piątek, 23 czerwca 2017

Co nowego u komisarza Knutasa?

Witajcie! 
Nawet nie wiecie, jaka radość pojawiła się na mojej twarzy, gdy pojechałam oddać książki do biblioteki, z której rzadko korzystam. Oczywiście upolowałam ostatnią część, z serii o inspektorze Kuntasie. Jest jedenaście części, a ja nie czytałam... trzeciej. Tak to jest, gdy ciągle ktoś pożycza przede mną i nie pozwala czytać po kolei - dlatego też tak średnio przepadam za kilku tomowymi powieściami. A więc, do dzieła! 

Mari Jungstedt - urodziła się w 1962 roku, jest znaną szwedzką dziennikarką, prowadzi w telewizji popularny program rozrywkowy dla kobiet. W 2003roku ukazała się jej debiutancka powieść "Niewidzialny" z inspektorem Andersem Knutasem jako głównym bohaterem, które zostały przetłumaczone na kilkadziesiąt języków.

Mari Jungstedt - We własnym gronie #3 

środa, 21 czerwca 2017

Jak to jest znaleźć się po drugiej stronie lustra?

Dzień dobry,
dzisiaj chciałabym napisać dla Was słów kilka na temat książki z gatunku fantasy. Tak, nie jestem specjalistką od tego klimatu, ale od czasu do czasu lubię się w nim zatopić i przede wszystkim spróbować, czy jest to dla mnie czy też nie. Już teraz chciałabym bardzo serdecznie podziękować samej autorce, za to, że znalazła mnie w tłumie i zapytała, czy mogłabym zrecenzować jej powieść. Wczoraj (20.06.2017) miała miejsce jej premiera. Poplątanie z pomieszaniem - ale jesteście ciekawi, co z tego wyszło? Jak odebrałam ją ja? 

K.C.Hiddenstorm - urodzona 1 marca 1987r. w Białymstoku. Absolwentka filologii angielskiej. Autorka szeroko pojętej fantastyki, zaś w życiu zawodowym charyzmatyczna nauczycielka języka angielskiego. Zadebiutowała na rynku wydawniczym w 2016 roku powieścią fantastyczną "Władczyni Mroku". Jej styl pisania jest chwalony przez czytelników. Cechuje go cięty język, czarny humor, cynizm. W wolnej chwili pisarka lubi oddać się dobrej lekturze lub ciekawemu filmowi z ulubionych gatunków.

K.C.Hiddenstorm - Po złej stronie lustra 

wtorek, 20 czerwca 2017

Błogie lenistwo... taki diabeł straszny jak go malują?

Witajcie! 
Chciałabym Wam na samym początku podziękować za to, że jesteście za mną. Że udzielacie się w postach z cyklu Porozmawiajmy o... Nie ukrywam, że jesteście dla mnie motywacją. Sam fakt, że zostawiacie komentarz pod postem oznacza, że to, co piszę czytacie i doceniam to. Wszędzie szukam inspiracji, czasami opieram się na własnych przeżyciach, czasami gdzieś w Internecie zobaczę ciekawy temat i uczepię się go jak rzep psiego ogona. Dosłownie wszystko jest mą inspiracją. Tym razem zabrałam się za temat lenistwa, który mnie, zaatakował już jakiś czas temu.
Z góry dziękuję, że czytacie te moje posty do końca i udzielacie się w dyskusji. Wiele to dla mnie znaczy. ♥

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Zawrzyjmy pewien układ...

Witajcie,
Jakbyście zareagowali, gdyby ktoś podszedł do Was  i tak ni z tego, ni z owego zapytał, czy zawrzecie z nim układ? Obojętnie nawet, na czym on miałby polegać. Nie znacie zbyt dobrze tej drugiej osoby, wiecie, że jest popularna, ale nic poza tym. Odpowiedzcie mi w komentarzu na to pytanie, dobrze? Bo ja... Ja nie wiem, czy zawarłabym pakt z kimś, kogo nie znam. W sensie nie znam bardziej, niż opinie innych ludzi i znam tylko z widzenia. To jak dla mnie zbyt duże ryzyko. Chciałabym podziękować Gabrysi za to, że znów pożyczyła mi książkę i pozwoliła cieszyć się tym, co dostałam. Jak wiecie nie każda powieść daje nam to, czego chcemy, czego oczekujemy, a o czym skrycie marzymy. Moja recenzja drugiego tomu jest bardzo pozytywna. Pamiętam, jak niemal płakałam ze śmiechu czytając Błąd. Bałam się, że Układ nie będzie w stanie przebić drugiej części. Czytałam kilka recenzji i mina rzedła mi coraz bardziej. Ale znalazłam czas na przeczytanie, długo trwało to, żebym zabrała się za pisanie recenzji, ale już jestem. Jak myślicie, przypadła mi do gustu? 

