Witajcie!
Przychodzę do Was z recenzją książki, na którą dłuuugo czekałam. Polubiłam się z autorką i jej serią Willa pod Kasztanem i nie ma co mówić, tęskniłam za bohaterami, ale samą fabułą, przy której mogłam się totalnie zrelaksować.Przejdźmy jednak do recenzji, która nie będzie za długa, jednak mam nadzieję, że uda mi się Was przekonać do sięgnięcia po nie tylko ostatni tom, ale całą serię. :)
Krystyna Mirek - jest autorką powieści obyczajowych, które czytelniczki kochają za wartką akcję, ciepły humor i życiowe obserwacje, pozwalające im utożsamiać się z bohaterami. Z wykształcenia jest polonistką. Pisanie było jej pasją, a stało się także zawodem i sposobem na realizację marzeń.
Przychodzę do Was z recenzją książki, na którą dłuuugo czekałam. Polubiłam się z autorką i jej serią Willa pod Kasztanem i nie ma co mówić, tęskniłam za bohaterami, ale samą fabułą, przy której mogłam się totalnie zrelaksować.Przejdźmy jednak do recenzji, która nie będzie za długa, jednak mam nadzieję, że uda mi się Was przekonać do sięgnięcia po nie tylko ostatni tom, ale całą serię. :)
Krystyna Mirek - jest autorką powieści obyczajowych, które czytelniczki kochają za wartką akcję, ciepły humor i życiowe obserwacje, pozwalające im utożsamiać się z bohaterami. Z wykształcenia jest polonistką. Pisanie było jej pasją, a stało się także zawodem i sposobem na realizację marzeń.
Krystyna Mirek - Światło gwiazd #4

