Hejka!
Przychodzę dzisiaj do Was z książką, która zaintrygowała mnie jeszcze przed oficjalną premierą. Opis i okładka na tyle mnie zachęciły, że zgłosiłam się do naboru recenzentów i udało się. Dlatego też tak szybko w miarę mogłam ją przeczytać i dla Was zrecenzować.
Daria Kaszubowska – Kaszubka z krwi i kości, z dziada pradziada. Całym sercem kocha swoją małą ojczyznę i pragnie przybliżać Czytelnikom historię tych ziem i zamieszkujących ją ludzi. Otwarta na potrzeby innych, udziela się charytatywnie, działa społecznie. Prywatnie mama i żona.
Daria Kaszubowska – Z grzmotu i wojny #1
Piorunowe dzieci. Niezwykła więź. I przeznaczenie, którego nikt nie powstrzyma.
Waleria i Walerian dorastają w świecie, który właśnie zaczyna pękać. Wielka wojna zabiera im ojca, głód zagląda do rodzinnego domu, a historia brutalnie wdziera się w ich codzienność. Ale ich więź jest niezwykła - nierozerwalna, dzika i obsesyjna. Razem przeciwstawiają się światu, razem odkrywają jego okrucieństwo i pokusy. Ale wojna zostawia ślad w każdym sercu. A miłość, nawet ta najgłębsza, potrafi stać się niebezpieczna.
Między niemieckim mundurem, polską nadzieją i kaszubską tożsamością rodzi się saga o ludziach rozdartych między tym, kim są, a kim każą im być. To opowieść o rodzinie, namiętnościach i traumach dziedziczonych przez pokolenia. O Kaszubach, jakich nie znamy – pełnych dawnych wierzeń, surowego piękna i ludzi, którzy musieli nauczyć się żyć pomiędzy granicami, językami i historiami.
Okładka książki jest w dotyku satynowa, co bardzo lubię. Do tego tekst jest wybity i śliski (ma lakier UV). Widzimy kobietę i mężczyznę, z pewnością naszych głównych bohaterów i zarazem narratorów. Ma skrzydełka, które są dla niej ochroną przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich przeczytajcie kilka zdań o autorce, a na drugim zobaczycie okładkę drugiego tomu. Oby pojawił się jak najszybciej! W środku okładki jest wyklejka, przedstawiające lasy i zbiornik wodny. Strony są kremowe, czcionka wystarczająca dla oka, marginesy i odstępy między wersami zostały zachowane. Pojawiają się ładne zawijaski zamiast klasycznych asterysków (*). Podzielona na rozdziały i dwóch narratorów.
Pani Dario, gdzie żeś się pani przede mną uchowała?! Dlaczego dopiero teraz poznaję książkę napisaną przez panią, jak tak świetnie się czyta? Ja długo myślałam, że to debiut, dopiero lubimyczytać uświadomiło mnie, że jestem w błędzie. Teraz mam problem, bo pisarka ma już sporo powieści na koncie. Kiedy to nadrobię? Nie mam pojęcia... Styl, jakim posługuje się pisarka jest niezwykle wyważony, przyjemny i lekki w odbiorze, czyta się bezproblemowo. Od razu wpadłam na Kaszuby i nie chciałam stamtąd się wynosić, tak szczerze pisząc. Historia intrygowała mnie już od pierwszych zdań, a to nie zdarza się zbyt często... Świetny pomysł na fabułę!
Pomysł na książkę na tyle mnie zaintrygował, że gdybym miała możliwości, przeczytałabym ją na raz. Wątek rodzeństwa, które jest ściśle ze sobą powiązane emocjonalnie... Robi wrażenie, moi kochani. Dawno nie widziałam takiej sytuacji q powieści, co tym samym czyni ją wyjątkową. Akcja ma odpowiednie tempo, raz przyspiesza, a raz zwalnia. Spodobało mi się to, że autorka tak lekko i sprawnie zaprowadziła mnie na Kaszuby, a ja tam zostałam. Stałam i obserwowałam co się dzieje. Zasługuje na wielkie brawa osadzenie czasowo tej historii. Między jedną wojną a drugą, spotykamy się również z zabobonami. Świetnie to kreuje tamten świat, nawet za bardzo wyraziście.
Bohaterowie są specyficzni, nasi bliźniacy - Waleria i Walerian tym bardziej. Są to charakterne osobowości, które wiedzą, czego chcą i nie dadzą sobie w kaszę dmuchać. Do czasu. Przychodzi jednak taki moment, w którym idzie złamać obojgu. Bolało to... Nawet mnie. Ogólnie to oni grają pierwsze skrzypce i relacje. Pozostali bohaterowie też są dobrze wykreowani, zdają się realistyczni, więc myślę, że na spokojnie i takich spotkalibyśmy w swoim życiu.
Najważniejsze w tej pozycji są relacje. Relacje międzyludzkie, a już w szczególności niesamowita więź między bratem a siostrą. Jestem ciekawa, w jakie Was emocje zrzuci ta przekorna relacja. Ta książka jest też o odwadze, upartości, dążeniu do celu po trupach i to dosłownie.
Reasumując zdecydowanie polecam. Jestem pozytywnie zaskoczona i chętnie sięgnę po kontynuację. Polecam!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥
Opisy książek w większości nowych postów pochodzą z lubimyczytać bądź niektóre wymyślam sama. ;)