset, przyznawana przez Związek Pisarzy Szwedzkich. Do tej pory przetłumaczono jego książki na ponad dwadzieścia języków. 

Markus Lutteman - urodził się w 1973 roku, debiutował powieścią dokumentalną El Choco. Uznanie zdobył biografią szwedzkiego skoczka wzwyż Patrika Sjöberga. Mieszka w Örebro. 

Mons Kallentoft i Markus Lutteman - Na imię mi Zack #1

niedziela, 25 czerwca 2017

Zostaw mnie - Gayle Forman

Dzień dobry,
dzień po przeczytaniu książki miałam chwilę by napisać, co o niej myślę. I wiecie, że nie bardzo wiem? Czuję się jak w labiryncie słów - jakich użyć, by dobrze o niej napisać, wyrazić się pasującymi słowami? Nie tego się spodziewałam - to jest pewne. Ale czy będzie w \\to w pozytywnym sensie, czy negatywnym? Już za moment się dowiecie. I wybaczcie, ale tym razem żadne słowa nie potrafiły ułożyć się idealnie w tytuł posta. Nic odpowiedniego, nie przyszło mi do głowy. Ale do rzeczy. Czy tym razem autorka zachwyciła mnie swoją najnowszą powieścią, czy odwrotnie?  

Gayle Forman - wielokrotnie nagradzana autorka powieści dla młodzieży. Zostań jeśli kochasz - jej książka została zekranizowana i zyskała spore grono fanów. Z kolei Zostaw mnie - jest to pierwsza powieść dla dorosłych, jednak uważam, że może i poznać ją niejeden nastolatek. Pozostałe książki zostały przeze mnie przeczytane i zrecenzowane, gdzie możecie je znaleźć w zakładce Recenzje A-Z.

Gayle Forman - Zostaw mnie 

piątek, 23 czerwca 2017

Co nowego u komisarza Knutasa?

Witajcie! 
Nawet nie wiecie, jaka radość pojawiła się na mojej twarzy, gdy pojechałam oddać książki do biblioteki, z której rzadko korzystam. Oczywiście upolowałam ostatnią część, z serii o inspektorze Kuntasie. Jest jedenaście części, a ja nie czytałam... trzeciej. Tak to jest, gdy ciągle ktoś pożycza przede mną i nie pozwala czytać po kolei - dlatego też tak średnio przepadam za kilku tomowymi powieściami. A więc, do dzieła! 

Mari Jungstedt - urodziła się w 1962 roku, jest znaną szwedzką dziennikarką, prowadzi w telewizji popularny program rozrywkowy dla kobiet. W 2003roku ukazała się jej debiutancka powieść "Niewidzialny" z inspektorem Andersem Knutasem jako głównym bohaterem, które zostały przetłumaczone na kilkadziesiąt języków.

Mari Jungstedt - We własnym gronie #3 

środa, 21 czerwca 2017

Jak to jest znaleźć się po drugiej stronie lustra?

Dzień dobry,
dzisiaj chciałabym napisać dla Was słów kilka na temat książki z gatunku fantasy. Tak, nie jestem specjalistką od tego klimatu, ale od czasu do czasu lubię się w nim zatopić i przede wszystkim spróbować, czy jest to dla mnie czy też nie. Już teraz chciałabym bardzo serdecznie podziękować samej autorce, za to, że znalazła mnie w tłumie i zapytała, czy mogłabym zrecenzować jej powieść. Wczoraj (20.06.2017) miała miejsce jej premiera. Poplątanie z pomieszaniem - ale jesteście ciekawi, co z tego wyszło? Jak odebrałam ją ja? 

K.C.Hiddenstorm - urodzona 1 marca 1987r. w Białymstoku. Absolwentka filologii angielskiej. Autorka szeroko pojętej fantastyki, zaś w życiu zawodowym charyzmatyczna nauczycielka języka angielskiego. Zadebiutowała na rynku wydawniczym w 2016 roku powieścią fantastyczną "Władczyni Mroku". Jej styl pisania jest chwalony przez czytelników. Cechuje go cięty język, czarny humor, cynizm. W wolnej chwili pisarka lubi oddać się dobrej lekturze lub ciekawemu filmowi z ulubionych gatunków.

K.C.Hiddenstorm - Po złej stronie lustra 

wtorek, 20 czerwca 2017

Błogie lenistwo... taki diabeł straszny jak go malują?

