Witajcie!
Gdy zobaczyłam okładkę tej książki - przepadłam. Wybaczcie mi, ale raczej i Wy ulegacie czasami niektórym pozycjom ze względu na ich szat graficzną. Nie uwierzę, że jest tutaj ktoś, kto nikt nigdy nie uległ żadnej okładce. ;P Nie zdarza mi się to bardzo często, ale jednak. Tym razem przepadłam i pomimo iż nie przepadam zbytnio za powieściami z gatunku fantasy to... Nie miałam wyjścia. Okładka mnie zaczarowała i nie mogłam inaczej postąpić. To była tylko kwestia czasu kiedy się zabiorę za lekturę. Ale czy zawsze dostajemy to, co chcemy od danej książki? Czy zawsze okładka gwarantuje fantastyczną podróż?
Susan Dehnard - pochodzi z małego miasta w stanie Georgia. Posiada tytuł magistra w dziedzinie biologii morskiej. Zwiedziła sześć z siedmiu kontynentów. Aktualnie pełnoetatowa pisarka i instruktorka pisania.
Susan Dehnard - Prawdodziejka #1