Elle Kennedy - Kanadyjska autorka romansów. W 2005 roku ukończyła anglistykę na Uniwersytecie Nowojorskim; część swoich książek publikuje pod pseudonimem Leeanne Kenedy. 

Elle Kennedy - Układ #1 

sobota, 17 czerwca 2017

Babskie trijo i Facet do wzięcia

Dzień dobry!
Dzisiaj chciałabym krótko przedstawić książkę, którą miałam możliwość poznać głównie dzięki jednej autorce z całego trijo, babskiego trijo. Już tutaj Aniu chciałabym Ci podziękować za to, że wysłałaś mi tę książkę. Niestety została mi doręczona w potarganej kopercie, co nawet Pani listonosz, co ją przywiozła tłumaczyła się mamie, która odbierała lekturę, że taką dostała już do dostarczenia. Chyba trzeba będzie pakować w tekturę książki - innej opcji nie ma, bo jak widać za niedługo przyjdzie do mnie sama koperta - bez powieści. 

Anna Crevan Sznajder – Ann - pisarka i absolwentka kursów „Piszę, bo chcę”. Współautorka książki „Facet do wzięcia” i autorka miniaturki literackiej „Walentynki”. Miłośniczka Japonii i wszystkiego co z nią związane, a zwłaszcza anime i mangi. Wielbicielka „Kuroko no basket” Tadatoshiego Fujimaki, która była inspiracją do napisania „Niczyjej”.

Bogumiła Roch Romanowska - Mili - rozważna, a czasem romantyczna. Lubi mangę i anime od wielu lat. Pisze wiersze oraz opowieści. Jest mamą na pełen etat. Mieszka w Niemczech od kilku lat.

Emilia Anna Dominik - Enn - Pewna siebie i zbyt szczera. pasjonatka mang, anime oraz oczywiście pisania, głównie na wattpad i w gronie swoich dwóch przyjaciółek od pióra. Mieszkanka stolicy od urodzenia. dzieli czas między bycie mamą a pracę.

Bogumiła Roch-Romanowska, Emilia Anna Dominik, Anna Crevan Sznajder - Facet do wzięcia 

czwartek, 15 czerwca 2017

Terapeutka.

Dzień dobry! 
Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o książce, która mnie mocno zaintrygowała i od samego początku chciałam ją poznać. Jako, że nie zaczytuje się w romansach, czy powieściach obyczajowych, ale i kryminałach i thrillerach, ta powieść wydała mi się ciekawa. Więc gdy tylko pojawiła się taka możliwość, zatonęłam w tej historii. Jednak ta nutka sceptycyzmu we mnie tkwiła - przypadnie mi do gustu, czy nie? 

Bernadeta Prandzioch - urodziła się w 1989 roku, od pokoleń mieszkająca w katowickiej dzielnicy Załęże. Z wykształcenia psycholog, absolwentka Uniwersytetu Śląskiego. Jej opowiadania ukazały się na łamach "Chimery", "Nowej fantastyki" czy w antologii "Pożądanie" (2013).

Bernadeta Prandzioch - Terapeutka

wtorek, 13 czerwca 2017

PECHOWA TRZYNASTKA - Trzynaście lajfhaków, które sama stosuję

Witajcie!
Kitty rzuciła mi jakiś czas temu niemałe wyzwanie. Jednak postanowiłam, że zrealizuję jej pomysł, bo to taki poziom hard. Tworząc ten post nie jestem nawet pewna, czy wyczaruję trzynaście sposobów na ułatwienie sobie życia, no ale. Czego się nie robi dla dobrych znajomych blogerek. :D 
Chciałam również podziękować za aktywność w ostatniej Pechowej Trzynastce, gdzie zaproponowałam trzynaście książek na Dzień Mamy. W sumie jest również Dzień Ojca, ale to może zrealizuję go w przyszłym roku. :) Znajdę jakieś fajne rzeczy, które mogłyby przydać każdemu Tacie. A teraz do dzieła. Kitty, ja Cię zabije. Gdzie ja u licha wynajdę trzynaście lajfhaków, kobieto! :D