Witajcie! 
Chciałabym Wam na samym początku podziękować za to, że jesteście za mną. Że udzielacie się w postach z cyklu Porozmawiajmy o... Nie ukrywam, że jesteście dla mnie motywacją. Sam fakt, że zostawiacie komentarz pod postem oznacza, że to, co piszę czytacie i doceniam to. Wszędzie szukam inspiracji, czasami opieram się na własnych przeżyciach, czasami gdzieś w Internecie zobaczę ciekawy temat i uczepię się go jak rzep psiego ogona. Dosłownie wszystko jest mą inspiracją. Tym razem zabrałam się za temat lenistwa, który mnie, zaatakował już jakiś czas temu.
Z góry dziękuję, że czytacie te moje posty do końca i udzielacie się w dyskusji. Wiele to dla mnie znaczy. ♥

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Zawrzyjmy pewien układ...

Witajcie,
Jakbyście zareagowali, gdyby ktoś podszedł do Was  i tak ni z tego, ni z owego zapytał, czy zawrzecie z nim układ? Obojętnie nawet, na czym on miałby polegać. Nie znacie zbyt dobrze tej drugiej osoby, wiecie, że jest popularna, ale nic poza tym. Odpowiedzcie mi w komentarzu na to pytanie, dobrze? Bo ja... Ja nie wiem, czy zawarłabym pakt z kimś, kogo nie znam. W sensie nie znam bardziej, niż opinie innych ludzi i znam tylko z widzenia. To jak dla mnie zbyt duże ryzyko. Chciałabym podziękować Gabrysi za to, że znów pożyczyła mi książkę i pozwoliła cieszyć się tym, co dostałam. Jak wiecie nie każda powieść daje nam to, czego chcemy, czego oczekujemy, a o czym skrycie marzymy. Moja recenzja drugiego tomu jest bardzo pozytywna. Pamiętam, jak niemal płakałam ze śmiechu czytając Błąd. Bałam się, że Układ nie będzie w stanie przebić drugiej części. Czytałam kilka recenzji i mina rzedła mi coraz bardziej. Ale znalazłam czas na przeczytanie, długo trwało to, żebym zabrała się za pisanie recenzji, ale już jestem. Jak myślicie, przypadła mi do gustu? 

Elle Kennedy - Kanadyjska autorka romansów. W 2005 roku ukończyła anglistykę na Uniwersytecie Nowojorskim; część swoich książek publikuje pod pseudonimem Leeanne Kenedy. 

Elle Kennedy - Układ #1 

sobota, 17 czerwca 2017

Babskie trijo i Facet do wzięcia

Dzień dobry!
Dzisiaj chciałabym krótko przedstawić książkę, którą miałam możliwość poznać głównie dzięki jednej autorce z całego trijo, babskiego trijo. Już tutaj Aniu chciałabym Ci podziękować za to, że wysłałaś mi tę książkę. Niestety została mi doręczona w potarganej kopercie, co nawet Pani listonosz, co ją przywiozła tłumaczyła się mamie, która odbierała lekturę, że taką dostała już do dostarczenia. Chyba trzeba będzie pakować w tekturę książki - innej opcji nie ma, bo jak widać za niedługo przyjdzie do mnie sama koperta - bez powieści. 

Anna Crevan Sznajder – Ann - pisarka i absolwentka kursów „Piszę, bo chcę”. Współautorka książki „Facet do wzięcia” i autorka miniaturki literackiej „Walentynki”. Miłośniczka Japonii i wszystkiego co z nią związane, a zwłaszcza anime i mangi. Wielbicielka „Kuroko no basket” Tadatoshiego Fujimaki, która była inspiracją do napisania „Niczyjej”.

Bogumiła Roch Romanowska - Mili - rozważna, a czasem romantyczna. Lubi mangę i anime od wielu lat. Pisze wiersze oraz opowieści. Jest mamą na pełen etat. Mieszka w Niemczech od kilku lat.

Emilia Anna Dominik - Enn - Pewna siebie i zbyt szczera. pasjonatka mang, anime oraz oczywiście pisania, głównie na wattpad i w gronie swoich dwóch przyjaciółek od pióra. Mieszkanka stolicy od urodzenia. dzieli czas między bycie mamą a pracę.

