Kitty rzuciła mi jakiś czas temu niemałe wyzwanie. Jednak postanowiłam, że zrealizuję jej pomysł, bo to taki poziom hard. Tworząc ten post nie jestem nawet pewna, czy wyczaruję trzynaście sposobów na ułatwienie sobie życia, no ale. Czego się nie robi dla dobrych znajomych blogerek. :D
Chciałam również podziękować za aktywność w ostatniej Pechowej Trzynastce, gdzie zaproponowałam trzynaście książek na Dzień Mamy. W sumie jest również Dzień Ojca, ale to może zrealizuję go w przyszłym roku. :) Znajdę jakieś fajne rzeczy, które mogłyby przydać każdemu Tacie. A teraz do dzieła. Kitty, ja Cię zabije. Gdzie ja u licha wynajdę trzynaście lajfhaków, kobieto! :D

