środa, 25 lutego 2026

PRZEDPREMIEROWO: Anthony Horowitz - Morderstwa w Marble Hall

 Dzień dobry! 

Przygotowałam dla Was recenzję książki, którą miałam okazję przeczytać PRZEDPREMIEROWO. Jestem ogromnie wdzięczna wydawnictwu za zaufanie, że jeszcze przed premierą książka do mnie trafiła. Tym bardziej że pióro autora nie jest mi obce.

PREMIERA: 10.03.2026

Anthony Horowitz - był scenarzystą takich seriali, jak "Detektyw Foyle", "Poirot" czy "Morderstwa w Midsomer". Napisał między innymi bestsellerowy cykl z Aleksem Riderem i serię "Księgi Pięciorga". W 2014 roku został oficerem Orderu Imperium Brytyjskiego.  

Anthony Horowitz - Morderstwa w Marble Hall

Susan Ryeland redagowała już dwie powieści o słynnym detektywie Atticusie Pündzie i za każdym razem omal nie zginęła. Daje się jednak namówić na opracowanie trzeciej.

Kolejny tom serii tworzy Eliot Crace, wnuk Miriam Crace, zmarłej przed dwudziestu laty najpoczytniejszej autorki książek dla dzieci. Eliot wierzy, że babka została otruta. Gdy zdradza Susan, że tożsamość jej zabójcy ukrył w powstającej powieści, redaktorka już wie, że znów wpadła w tarapaty. Pracując nad tekstem kryminału Pünd: ostatnia sprawa, którego akcja toczy się w egzotycznej scenerii południowej Francji, odkrywa, że… sama stała się celem.

Wygląda na to, że komuś w rodzinie Eliota bardzo zależy na tym, by powieść nie została ukończona. I że jest gotów zrobić wszystko, by dopiąć swego...

Okładka idealnie pasuje do poprzednich tomów, które mam na swojej półce. Minimalizm, a samo wydanie... Rewelacja. W dotyku jest matowa z lakierem UV niemal na całej pozycji, która tworzy wzór. Widzimy ptaka i w nim fragment jakiejś posiadłości. Oczywiście jedno i drugie ma duże znaczenie w tej powieści. To już trzecia część i na dwóch poprzednich również są ptaki... Mają znaczenie. Ma skrzydełka, które stanowią dodatkową ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi. Stronice są kremowe, czcionka wystarczająca dla oka. Odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane, podzielona została na rozdziały i części. 

To już moje czwarte spotkanie z książkami autora i uważam, że ta seria Morderstw... Jest najlepsza. Czyta się płynnie, szybko i z ogromnym zainteresowaniem. Jest to kryminał, nad którym trzeba się mocno zastanowić. Nie ma tu rozlewu krwi, ale jest zagadka, nie taka prosta do rozwiązania. Co więcej, w tej książce jest bohater, który pisze książkę i też kryminał, więc tak jakby... Trzeba rozwiązać dwie sprawy. Uwielbiam to! Tak dobrze się bawiłam na prawie sześciuset stronach! Co prawda czytałam ją kilka dni, ale to nie ma znaczenia. Ważne, że moja głowa pracowała na najwyższych obrotach, przy znaleźć winnego. I tego z książki w książce udało mi się rozpoznać, tak o ile w książce Horowitza już niekoniecznie... Czyli ze mnie marny detektyw. :D

Akcja mknie tutaj bardzo szybko. Jest wiele zwrotów akcji, na które trzeba zwracać uwagę. Mamy również to pisanie książki w tej powieści, dlatego mamy dwa razy więcej bohaterów - musicie być czujni i nikogo nie pomylić, bo o to niestety wcale nie trudno. Naprawdę chcę zwrócić uwagę na to, że nie ma tutaj rozlewu krwi, drastycznych opisów, a raczej jest to lektura, przy której trzeba wysilić szare komórki i rozwiązać zawiłe zagadki. 

Bohaterów jest sporo, ale każdy z nich jest inny. Skrywa inne tajemnice. Każdy z nich ma maskę, która zmienia się jak kameleon, by dostosować się do sytuacji. Nie będę opisywać każdego z nich, bo nie ma to sensu, tym bardziej, że mogłabym się mocno rozpisywać, ze względu na tak jakby dwie książki. Susan, bo może kilka słów o niej powiem, ma lekko mówiąc, przegwizdane. Trafiają się jej tacy autorzy, że aż głowa boli. Z problemami, traumami, trudną przeszłością, która rzutuje na pisanie książek. Aż nasuwa mi się na myśl: czy są normalni pisarze, bez problemów i życiowych trudów, którzy piszą? 

Reasumując chciałabym BARDZO polecić Wam tę książkę. Zdecydowanie jest warta Waszej uwagi i myślę, że się nie zawiedziecie. Koniecznie przeczytać ją muszą fani kryminałów, ale i osoby, które lubią prozę autora. Nie będziecie żałować, naprawdę. Polecam szczerze!

Dziękuję serdeczne wydawnictwu za współpracę barterową 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥

Opisy książek w większości nowych postów pochodzą z lubimyczytać bądź niektóre wymyślam sama. ;)