Bogumiła Roch-Romanowska, Emilia Anna Dominik, Anna Crevan Sznajder - Facet do wzięcia 

czwartek, 15 czerwca 2017

Terapeutka.

Dzień dobry! 
Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o książce, która mnie mocno zaintrygowała i od samego początku chciałam ją poznać. Jako, że nie zaczytuje się w romansach, czy powieściach obyczajowych, ale i kryminałach i thrillerach, ta powieść wydała mi się ciekawa. Więc gdy tylko pojawiła się taka możliwość, zatonęłam w tej historii. Jednak ta nutka sceptycyzmu we mnie tkwiła - przypadnie mi do gustu, czy nie? 

Bernadeta Prandzioch - urodziła się w 1989 roku, od pokoleń mieszkająca w katowickiej dzielnicy Załęże. Z wykształcenia psycholog, absolwentka Uniwersytetu Śląskiego. Jej opowiadania ukazały się na łamach "Chimery", "Nowej fantastyki" czy w antologii "Pożądanie" (2013).

Bernadeta Prandzioch - Terapeutka

wtorek, 13 czerwca 2017

PECHOWA TRZYNASTKA - Trzynaście lajfhaków, które sama stosuję

Witajcie!
Kitty rzuciła mi jakiś czas temu niemałe wyzwanie. Jednak postanowiłam, że zrealizuję jej pomysł, bo to taki poziom hard. Tworząc ten post nie jestem nawet pewna, czy wyczaruję trzynaście sposobów na ułatwienie sobie życia, no ale. Czego się nie robi dla dobrych znajomych blogerek. :D 
Chciałam również podziękować za aktywność w ostatniej Pechowej Trzynastce, gdzie zaproponowałam trzynaście książek na Dzień Mamy. W sumie jest również Dzień Ojca, ale to może zrealizuję go w przyszłym roku. :) Znajdę jakieś fajne rzeczy, które mogłyby przydać każdemu Tacie. A teraz do dzieła. Kitty, ja Cię zabije. Gdzie ja u licha wynajdę trzynaście lajfhaków, kobieto! :D 

WAKACYJNY KONKURS!

Dzień Dobry!
Przychodzę dzisiaj do Was… z WAKACYJNYM KONKURSEM! Dawno nie było u mnie tego nie było, więc pora to zmienić. Dzięki współpracy z Wydawnictwem Rebis mam dla Was do wygrania pakiet czterech książek Niny Majewskiej Brown: Wakacje, Zwyczajny dzień, Jak się nie zakochać, Nina. Dodam, że czwarty tom ma dzisiaj tj.13.06.2017r., swoją premierę. Klikając w poszczególne tytuły powyżej przeniesiecie się na stronę wydawnictwa, gdzie znajdziecie krótki opis poszczególnych powieści. Jest o co powalczyć, a więc zapraszam do wzięcia udziału.

poniedziałek, 12 czerwca 2017

PRZEDPREMIEROWO: Ewa Dudziec - Wizaż śmierci

Witajcie!
Dzisiaj chciałam Wam w skrócie opowiedzieć o pewnym debiucie, który musi ujrzeć światło dzienne. Z racji tego, że jestem jednym z patronów medialnych - tak, będzie konkurs z autografem autorki. Jest to pierwszy raz, gdy zostałam Patronem Medialnym - dla mnie to duży zaszczyt ponieważ ten kryminał jest naprawdę... dobry. Dlatego już teraz, szybciutko zapraszam Was na tę popołudniową recenzje. :) Premiera niebawem, bo już w tym miesiącu, tj czerwiec 2017. :) 
Chciałabym jeszcze odesłać Was na stronę, gdzie możecie pomóc autorce w zbiórce funduszy na wydanie powieści w szybszym tempie niż to przewidziane. Niewiele już brakuje, KLIK!

Ewa Dudziec - umysł ścisły z artystyczną duszą. Przygodę z twórczością rozpoczęła w liceum, gdy - jak mówi - bawiła się poezją. W wydanej w grudniu 2016 roku antologii 21 dniowe wyzwanie. Piszę codziennie. Wybór tekstów ukazały się jej pierwsze opowiadania i wiersz. Ewa Dudziec publikuje również na autorskiej stronie Darklta.pl.  Ukazały się tam m.in. fragmenty Wizażu śmierci i kilka opowiadań z cyklu Dziennik Beatrycze. Prowadzi blog Czekoladki z pieprzem, gdzie zamieszcza utwory własne i innych autorów. Prywatnie właścicielka czarnego kota, miłośniczka fantasy, kryminałów, thrillerów i science-fiction w różnych postaciach.

