środa, 8 lipca 2015

Przynieś, podnieś, pozamiataj.. #4

Dzień dobry Moi Kochani Czytelnicy! 

Dzisiaj postanowiłam, że w końcu dodam nowy post, z serii Life is brutal. Dlaczego? Ponieważ z braku czasu, nie mam kiedy czytać. Przeszkadza mi to troszkę, nie powiem, bo dziś jest już 8, a ja na koncie nie mam ani jednej pozycji przeczytanej. Chociaż muszę stwierdzić, że powieść, którą czytam nie jest zbytnio interesująca. 
A więc co robię, że nie mam czasu? Odbywam praktyki w jednym z pięciogwiazdkowych hoteli w Krakowie. Jest to hotel Holiday Inn Kraków. 



Hotel jest położony praktycznie w samym centrum starego miasta. Czego chcieć więcej? Niedawno stał się największym hotelem w Krakowie.
Czym się tam zajmuje? Jestem pomocnikiem pokojówek, ponieważ dopiero się uczę. Ale mogę się pochwalić tym, że część sypialną w pokojach potrafię posprzątam tak jak należy. Niestety łazienek jeszcze nie możemy sprzątać. :/ 
Po raz kolejny muszę stwierdzić, że pracownicy tego hotelu, szczególnie Panie pokojowe są naprawdę bardzo miłe. Powiedzą, wytłumaczą, pokażą, poprawią i za to się je ceni. Trzeba przyznać, że czasami.. trzeba szybko, ale dokładnie sprzątać pokoje. Praktykę odbywam przez cały miesiąc, wraz z koleżanką o rok starszą z klasy turystycznej, Agnieszką. 

A tutaj kilka zdjęć pokoi zabranych ze strony hotelu ( patrz TUTAJ ) Jeżeli chcecie wybrać się do Krakowa, to zapraszam do tego hotelu, bo naprawdę warto! :)

POKÓJ CLASSIC

 POKÓJ DELUXE
POKÓJ DELUXE C.D 

 POKÓJ PRESIDENTIAL SUITE
 POKÓJ PRESIDENTIAL SUITE C.D
POKÓJ PRESIDENTIAL SUITE C.D

 Ten ostatni to największy i bardzo piękny apartament, który robi imponujące wrażenie. W tych, jak i w wielu innych udało mi się już posprzątać. 

A czym Wy zajmujecie się w wakacje? Odpoczywacie, czytacie czy może pracujecie? Piszcie i dzielcie się swoimi zajęciami :)

Cierpliwie czekajcie na kolejną recenzję powieści, a może też i wkrótce znów jakiegoś filmu?.. :) Do zobaczenia! :)

2 komentarze:

  1. Szkoda ,że nie "poznałam cię" wcześniej trochę jak byłam w Krakowie.Wpadłabym się przywitać.Ale ponoć co się odwlecze....
    Ja pamiętam do dziś okres moich praktyk.Chętnie wróciłabym do tego okresu.Korzystaj ile wlezie,a czytaniem się nie martw, nadrobisz jesienią :)
    Pozdrawiam gorąco
    http://cichyszeleststron.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, może będzie jeszcze nie jedna okazja, by się spotkać. :)
      Tak, korzystam ile się da. :) A z czytaniem.. Czytam ile jestem w stanie, bo bardzo mi brakuje powieści, ale idzie mi szybciej, o wiele niż z "Przytul mnie" więc jest dobrze.
      Ja również pozdrawiam :)

      Usuń

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