Dzisiaj chciałam Wam w ramach cyklu Porozmawiajmy o..., pochwalić się wspomnieniami. Wspomnieniami, które na zawsze zostaną w mojej głowie i będą pielęgnowane do momentu mojego myślenia. Jest to również jeden odhaczony punkt z listy trzynastu miejsc, które chciałabym odwiedzić. I już tam kij z miastem, ale zobaczyłam polskie morze. Drugi raz, tyle, że teraz zostałam tam dłużej niż 5 minut, nie była to późna jesień i nie wiało tak - jakby chciało mi urwać głowę.
Chciałabym również poruszyć temat samego morza: Czy uważacie, że jest coraz mniej turystów nad polskim morzem? Czy jest ono gorsze od innych miejsc, w których można by spędzić czas? Odwiedziliście kiedyś nasze Morze Bałtyckie? Macie jakieś miłe wspomnienia z nim związane?