Ewa Dudziec - Wizaż śmierci 

sobota, 10 czerwca 2017

"Pozwól mi wziąć siebie, nie pozwól mi się bać. Czasem pomóż kochać nawet strach."

Dzień dobry,
podałam cytat z piosenki pochodzącej z najnowszej płyty Julity Fabiszewskiej "Jula". Pozwoliłam się skraść cytat z piosenki "Pozwól mi", który tak mocno kojarzył mi się z właśnie tą przeczytaną książką. Nie mogłam doczekać się kontynuacji, ale jednocześnie bałam się tego, co dostanę. Ale tak to już jest z kontynuacjami czy też seriami. A teraz odpowiedzcie proszę, w komentarzu czy Wy, gdy przeczytacie jakąś książkę, która nie ma playlisty - kojarzycie ją z jakąś piosenką? Czy losy bohaterów w jakiś dziwny, niemalże magiczny sposób łączą się z piosenkami? Czy tylko ja mam tak? :D No wiem, że raczej nie tylko ja, ale jestem ciekawa i chciałabym poznać chociaż po jednym przykładzie piosenki i jakiejś książki. :)

Kirsty Moseley - to amerykańska autorka powieści młodzieżowych. Odniosła ogromny sukces, publikując początkowo swoje opowieści w Internecie. Jej powieści rozchodzą się jak ciepłe bułeczki. 

Kirsty Moseley - Nic do stracenia. Wreszcie wolni #2

czwartek, 8 czerwca 2017

My name is Bond, James Bond.

Witajcie,
dzisiaj tak bardziej recenzja na smutno. 23 maja 2017 roku, odszedł z naszego świata kolejny człowiek, oczywiście ze świata show biznesu. Dlaczego los jest tak okrutny i zabiera nam tak świetne osoby? Ostatnio pochowaliśmy w Krakowie Zbigniewa Wodeckiego, który również był szanowany. A Bohdań Smoleń? Za szybko umierają Ci, którzy zasługiwali na jeszcze trochę życia. Nie jestem w stanie dzisiejszej recenzji potraktować tak, jak inne. Dlaczego? Ponieważ to autobiografia. Jak wiecie nie często czytam książki tego typu, ale gdy tylko nadarzyła się okazja - tym razem skorzystałam. 

Roger Moore - Ostatni z żywych. Opowieści z fabryki snów 

wtorek, 6 czerwca 2017

Niemożliwe rzeczy stają się możliwe?

Dzień dobry! 
Dzisiaj chciałabym napisać Wam kilka słów o książce, którą bardzo, ale to bardzo chciałam przeczytać. Jednakże były rzeczy ważne i ważniejsze i poszła w odstawkę... Po długim jednak czasie i przedłużaniu czasu, jaki mogłam ją trzymać zdecydowałam się ją poznać. Jednak czy czytane recenzje, opis i okładka odzwierciedliły wnętrze? 

Brenna Yovanoff - jest pisarką, której teksty znalazły się na liście bestsellerów "The New York Times". Do tej pory opublikowała cztery książki. Wraz z mężem mieszka w Denver. 

Brenna Yovanoff - Wyśnione miejsca 

niedziela, 4 czerwca 2017

Drugie podejście do pióra Diane Chamberlain.

Witajcie! 
Jak wiecie ostatnim razem, czytając Dar morza mocno się nagadałam, że jakoś tak niezbyt przypadła mi do gustu. Że nie było elementu zaskoczenia, nie było nic kompletnie, co mogło by spowodować zachwyt u mnie. Dlatego też postanowiłam dać pisarce drugą szansę. Miałam nadzieję, że trafiłam na jej słabą książkę i teraz coś się zmieni. Jednak jaka jest moja opinia o kolejnej książce Chamberlain? Przeczytajcie sami. I koniecznie podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami odnośnie pióra Diane oraz jej powieści. 

