piątek, 9 października 2015

Im więcej wolności, tym więcej odpowiedzialności, im mniej wolności - mniej odpowiedzialności.. #15

Jak już mówiłam i pisałam, mam nieco mało czasu by móc tak jak w czerwcu non stop czytać.  Zdarza się czasami tak, że reprezentuję szkołę w jakimś ważnym wydarzeniu. Tak było i tym razem. Wbrew pozorom Uniwersytet Trzeciego Wieku wręcz pęka w szwach. Jak zobaczyłam tych starszych ludzi, którzy studiują.. szczerze, zatkało mnie z wrażeniu. Jeżeli czytaliście Panny Roztropne Magdaleny Witkiewicz i tamtejsza Zosia chciała wybrać się na taki Uniwersytet. Sama nie mam najmniejszego pojęcia czy w takim wieku, chciałabym jeszcze chłonąc jakąkolwiek wiedze. 

A więc we wtorek o godzinie 17 rozpoczął się rok Akademicki tegoż Uniwersytetu. Poniżej wkleję Wam notatkę, którą napisałam na stronę szkoły.

Profesor Andrzej Zoll fot. Angelika Ślusarczyk

czwartek, 8 października 2015

"And I bet sometimes you wonder about me" - cytat, jedyny jaki pamiętała..

Tutaj muszę przyznać, że dużą rolę odegrała okładka. Wydawnictwo również, ponieważ przyjemnie czyta mi się powieści i raczej nigdy się nie zawiodłam. A autorki, to już w ogóle nie znam. Ale muszę przyznać, że nie było tak źle. Jak wiecie już jakiś czas temu byłam w bibliotece, miałam niestety priorytet - Lalkę i mój stosik zamiast się zmniejszać to wręcz przeciwnie - powiększał się. Ale co myślę o powieści? Jaka jest moim zdaniem, czego mi w niej brakuje? A może jest idealna? Powiązana z tą piosenką gdzieś poniżej. [ to z niej pochodzi cytat w temacie postu]

Milena Malek - aktualnie ma 16 lat, wydała swoją jedną powieść, uwielbia lody ciasteczkowe i czekoladowe. Kiedyś chciałaby zostać sławną pisarką. A kiedyś jeszcze poznać kilka gwiazd, które uwielbia. 

Milena Malek - Zapomniana miłość


poniedziałek, 5 października 2015

Stara panna? No nie, Milaczek?!

Tak. W końcu coś innego, lżejszego niż szkolna lektura. W sumie trzy dni szkoły za mną, a już mam dwie oceny.. No, ale nie ważne. Tą powieść może kojarzycie, kto wie. Ale autorka na pewno jest Wam znana. Lubię czytać prozę tej Pani,bo jest zdecydowanie przyjemna.. Ale czy i tym razem, nie zawiodła? Czy zaczarowała swoją powieścią i zamknęła w swoim świecie? Przekonajmy się. 

Magdalena Witkiewicz - zaczęła pisanie na urlopie macierzyńskim i jest przykładem kobiety, której dzieci nie pokrzyżowały planów zawodowych. Wręcz przeciwnie. Autorka bestsellerów, jak: Pierwsza na liście, Zamek z piasku, Szkoła żon, Ballada o ciotce Matyldzie , Milaczek i wiele, wiele innych.

Magdalena Witkiewicz - Panny roztropne 


środa, 30 września 2015

Niezbyt dobra wiadomość dla gadulców.

Film obejrzany spontanicznie, był wyborem mojego chłopaka. Również w niedzielny wieczór. Jak zobaczyłam głównego bohatera, to stwierdziłam, że pomimo jaki by ten film nie był, ja muszę go obejrzeć. A poza tym.. Tysiąc słów? TYLKO tysiąc słów? Wzbudziło we mnie różnego rodzaju pytania i zmusiło do obejrzenia. Czy było warto? Od razu się przyzna,m - warto było. Ale dlaczego? O tym już za moment..





TYSIĄC SŁÓW / A THOUSAND WORDS 

Reżyseria: Brian Robbins
Scenariusz: Steve Koren
Gatunek: Dramat, Komedia
Produkcja: USA
Premiera: 9 marca 2012 (ŚWIAT)

W roli głównej nikt inny jak Eddie Murphy.






Drzewo jest życiem. Gdy liście opadają, drzewo usycha. To samo jest z nami. Jesteśmy życiem. Gdy nasze zdrowie upada my umieramy. Tak jak drzewo. Tak wiele mamy wspólnego, nieprawdaż?
Jack McCall agent wydawnictwa literackiego chce zdobyć pewną książkę. Decyduje oddać wszystko, by tylko mieć tę powieść. Opiera się drzewa, które tym samym łączy bohatera z rośliną. I jeszcze nie wie, że to właśnie ono będzie limitem, którego będzie musiał strzec mężczyzna. 

wtorek, 29 września 2015

"Non omnis moriar.." - nie wszystek umrę.

