piątek, 4 grudnia 2015

Kurs sommeliera - czyli krótka notatka z wydarzenia w mojej szkole! #25

"Wino w pigułce czyli warsztaty sommelierskie
Małopolska Szkoła Gościnności słynie z wielu rzeczy. Organizuje liczne kursy, staże czy ma szeroką bazę miejsc praktyk krajowych i zagranicznych, zajęcia baristyczne, gdzie w żadnej innej szkole w Polsce nie ma takiego przedmiotu. Kolejnym ciekawym wydarzeniem były warsztaty sommelierskie, które odbyły się 29.10.2015r. w naszej szkole.

Sommelier? A cóż to takiego? Jest to osoba, która zna się na rodzajach win, zna je wręcz od „podszewki”, zna zasady serwowania tego trunku i wszystko, co łączy się z winem.

Wybrani uczniowie mieli przyjemność spędzenia niecałych trzech godzin, na poznaniu wina w pigułce. Pani Anna Wojnar (z firmy FARUTEX Bidvest-Food&Wine) – która prowadziła warsztaty, zapoznała nas dokładniej z tematem kursu. Opisała jak powstaje wino, jak się dzieli, czym się różni; obaliła pewne mity, pokazała jak kelner powinien otwierać butelkę wina, jak serwować napój. Każdy z nas, kto osiągnął pełnoletność mógł zdegustować wina musującego, białego i czerwonego. Dzięki aromatowi i smaku mogliśmy opisać każde z gatunków wina.

Po krótkim stażu mamy szerszy zakres wiadomości na temat dopasowania wina do posiłku, serwowania i postępowania z nim, oraz odczytywaniu prawidłowo etykiet. A na koniec każdy z uczestników kursu dostał zaproszenie na Targi HORECA 04-06 listopada 2015 w Krakowie. (EXPO Kraków, ul.Galicyjska 9] . " 

Kilka poprawek, praktycznie nie widocznych, jednakże miło czyta się własne słowa na stronie szkoły, plus za reprezentacje klasy na forum całej szkoły, że coś ta 3H robi, udziela się, a czasami o to z nami jest trudno. Praktycznie miesiąc czekania na udostępnienie swojej notatki, co okazało się podsumowaniem miesiąca. 

Tutaj macie relację z Targów HoReCa - dzięki FARUTEX mogłam wejść za darmo podczas klasowej wycieczki ;) Nie będę wklejać zdjęć z Targów, bo są w linku nieco powyżej, a zdjęć ze szkoły również nie udostępnię, nie mam pozwolenia, a tym razem nie ja je robiłam, w końcu byłam uczestnikiem kursu, nawet dość ciekawie prowadzonego. 

Chcielibyście wziąć udział w takim kursie? A może już braliście udział i macie tytuł Sommeliera? Pochwalcie się nawet i innymi kursami, z miłą chęcią poczytam :)

22 komentarze:

  1. Wow fajnie tak ;D
    Zawsze to jakieś nowe doświadczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha, ciekawy pomysł miała szkoła :) Bardzo fajne przedsięwzięcie i w ogóle można Ci zazdrościć - bardzo dużo wydarzeń Wam organizują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, jesteśmy wyjątkową szkołą, z wyjątkowymi zasadami -.-

      Usuń
  3. Ciekawa sprawa. Szkoda, że jak ja chodziłem do szkoły to tak nie było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz.. To się wróć do nas! Może to, co ostatnio weszło do naszych zasad najlepsze nie jest, ale jest policealna, więc może akurat.. ;d

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Rozwija nasze umiejętności. Chociaż tyle ;)

      Usuń
  5. Ja od ponad 3 lat pracuję jako kelnerka i taki kurs to jedno z moich marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ;) Ogólnie studiuję pedagogikę wczesnoszkolną,ale dorabiam jako kelnerka na Pomorzu (mieszkam niedaleko Krakowa) :D

      Usuń
    2. o kurczę, a ja mieszkam też w okolicach Krakowa. :) A mogę wiedzieć, gdzie dokładnie ? :)

      Usuń
    3. Krzczonów,kilka kilometrów od miasta Myślenice; )

      Usuń
    4. O popatrz. ;) To mniej więcej wiem gdzie, bo z Myślenic chyba tam do Ciebie busy odjeżdżają. A to i zapewne znasz moją szkołę na wylot ;) Zresztą kto by nie znał ZSP MSG na Zarabiu ;)

      Usuń
    5. Ja nie chodziłam do żadnej z tamtejszych szkół,jednak do tej o której wspominasz uczęszczał mój (prawie :D) Narzeczony ;)

      Usuń
    6. O, no cóż.. bywa różnie :)
      Ale fajnie, że jesteś z tak bliskich okolic ;)

      Usuń
  6. Super sprawa:D Nowe fajne doświadczenie:)
    http://freshisyummy.blogspot.com/2015/12/christmas-inspirations-2015.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna sprawa z takimi kursami, a na ten to bym się chętnie skusiła, jako że ostatnio odkryłam, iż jeśli już mam sięgnąć po jakiś alkohol (co zdarza się sporadycznie) to jest to właśnie wino - stąd dobrze znać te lepsze rodzaje. ^^
    Pozdrawiam
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj lepiej znać te lepsze niekoniecznie są droższe niż te podróbki robione z odpadów..

      Usuń

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