Moi Drodzy Czytelnicy,
pisze ten post w częściach, każdego dnia po trochę, ale kto wie, może i dziś zdążę przygotować cały? Sprzątając dziś (24.08.2015) w pracy ostatni wyjazd, usłyszałam w radiu, jak napomknęli coś o wydarzeniach, które będą za parę dni obchodzone. W minionym roku szkolnym mocno przyłożyłam się do nauki i pomimo praktyk trwających w wakacje świadectwo dostanę w październiku - wtedy wracam i kończę drugą technikum i zaczynam trzecią.. Także i historia zapadła mi w pamięć. Kwestia nauczyciela na pewno sporo daje. Uwielbiam słuchać Pani Profesor Agnieszki i mogłabym dniami i nocami słuchać jej opowiadań. Ale dość, jeszcze mamy wakacje, ostatni tydzień, znaczy Wy, ja nie.
Co nieco historii, nikomu nie zaszkodzi :)