Diane Chamberlain - wielokrotnie nagradzana autorka ponad dwudziestu książek. Plasują się na najwyższych miejscach list bestsellerów. Obecnie mieszka w Karolinie Północnej. Prowadzi swój blog: http://blog.dianechamberlain.com ; posiada również stronę internetową autorki, gdzie zaprasza Was Wydawnictwo Prószyński i S-ka - www.dianechamberlain.com

Diane Chamberlain - Szansa na życie 

piątek, 2 czerwca 2017

Może by tak powrócić do historii podobnej do Małego Księcia?

Witajcie! 
W końcu odważyłam się napisać tą recenzję. Nie ukrywam, jest mi nadal ciężko, tak samo z dobraniem słów, które mogłyby odzwierciedlić moje odczucia po skończonej lekturze. Jak wiecie Mały Książę to wspaniała lektura, jedna z najlepszych, jakie znajdują się w kanonie lektur, no chyba, że tak się pozmieniało, że wyrzucili tę powiastkę. Mam nadzieję, że nie. W każdym bądź razie gdy tylko zobaczyłam tę książkę w szkolnej bibliotece złamałam swoje przyrzeczenie i musiałam wypożyczyć lekturę. Musiałam. Nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Tak, została mi jeszcze jedna, ale jakoś bez niej przeżyję, bez tej nie mogłam.Ale do rzeczy... 

Jon Klassen - kanadyjski ilustrator i animator. 

Sara Pennypacker - urodziła się 9 grudnia 1951 roku w Massachusetts. Zanim zajęła się pisaniem książek dla dzieci była malarką. 

Sara Pennypacker, Jon Klassen - PAX 

środa, 31 maja 2017

Gdy dwoje przyjaciół dotyka śmierć...

Witajcie...
Słowem wstępu wstępów, chciałabym zapytać Was, czy macie jakichś przyjaciół? Czy wiecie, że są to Wasi PRAWDZIWI przyjaciele, do końca życia, na zawsze? Są to ludzie, czy zwierzęta? Mówi się, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Zdarzały się przypadki, gdzie krowa, kot czy inne zwierzęta okazywały się wierne, ratowały życie i były najlepszym przyjacielem. Jednak tak jak my, mają jedno życie. Czy rozstanie boli? Na pewno. Ale czy zostawia okropną czarną pustkę, czy to uczucie jest inne?... 
Gdy tylko dojrzałam tę powieść wiedziałam, że koniecznie muszę ją przeczytać. I dobrze, że postawiłam sobie to za cel. Cieszę się, że ta lektura zasila moją biblioteczkę. Z góry wybaczcie mi, jeżeli zdania nie będą miały ładu i składu, ale tak mnie rozniosła ta opowieść na czynniki pierwsze, że ciężko mi się z niej otrząsnąć, naprawdę. 

Lauren Fern WattUrodziła się 6 marca 1989 roku w Dallas w Teksasie. Dorastała na przedmieściach Nashwille w stanie Tennessee. Uczyła się kreatywnego pisania w Gotham Writers Workshop. Obecnie przebywa w Los Angeles.

Lauren Fern Watt - Gizelle. Moje życie z bardzo dużym psem 

poniedziałek, 29 maja 2017

Chemia naszych serc...

Dzieńdoberek!
Tak bardzo nie mogłam doczekać się chwili, w której mogłabym przeczytać tę powieść. Od momentu zapowiedzi zwróciła moją uwagę, a ja miałam na nią taki czytelniczy apetyt, że szok. Za namową koleżanki wybrałam się z nią do biblioteki, do której rzadko kiedy chodzę. Rzuciłam okiem na nowości i mnie wmurowało w ziemię. Zobaczyłam ją. I nie mogłam jej odpuścić. Zdecydowanie. No i masz babo placek. Pochłonęłam ją dosłownie w dwa dni. Jakie są moje wrażenia na kolejną powieść nowego autora? Przeczytajcie sami. 

Krystal Sutherland - wychowała się w Townsville w Australii. Zwiedziła pół świata ciągle się przeprowadzając. Odbyła staż w wydawnictwie Bloomsbury. Otrzymała nominację do nagrody Queensland Young Writers Award. Recenzowana powieść jest jej debiutem literackim. Prawa do ekranizacji nabyło studio Awesomeness Films. 

Krystal Sutherland - Chemia naszych serc 

sobota, 27 maja 2017

Violet i Luke, czyli wspólni znajomi Kaydena i Callie.

