piątek, 2 stycznia 2015

Wrzosowisko - miejsce pełne miłości i cierpienia.

Przechodząc między stanowiskami na Targach Książki w Krakowskim EXPO, mignęły mi podobne do siebie trzy okładki książek. Przeczytałam opisy z tyłu i poszłam dalej. Niedawno, będąc w bibliotece znowu moje oczy napotkały te trzy okładki. Pomyślałam, że jak drugi raz je spotykam, to może warto je przeczytać? I tak się stało. 

Anna Łajkowska - uczy języka polskiego w szkole podstawowej. Ma trójkę dzieci i jest żoną lekarza.
Opowieść o miłości, tajemnicach, rodzinie i.. trudnych powrotach.



Pierwsza część szczerze mówiąc nie była zbyt ciekawa, główna bohaterka miała pewną misję do spełnienia i też chciała się odizolować z synkiem od reszty rodziny. Chciała pokazać, że sama też potrafi sobie poradzić. Chociaż zbytnio tego nie widać.
Druga część już jest nieco ciekawsza, główna bohaterka chce odbudować swoje życie. Prowadzi kawiarnię w miejscu gdzie mieszka. Za wszelką cenę chce postawić na swoim.
Ostatnia część jest przepełniona smutkiem, rozpamiętywaniem pewnego mężczyzny, który nie jest mężem bohaterki, jednakże wprowadziła jako narratora męża, który też ucieka spod skrzydeł żony. W ostatniej części jest fajnie wprowadzony wpis z pamiętnika najmłodszej córki bohaterki. To też jakoś dodaje uroku całej opowieści.
Książki ogólnie w porządku, fajnie napisane, ciężko było mi się przebić przez pierwszą część, ale później już szło lekko. Jedyne, co mi się nie podobało w książkach to ostatnie rozdziały, nazwane jak się nie mylę epilogami. Troszkę bez sensu wyprowadzały czytelnika w daleką przyszłość.Ogólnie jako całość podobały mi się. Polecam dla cierpliwych jak i lubiących nienaturalnie prawdziwą miłość. :)

1. "Pensjonat na  wrzosowisku"
2. "Miłość na wrzosowisku" 
3. "Cienie na wrzosowisku"

POLECAM !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