Uff, nareszcie. Skończyłam swoją lekturę, która była moim zadaniem na miesiąc wrzesień. Ponieważ już w czwartek wracam do szkoły (ta szara rzeczywistość) polonistka kazała nam przez te cztery miesiące przeczytać w całości tą książkę. Cóż tu więcej mówić. Było ciężko, bardzo ciężko. Jednak sobie poradziłam i dziś skończyłam. Czuję tak nieopisaną lekkość, ale i poniekąd smutek TAKIM zakończeniem książki. 

Bolesław Prus - a tak naprawdę Aleksander Głowacki (1847-1912) polski prozaik, publicysta. Brał udział w powstaniu styczniowym. Został ranny i aresztowany, osadzony do więzienia w Lublinie. Prus poświęcił wiele uwagi pracy społecznej, np. biorąc udział w zakładaniu Kasy Przezorności i Pomocy dla Literatów i Dziennikarzy, 1905 - zostając członkiem Komitetu Obywatelskiego niosącego pomoc pozbawionym pracy robotnikom, 1897 - patronując powstaniu Towarzystwa Higieny Praktycznej im. Bolesława Prusa.

Bolesław Prus - Lalka


To jednak bez miłości czy z miłością?

Ten film polecił mi mój dawny wirtualny przyjaciel. Zaraz po tym, jak straciłam z nim kontakt na długie dziesięć miesięcy. No nie ważne. W końcu miałam chwile czasu by go obejrzeć. Właśnie między innymi by przypomnieć sobie te chwile, gdy życie było nieco łatwiejsze, prostsze. No nic. Powieść okazała się.. właśnie. Gdzieś tam poniżej zaraz się dowiecie. Miłego czytania, Kochani. 



BEZ MIŁOŚCI ANI SŁOWA / STUCK IN LOVE

Reżyseria: Josh Boone
Scenariusz: Josh Boone
Gatunek: Komedia, Dramat obyczajowy
Produkcja: USA
Premiera: 9 września 2012 (ŚWIAT)

Pisarz Bill Borgens chwilowo przeżywa swój własny kryzys. Odeszła od niego żona, do zdecydowanie młodszego mężczyzny. Jednak on zawsze uparty jak osioł, zostawia nakrycie dla niej podczas posiłku. Szpieguje żonę i czeka na moment aż ona wróci. Ma dwoje dzieci, Sam, która właśnie wydaje swoją pierwszą powieść oraz syna Rusty - który ma dopiero szesnaście lat, a od pamiętnej bójki czy też uratowania pięknej koleżanki, która diametralnie zmieni jego życie popadnie w niemałe kłopoty. 

poniedziałek, 28 września 2015

Film mocno oddający minione wydarzenia oraz historię człowieka NADZIEI.

31 sierpnia 2015 roku, opublikowałam pewien post związany z historią. Napisałam w nim, że może skuszę się na ponowne obejrzenie filmu upamiętniające tamte chwile oraz biografię zwykłego polskiego elektryka. I tak jakoś się stało, że wczoraj korzystając z okazji, że chłopak nie znał tego filmu, oglądnęłam go drugi raz. W ostatnim moim szaleńczym zakupie książek na promocji znalazła się książka, która również dotyczy, a raczej powiązana jest z tamtymi wydarzeniami sprzed 35ciu laty, oraz związana jest z tym filmem. Kiedy zostanie zrecenzowany? Myślę, że pod koniec październiku lub nawet na początku pojawi się o niej wzmianka, bo, że tak powiem rączki mnie świerzbią wraz z oczkami. :) Ale przejdźmy do setna. Czy po ponownym obejrzeniu film stracił na wartości? Czy wywołał u mnie te same emocje? Przeczytajcie sami. 



Wałęsa. Człowiek z nadziei.

Reżyseria: Andrzej Wajda
Scenariusz: Janusz Głowacki
Gatunek: Biograficzny, Dramat
Produkcja: Polska
Premiera: 4 października 2013 (POLSKA), 5 października 2013 (ŚWIAT)


W roli głównej Robert Więckiewicz.






Historia Lecha Wałęsy, który był zwykłym elektrykiem. Zwalniany kilkakrotnie zawsze potrafił stanąć na nogi. Pełen nadziei, walczył na czele Solidarności by uwolnić Polskę od komunizmu.