Ahoj Moi Mili!
Dzisiaj z kolei przychodzę do Was
z recenzją od innego wydawnictwa. Recenzja książki wygrzebanej z wielu, które
kiedyś tam miały swoją premierę. Gdy ujrzałam autorki drugą powieść, Pani
Agnieszka poleciła mi i tą. Stwierdziłam, że co mi zależy i ją też zamówię.
Przechodząc do meritum, wierzycie
w anioły? Mają jakąś szczególną moc? A może każdy anioł specjalizuje się w
czymś innym? Będąc małą dziewczynką, chodzącą już chyba do Szkoły Podstawowej
zbierałam porcelanowe figurki. Do tej pory mam wszystkie – całe szczęście, że
przy przeprowadzce nic nie uległo zniszczeniu. Mam kilka aniołków, na zdjęciu
poniżej możecie ujrzeć jednego z pierwszych z mojej skromnej kolekcji.
Anna Wysocka-Kalkowska – ceni sobie
szczerość i lojalność, ma silny charakter i duszę artysty. W wolnej chwili lepi
anioły z masy solnej. Zadebiutowała powieścią Kiedy wiosna nie nadchodzi, a jej druga powieść (Moje życie bez ciebie) wkrótce zostanie
przeze mnie zrecenzowana.
Anna Wysocka-Kalkowska – Kiedy wiosna
nie nadchodzi
