Pomysł na tego posta przyszedł niecały miesiąc temu. Oczywiście ruszyła kolejna gównoburza w sieci, bo ktoś coś komuś ukradł, podkradł, bla bla bla. Dlatego dzisiaj chciałam wylać trochę swoich żali do Was i poznać Wasze zdanie na ten temat. W sumie to pomysł kiełkował w mojej głowie od momentu, gdy moja przyjaciółka, Adriana ujawniła wszystkim, że wydaje swoją debiutancką powieść. Już wtedy ruszyła na nią fala hejtu, co ją zasmuciło, a mnie jedynie rozwścieczyło i rozśmieszyło zarazem. Być może powstało o tym temacie wiele innych postów, nie wiem, nie przeszukiwałam wujka Google w tej sprawie, żeby czasem się nie okazało, że coś splagiatowałam, czy coś. Tak, przyszykujcie się na ironię, sarkazm, szczere słowa. Będzie to wywód, w którym oczywiście nie będę wskazywać palcami o kogo mi chodzi, Wy jedynie możecie się domyślać, chociaż nie wiem, czy łatwo będzie zgadnąć, bo takich burz jest naprawdę od groma - tylko nie każde wychodzą na światło dzienne poza grupę Facebooka. A więc... do dzieła.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cykl autorski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cykl autorski. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 20 maja 2018
niedziela, 13 maja 2018
PECHOWA TRZYNASTKA - Trzynaście klasyków, które chcę przeczytać
Dzień dobry!
Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam listę klasyków, które chciałabym kiedyś przeczytać. I kiedyś mi się to uda, zobaczycie. :D Czy i Wy macie na swoich listach klasyki, które przedstawiłam poniżej? A może inne? Piszcie swoje lektury, może i ja kiedyś się na nie skuszę? :)
piątek, 13 kwietnia 2018
PECHOWA TRZYNASTKA - Trzynaście obrzydliwych potraw
dzisiaj chciałam Wam zaprezentować trzynaście najdziwniejszych potraw, których nigdy nie tknę nawet palcem. Co mnie natchnęło do napisania tego postu? Program Galileo. Mówiono w nim o pewnych daniach z... Salamandry olbrzymiej. Już tutaj mnie obrzydziło totalnie, a to, co jest poniżej... Dla ludzi o mocnych żołądkach. Jestem ciekawa, czy ktokolwiek z Was jadł coś z tej listy? Czy smakowało? A może chciałby kiedyś spróbować? PISZCIE ŚMIAŁO!
Jednak ostrzegam! Zniszczę Wam dzień tym postem, a apetytu na nic na pewno nie będziecie już dziś mieć. Taki to ten piątek, trzynastego... :P
wtorek, 13 lutego 2018
PECHOWA TRZYNASTKA - Trzynaście najdziwniejszych imion
Witajcie!
Dzisiaj post będzie krótszy objętościowo, ale raczej na pewno nie jakościowo. :) Chciałabym Wam przedstawić trzynaście najdziwniejszych imion, które się filozofom nie śniło. :D Oczywiście Brajanki i Dżesiki są już na porządku dziennym, ale te, które Wam przedstawię poniżej... No ja bym tak swojego dziecka nie pokarała. :D
Gotowi na tę dość dziwną listę?
piątek, 13 października 2017
PECHOWA TRZYNASTKA - Trzynaście aplikacji,z których korzystam
Witajcie!
Siedząc przed komputerem w dzień wolny od pracy, nie wiedząc co ze sobą począć, postanowiłam napisać dla Was post z autorskiego cyklu. Cierpiąc na książkowego kaca, jakiego doświadczyłam po lekturze Consolation Duet 1. To wyśmienita, pełna emocji powieść. Ale chyba już o tym wiecie, prawda? Ubolewając nad swym żywotem, cierpiąc na tak zwany ból dupy, bo moje życie jest bez sensu, przyszedł pomysł na kolejną trzynastkę. I kolejną. Jeszcze jedna i będzie zaplanowany cykl do końca tego roku. Gotowi? To zaczynamy!
TRZYNAŚCIE APLIKACJI, Z KTÓRYCH KORZYSTAM
środa, 13 września 2017
PECHOWA TRZYNASTKA - Trzynaście rzeczy, których nie zrobiłam i nie zrobię!
Witajcie!