Dzień dobry Moi Drodzy!
Co u Was słychać ciekawego? Co teraz czytacie? Bo ja oczywiście w końcu zabrałam się za pisanie tej recenzji... To nic, że minął grubo ponad miesiąc od momentu, kiedy ją czytałam. To naprawdę nic. Nigdy nie mówcie, że matura to bzdura! Zajmuje bardzo dużo czasu, tak pochłania nasz czas, że nie ma kiedy czytać, a co dopiero pisać recenzji. Ale do rzeczy. Chciałabym bardzo podziękować Gabrysi, mojej koleżance, z którą chodziłam cztery lata do klasy w technikum - za możliwość pożyczenia i poznania tej historii. Jesteś wielka, dziękuję Gabi. ♥
Co mnie skłoniło do poznania tej historii? Na pewno to, że styl autorki nie zawiódł mnie, a i byłam ciekawa, co takiego nowego jest w tej kolejnej powieści. 


Jessica Sorensen - autorka bestsellerów z list "New York Timesa" i "USA Today", pochodząca ze śnieżystych gór Wyoming. Twórczyni współczesnych powieści z nurtu New Adult. Kiedy nie pisze, czyta i spędza czas z rodziną.
Jessica Sorensen - Przeznaczenie Violet i Luke 

czwartek, 25 maja 2017

FIRSTLIFE.

Dzień dobry, 
dziś chcę Wam opowiedzieć o książce, która wzbudziła we mnie zainteresowanie samą okładką. Tak, jestem sroką okładkową, ale nie zawsze. Tutaj stety lub niestety uwiodła mnie szata graficzna. Udało mi się dorwać ten egzemplarz, bo po tylu dość pozytywnych recenzjach nie mogłam się jej kompletnie już oprzeć. Bałam się troszkę tego spotkania, ale czułam, że nie będzie tak źle. Nie raz bywa tak, że mam nieziemskie przyciąganie do powieści, a okazują się klapą. Czy dziś było inaczej? 

Gena Showalter - autorka prawie trzydziestu powieści, które wiele było bestsellerami New York Timesa. Pisarka była dwukrotnie nominowana była do nagrody literackiej RITA. Pisze przede wszystkim książki dla młodzieży, fantasy i współczesne romanse. 

Gena Showalter - FIRSTLIFE. Pierwsze życie #1 

poniedziałek, 22 maja 2017

Czy romans potrafi złamać czytelnika?

Dzień dobry, 
Chciałabym dziś zachęcić Was do sięgnięcia po powieść, która dosłownie mnie łamała. Wnet można było usłyszeć trzask łamanego serca... Otóż są takie książki, po których niczego się nie spodziewamy. Mniej więcej wiemy o czym będzie, jaki to gatunek, ale są pewne wyjątki, które potrafią nas zaskoczyć. Dzisiaj właśnie przedstawię Wam Perełkę, która zaskoczyła mnie i to bardzo. Jednak najpierw chciałabym, byście wszyscy na moment zamknęli oczy. Byście przemyśleli swoje życie, niewykorzystane szanse... Czy cofnęlibyście się w czasie, by zmienić bieg wydarzeń? Czy wiedząc już, że wydarzy się coś nie po Waszej myśli - zmienilibyście to? Czy po raz drugi zmierzylibyście się z bezbrzeżnym smutkiem, który by ranił każdego dnia? 

Kirsty Moseley - to amerykańska autorka powieści młodzieżowych. Odniosła ogromny sukces, publikując początkowo swoje opowieści w Internecie. Jej powieści rozchodzą się jak ciepłe bułeczki. 

Kirsty Moseley - Nic do stracenia. Początek #1

sobota, 20 maja 2017

Jestem po szkole... I co dalej?!

Witajcie!
Dzisiaj 20sty dzień miesiąca. Chciałabym Wam bardzo podziękować za aktywność na moim blogu właśnie teraz i w minionym miesiącu. To było dla mnie lada wyzwanie by przeżyć i nie pogubić się z obowiązkami, które na mnie spoczywały. Jak wiecie nauka, sama matura dużo znaczy i jak dla mnie była ważna. Nie przewidziałam, że stres tak bardzo będzie mnie zżerał, że siedziałam dosłownie cały czas przed książkami. Nie mogłam pozwolić sobie na chwilę relaksu z książką - czego tak bardzo mi brakuje. Powoli wracam do żywych i czekam do ostatniego czerwca, kiedy to pojawią się wyniki pisemnych matur. Ustne zdałam, a z polskiego zdałam wręcz śpiewająco i jestem z siebie bardzo zadowolona. Angielski już trochę mniej, ale zdałam, nie najgorzej więc się nie skarżę. Ale do rzeczy. 

czwartek, 18 maja 2017

Na każdy dzień jeden cel.

