To było chyba logiczne, że z dnia na dzień sięgnę po kolejną część. Jak dobrze, bo był weekend, w sobotę jedna, w niedzielę druga książka. Dwie, maksymalnie trzy godzinki i ja nie wiem, co napisać. Jednak jedno jest pewne, nie żałuję, że sięgnęłam po kolejną część.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Córka czarownicy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Córka czarownicy. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 1 grudnia 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)