Dzisiaj przyszła na kolej Pechowej Trzynastki, jak zresztą każdego miesiąca. Dlaczego taki temat, a nie inny? Nie mam pojęcia. Pomysł przyszedł nagle sam, więc postanowiłam go wykorzystać. Jako, że wena mi dopisała na początku września, trzeba było wycisnąć z niej ile tylko się dało. A więc, czy jesteście gotowi na poznanie trzynastu rzeczy, których nigdy nie zrobiłam i nie zrobię? A czego Wy byście nie zrobili nigdy w życiu? Napiszcie o tym w komentarzu!
Chciałabym jeszcze Wam podziękować za to, że jesteście tutaj ze mną i za to, że odwiedzacie, komentujecie posty z tej serii. To wiele dla mnie znaczy. :)
TRZYNAŚCIE RZECZY, KTÓRYCH NIE ZROBIŁAM I NIE ZROBIĘ
sobota, 13 maja 2017
PECHOWA TRZYNASTKA - Trzynaście książek na dzień matki
Witajcie!
Dziś kolejny, trzynasty dzień miesiąca. Jak dla mnie szczególny, ponieważ prowadzę ten cykl autorski dość długo, a poza tym - jak sami wiecie, wielkimi krokami zbliża się dzień matki. Kitty rzuciła mi wyzwanie, ale kochana. Niestety, ale wśród tłumu matur nie znalazłam czasu na tak pracochłonne wyzwanie, jakie mi rzuciłaś. Mam jednak nadzieję, że mi to wybaczysz i poczekasz jeszcze miesiąc. :D Poza tym, dzień matki chyba jest ważniejszy, a tym bardziej potrzebny dla zapominalskich. Tym razem Justysia, zaprzyjaźniona blogerka napisała mi, że przecież mogę śmiało napisać o trzynastu książkach, które mogę podarować mamie. Tak się składa, że akurat lubi czytać książki więc z pewnością zrobiłabym jej tym miły prezent. Chociaż i tak wiem, że jak kupię jej bukiet frezji i czekoladę - ucieszy się bardzo. :) A więc, do dzieła moi drodzy. Kolejność nie ma znaczenia. Ah, proszę również pięknie i ładnie o nie kopiowanie zdjęć, które musiałam znaleźć w sieci na stronach wydawnictw, a później tracąc czas na łączenie ich. Co jak co, ale jest to czasochłonne i nie lubię, jak ktoś zabiera coś, na co ja poświęciłam sporo czasu.
TRZYNAŚCIE KSIĄŻEK NA DZIEŃ MATKI
poniedziałek, 20 lutego 2017
Dzień Kobiet - czy święto nadal tak ważne jak niegdyś?
Witajcie!
Z początku ten posta miał dotyczyć innego, minionego już święta - mowa tutaj o Walentynkach. Jednak całkiem wyleciało mi z głowy, że post publikowany jest prawie tydzień po tym "święcie" więc zgodnie z dziewczynami, które mi poradziły na fp bloga, żeby napisać o czymś innym. A zatem dzisiaj bardziej kobieco + przestroga dla mężczyzn, by pamiętali. Trochę czasu jeszcze Wam faceci zostało, ogarnijcie się i pamiętajcie o swoich dziewczynach, narzeczonych, żonach czy przyjaciółkach, a nawet i córkach, mamach, babciach. Już niedługo ich święto, a w sumie nasze. :)
Z początku ten posta miał dotyczyć innego, minionego już święta - mowa tutaj o Walentynkach. Jednak całkiem wyleciało mi z głowy, że post publikowany jest prawie tydzień po tym "święcie" więc zgodnie z dziewczynami, które mi poradziły na fp bloga, żeby napisać o czymś innym. A zatem dzisiaj bardziej kobieco + przestroga dla mężczyzn, by pamiętali. Trochę czasu jeszcze Wam faceci zostało, ogarnijcie się i pamiętajcie o swoich dziewczynach, narzeczonych, żonach czy przyjaciółkach, a nawet i córkach, mamach, babciach. Już niedługo ich święto, a w sumie nasze. :)
piątek, 13 stycznia 2017
PECHOWA TRZYNASTKA - Trzynaście miejsc idealnych na ferie zimowe
Dzień doberek!
