Jak obiecałam, pojawia się recenzja kolejnej powieści Pani Jio. Czy mówiłam już, że przez swój styl, wstrzeliła się w moją listę ulubionych pisarzy? Nie? To teraz już wiecie. Uwielbiam tą autorkę. Tak jak i jej książki. Dziękuję mamie, za pozwolenie mi ich przeczytania. To chyba maleńki szczegół, że obie książki przeczytałam w ciągu dwóch dni? Jedna powieść na dzień, jeszcze TAKA cudowna, to nic straszne, aż wręcz mega przyjemnego.
Sarah Jio -
nie tylko pisze powieści, ale i pracuje jako dziennikarka. Jej powieści
zostały przetłumaczone na 17 języków. Ma męża i trójkę dzieci.
Sarah Jio - Dom na plaży