Witajcie, 
dzisiaj chciałabym Wam przedstawić książkę, która jest nietypowa. Książkę, która może być swego rodzaju przewodnikiem na rok naszego życia. Może być wsparciem dla nas samych. Ta książka może zastępować przyjaciela, chociaż wiadomą rzeczą jest, że książka, a czyjaś obecność, to niestety nie to samo. Natknęłam się na nią przypadkowo i czytałam ją w formie ebooka. Kiedyś opowiadała mi o niej moja przyjaciółka, której recenzowana pozycja dużo pomogła. A więc przejdźmy do meritum. 

Demi Lovato - urodziła się 20 sierpnia 1992 roku w USA. Jest piosenkarką, autorką tekstów, muzykiem, aktorką i reżyserką teledysków. Zasiadała w jury w amerykańskim X Factor. Kanał Disney Channel - przyniósł jej również sławę poprzez serial, w którym grała główną rolę Słoneczna Sonny, Camp Rock czy też Program ochrony księżniczek. 

Demi Lovato - Bądź swoją siłą przez 365 dni w roku 

poniedziałek, 15 maja 2017

Kółko się zakochuje - Zyta Kowalska

Dzień dobry,
chciałabym Wam napisać o książce, którą miałam okazję przeczytać w kwietniu. Od razu chciałabym podziękować samej autorce, Zycie za możliwość poznania tej historii. Oczywiście jako bloger mam styczność z naprawdę wieloma blogami, recenzjami i niejednokrotnie czytałam recenzję Kółka. Byłam do niej sceptycznie nastawiona. Czułam, że to może być coś niekoniecznie dla mnie. Jednak postanowiłam ostatecznie, że dam jej szansę. Ci, którzy są ciekawi, co przyniosło moje spotkanie z książką Zyty Kowalskiej - zapraszam do dalszego czytania recenzji. 

Zyta Kowalska - Ciekawska blogerka, pisząca czytelniczka, podróżująca kura domowa. Krakowianka z urodzenia i wyznania. Tropicielka śmiesznostek z życia damsko-męskiego. Matka, Siostra, żona i powierniczka babskich sekretów. Wielbicielka kina, aromoterapii, jogi oraz czerwonego wina.

Zyta Kowalska - Kółko się zakochuje 

sobota, 13 maja 2017

PECHOWA TRZYNASTKA - Trzynaście książek na dzień matki

Witajcie!
Dziś kolejny, trzynasty dzień miesiąca. Jak dla mnie szczególny, ponieważ prowadzę ten cykl autorski dość długo, a poza tym - jak sami wiecie, wielkimi krokami zbliża się dzień matki. Kitty rzuciła mi wyzwanie, ale kochana. Niestety, ale wśród tłumu matur nie znalazłam czasu na tak pracochłonne wyzwanie, jakie mi rzuciłaś. Mam jednak nadzieję, że mi to wybaczysz i poczekasz jeszcze miesiąc. :D Poza tym, dzień matki chyba jest ważniejszy, a tym bardziej potrzebny dla zapominalskich. Tym razem Justysia, zaprzyjaźniona blogerka napisała mi, że przecież mogę śmiało napisać o trzynastu książkach, które mogę podarować mamie. Tak się składa, że akurat lubi czytać książki więc z pewnością zrobiłabym jej tym miły prezent. Chociaż i tak wiem, że jak kupię jej bukiet frezji i czekoladę - ucieszy się bardzo. :) A więc, do dzieła moi drodzy. Kolejność nie ma znaczenia. Ah, proszę również pięknie i ładnie o nie kopiowanie zdjęć, które musiałam znaleźć w sieci na stronach wydawnictw, a później tracąc czas na łączenie ich. Co jak co, ale jest to czasochłonne i nie lubię, jak ktoś zabiera coś, na co ja poświęciłam sporo czasu.

TRZYNAŚCIE KSIĄŻEK NA DZIEŃ MATKI