Dzisiaj trzynasty, a więc nie mogłoby się obejść bez mojej Pechowej Trzynastki! Ostatnio poparliście mój pomysł na akurat taki temat. Otóż dzisiaj zajmiemy się miejscem, w które można się wybrać zimą. Oczywiście każde miejsce w Polsce, czy za granicą jest dobre, jeżeli jedzie się z kimś, kto nie jest dla nas nic nie znaczącym znajomym. Ale mimo to ja przedstawię Wam trzynaście miejsc, miast, w które myślę, że warto by było się wybrać na dwa tygodnie, lub krócej. Hm, piszę ten post już po raz drugi, bo aplikacja Bloger na telefonie usunęła mi cały post, który był napisany. Usunęłam to cholerstwo i na następny raz będę pisać post w notatniku. Swoją drogą, Wy też mieliście kiedyś taki problem?
TRZYNAŚCIE MIEJSC IDEALNYCH NA FERIE ZIMOWE
wtorek, 20 grudnia 2016
Ja + Ty = 3 ?
Dzisiaj nadszedł dzień, w którym po raz kolejny chciałabym podjąć się razem z Wami dyskusji tym razem na temat związków, w którym są... trzy osoby. Wiecie o co chodzi? Czasem tak bywa przez zwykły przypadek, a bywa i tak, że to usilnie ta trzecia osoba chce wejść i zburzyć wszystko to, co między Wami dwojgiem układaliście. Może nie wszyscy tego doświadczyliście, ale jestem przekonana, że komuś coś takiego się przytrafiło. Dziękuję za olbrzymią liczbę wyświetleń poprzedniego postu dyskusji - która przerosła moje oczekiwania. Dziękuję, że ze mną jesteście i mnie odwiedzacie. Martwi mnie tylko fakt, że nie każdy z Was zabiera głos. Może zmienicie to dzisiaj, hm? Liczę na Was i chciałabym poznać również Waszą historię, bo założę się, że takowa istnieje!
wtorek, 13 grudnia 2016
PECHOWA TRZYNASTKA - Trzynaście pomysłów na prezent świąteczny.
Dzień dobry!
Dzisiaj trzynasty dzień ostatniego już miesiąca roku 2016 roku. A więc to już ostatnie, dziewiąte wydanie. Jeżeli chcecie, by PECHOWA TRZYNASTKA pojawiała się również w nadchodzącym nowym, 2017 roku - dajcie znać w komentarzu. Oczywiście możecie dorzucić propozycje na kolejny temat cyklu. Może coś związanego z miejscami, w Polsce, w które można wybrać się w czasie ferii zimowych? Podajcie swoje pomysły, czekam na nie. :) Chcę Wam również serdecznie podziękować za tak liczną obecność, która między innymi przejawia się w komentarzach w postach, związanych z moją trzynastką. To bardzo miłe. Jednak przejdźmy do rzeczy. Chcieliście coś związanego ze świętami... A że niestety z potraw, które zjem w święta jest maksymalnie pięć, to nie miałoby sensu, gdybym miała naciągać i pisać coś niezgodnego z tym co faktycznie będę jeść. Postanowiłam, że to będzie coś związanego ze świętami, co może i Wam pomoże przy zrobieniu niespodzianki swoim znajomym czy bliskim.
TRZYNAŚCIE POMYSŁÓW NA PREZENT ŚWIĄTECZNY
niedziela, 13 listopada 2016
PECHOWA TRZYNASTKA - Trzynaście rzeczy, czyli mój niezbędnik.
To przedostatni post w tym roku z mojego autorskiego cyklu! Jestem pełna podziwu, że tak licznie na niego zerkacie i dajecie kilka słów od siebie.To bardzo mnie cieszy. Ale do dzieła! W dzisiejszym zestawieniu chcę Wam przedstawić trzynaście rzeczy, które pozwalają mi czuć się dobrze, które towarzyszą mi niemal każdego dnia. Podana kolejność nie jest stopniem co jest najważniejsze. Serdecznie zatem Was zapraszam.
TRZYNAŚCIE RZECZY, CZYLI MÓJ NIEZBĘDNIK
czwartek, 13 października 2016
PECHOWA TRZYNASTKA - Trzynaście zwodniczych okładek
Ahoj Moi Czytelnicy!
Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym postem mojego autorskiego cyklu, który chętnie odwiedzacie. Stwierdziłam, że jak robię pod koniec roku podsumowanie najpiękniejszych okładek - dziś zrobię coś przeciwnego. Trzynaście okładek, które tak zwodzą nas na manowce, że jesteśmy zniesmaczeni. Myśleliśmy, że w środku będzie równie dobrze, jak jest i na zewnątrz... Gotowi na ten kubeł zimnej wody? :D
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)










