niedziela, 10 lipca 2016

Liebster Blog Award w odsłonie numer dwanaście! + Zapowiedzi

Kochani! 
Od razu chciałam przeprosić Weronikę z bloga Fan of books za to, że dopiero dziś publikuję nominację od niej, ale wcześniej żywcem nie miałam na niego czasu, najmocniej przepraszam. Na bloga Weroniki możecie się przenieść klikając TUTAJ, gdzie od razu serdecznie zapraszam. Ale nie przedłużając, już biorę się do pracy. Od razu piszę, że nie będzie tutaj nominacji, ale jeśli chcielibyście u siebie zrealizować tą nominację, możecie podkraść moje pytania, wcale się nie obrażę. :) A i będzie mi bardzo miło, jak w komentarzach napiszecie mi, jakie są Wasze odpowiedzi, jeśli już nie będziecie realizować tego LBA u siebie. 


1. Data kiedy założyłeś/aś bloga. Pamiętasz? 
28 grudzień 2014 roku. Teraz w grudniu, będą dwa lata! ♥

2. Dlaczego postanowiłeś/aś nazwać tak swój blog? 
Tylko magia słowa - dlatego, że... każde napisane słowo, ma swoją magię. A ta magia pozwala mi zapomnieć o całym świecie, i tylko one tak potrafią. :) 

3. Co zamierzasz zrobić w ciągu najbliższych 24 godzin? 
W godzinach popołudniowych pojechać do Krakowa i spędzić kilka magicznych i ostatnich godzin z dobrą, starą koleżanką, która przyjechała aż z Wejherowa, by móc się zobaczyć ze mną no i zwiedzić byłą stolicę Polski. Zamierzamy po raz ostatni przejść się po Rynku, może kupić jakieś drobiazgi, porobić zdjęcia, by wspomnień zostało jak najwięcej. Oraz oczywiście mam zamiar wieczorem, po powrocie do domu zobaczyć się z chłopakiem i jeszcze dziś, zapewne zaraz po napisaniu recenzji Opalu zabrać się za Origin bo jestem zachwycona tą serią.

4. Masz dusze artysty czy matematyka? 
Ze mnie żaden matematyk, ani artysta, niestety. Takie ze mnie beztalencie. :( 

5. Cytat, z którym się utożsamiasz.

"- Nie mogę tak dłużej! - krzyczę, kiedy drapieżne fale sięgają po mnie.
I znowu.
- N i e   m o g ę   t a k    d ł u ż e j!" Gayle Forman - Wróć jeśli pamiętasz

6. Książka przy której płakałeś/aś.
Nie pozwalam sobie na łzy, ale ostatnio Katarzyna Michalak w Nie oddam dzieci sprawiła, że gdybym nie znajdowała się na lekcji, płakałabym jak bóbr. 

7. LBA to tez okazja aby twoi czytelnicy dowiedzieli się czegoś o Tobie :) Napisz w 2-3 zdaniach kim jesteś w rzeczywistości
Rozgadaną nastolatką, która z dnia na dzień się starzeje. Dziewczyną, która uwielbia czytać, słucham muzyki i chodzić na spacery. Osobom, która za szybko ufa ludziom, zbyt wrażliwą, a później płacze jak głupia, bo ktoś odszedł, odsunął się, a ona zdążyła już kogoś polubić. 

8. Najcieńsza książka jaką posiadasz. 
Opowieść Wigilijna Carola Dickensa oraz Wakacje z Au Pair Lidii Błądek. 

9. Ulubiona ekranizacja. 
Nie mogę odpowiedzieć, że jest jedna jedyna, jaka mi się bardzo podoba. Ale są takie, do których powracam, to: Titanic, Pamiętnik, Jumanji, Kevin sam w domu, Kevin sam w Nowym Jorku oraz Shrek. No i Do utraty sił - ostatnio oglądałam i mam straszny sentyment do filmu.

10. Czytasz książki w Internecie? Na wattpadzie, blogach... 
Rzadko się zdarza. A to dlatego, że nie przesiaduję znowuż tak dużo czasu na PC, ani też na telefonie nie za bardzo lubię czytać ebooki. Wolę wersje papierowe. Kiedyś się zdarzyło, że dziewczyny podsyłały mi swoje opowiadania, ale teraz to zanikło, stety lub niestety. 

11. Chciałbyś/łabyś pisać profesjonalne recenzje czy bycie autorem/ką? 
Bycie autorem to jak narazie dla mnie nie jest osiągalne. Kiedyś tam pisałam kilka wierszy, ale to były bardziej swobodne myśli, a nie jakaś powieść. Owszem, zaczynałam już dwa razy, ale niestety, nie poszło dalej niż kilka pierwszych stron. Wolę być recenzentką tak jak teraz, dobrze mi z tym. Może kiedyś coś swojego napiszę, nie wykluczam, jednakże na chwilę obecną nie myślę o tym. 

_____________________________________

A teraz przyszła pora na krótką zapowiedź książek od Wydawnictwa Psychoskok.


TYTUŁ: Bankiet wysuszonych kasztanów
AUTOR: Joanna Stańda
DATA PREMIERY: 09.08.2016
KATEGORIA: humorystyczna, powieść obyczajowa
ISBN: 978-83-7900-566-6
ILOŚĆ STRON: 144
CENA: 25,90zł
OPIS: Książka przedstawia w humorystyczny sposób sytuację czterech staruszek, które przypadkiem spotykają się w tej samej sali na oddziale geriatrii. Odział jest niedoinwestowany pod każdym względem: stare łóżka, brak rzetelnej opieki pielęgniarskiej czy głodowe porcje żywnościowe. Sytuację próbuje poprawić się dzięki darom WOŚP, co stwarza groteskowe
sytuacje: w sali numer dwa, obok obskurnych łóżek, jest jedno, supernowoczesne dla seniora, a w łazience przestarzały prysznic konkuruje w muszlą klozetową na fotokomórkę. Problem z racjami żywnościowymi rozwiązała natomiast
przedsiębiorcza salowa, oferując pacjentom tygodniowy abonament żywnościowy za trzysta złotych. Bohaterki choć różnią się od siebie zarówno pod względem statusu społecznego, wykształcenia, czy poglądów religijnych, to łączy je jedno: późny wiek.

