Witajcie!
Przygotowałam dzisiaj dla Was krótki post z opinią kolejnego tomu komiksu, dosyć obszernego i chyba jedynego, jaki się na moim blogu pojawi. Dlaczego? Nie jestem zbyt wielkim miłośnikiem komiksów, nie czuję do tego przyciągania, a W.I.T.C.H. to po prostu jedyne w swoim rodzaju postacie, które mnie od dziecka interesowały i teraz fajnie jest chociaż na chwilę oderwać się i zobaczyć, jak ze złem walczą młode dziewczyny. ;)
Francesco Artibani, Elisabetta Gnone, Bruno Enna - Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 3