TYTUŁ: Reminiscencje - wspomnienia i refleksje
AUTOR: Zdzisław Moczyński 
DATA PREMIERY: 25.07.2016
KATEGORIA: wiersze
ISBN: 978-83-7900-564-2
ILOŚĆ STRON: 115
CENA:  19,90zł 
OPIS: Książka składa się z wierszy wspominkowych i refleksyjnych pod ogólnym tytułem REMINISCENCJE. Rozmieszczone wiersze w czterech działach: „Z polany życia”; „Moje wędrowanie”; „Utracona miłość” i „Zima, Święta i Nowy rok” opowiadają o życiu autora, składającego się z miłości, tęsknoty, często smutku i wszechobecnej radości, a także szczęścia, przeżywana i doznawania w pisaniu szczególnych chwil uniesień, oraz pragnień i spełniania marzeń w swoim długim życiu.




A Wy skusicie się na jedną z powyższych? A jakby brzmiały Wasze odpowiedzi na pytania, na które odpowiadałam? MIŁEGO DNIA!

20 komentarzy:

  1. No to mój blog jest starszy :D Tak jakby xD Bo ja już miałam 2 urodzinki, jak dobrze wiesz :D, ale... ja przez pierwszy rok nie prowadziłam go tak regularnie, jak teraz :D
    Też wolę wersje papierowe, ale czasem czytam ebooki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No było coś takiego . :D Ja też czasami czytam ebooki, ale to rzadko . ;d

      Usuń
  2. Oj nieładnie tak czytać na lekcjach! Haha, świetne odpowiedzi, kochana :)
    Buziaki i zaczytanych wakacji!
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj tam, książki ciekawsze niż to, co mówią nauczyciele... ;d

      Usuń
  3. Mój blog założyłam w lipcu 2015, więc niedługo będzie już rok :)
    Wolę czytać książki papierowe,ale lubię czytać opowiadania na blogach :) Płaczę przy bardzo wielu książkach, strasznie przeżywam losy bohaterów.
    Oj, nie jesteś beztalenciem. Piszesz wspaniałe recenzje i zachęcasz ludzi do czytania i oglądania, to bardzo dużo :D
    Ja to chciałabym być w przyszłości pisarką i już teraz idę w tą stronę, bo piszę różne rzeczy: powieść, wiersze, opowiadania. :)
    Pozdrawiam i miłego dnia! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i pięknie, gratuluję! Rok to tak naprawdę sporo czasu. ;) To miłe z Twojej strony, aż mi się miło na serduchu zrobiło, naprawdę.
      Mam nadzieję, że Ci się uda osiągnąć swój cel. ;)

      Usuń
  4. Mów o sobie "nieodgadnione/jeszcze ukryte talencie". I pozwól sobie czasem na łzy, bo na uśmiech na pewno często sobie pozwalasz w trakcie czytania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku, już 2 lata ^_^ Ja założyłam bloga... ok. miesiąc temu :D
    Nie ma to jak czytać swoją książkę na lekcji xD
    I nie pisz, że jest z ciebie beztalencie, bo masz duży talent do pisania recenzji, na pewno ;)
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, jesteś młodziutka ;d Nie swoją!

      Usuń
  6. "Bankiet wysuszonych kasztanów" - tę książkę muszę koniecznie przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jeszcze nie ruszyłam serii "Lux" choć muszę przyznać, że ostatnio mnie prześladuje - gdzie nie wejdę tam Jennifer L.Armentrout ;) "Pamiętnik" to świetny film, ale książki jeszcze nie przeczytałam - kolejna powieść w kolejce ;)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja potwierdzę, że Lux jest mega!

      Usuń
  8. Dwa lata to kupa czasu! Mój blog za miesiąc będzie miał już rok :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj to mój blog jest jeszcze w powijakach. Dosłownie, bo ma, niech policzę... 7 dni :D Ale zanim się obejrzę, a się postarzeje i też będzie miał dwa lata, a potem następne, i kolejne ;)
    Z matematyki niby piąteczka, ale czuje się bardziej artystką ;) Książki w Internecie czytam tylko wtedy, kiedy jakaś seria mnie wciągnie, skończę czytać pierwszy tom w środku nocy i nie mam możliwości kupna/wypożyczenia papierowej wersji natychmiast. Najcieńsza książka? Gdzieś tam między tymi pokaźnymi schował się Janko Muzykant :D. Przy książkach płaczę sporadycznie, ale taki rwący potok łez miałam chyba tylko raz: czytając Jeźdźca miedzianego Paulliny Simons. Więcej pytań nie pamiętam :p
    Pozdrawiam!
    https://doinnego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No oczywiście, że tak! Czas w blogosferze leci naprawdę szybko! ;)

      Usuń
  10. Wiesz co? :D Na moim blogu znajdziesz opowiadania xDD Także no zapraszam! :D
    W sumie z tym ufaniem ludziom mam tak samo ;/ nie raz się przejechałam i to boli ;/
    Oj tam w cale beztalenciem nie jesteś! Ze mnie też żaden matematyk czy artysta ale kto by się tam przejmował no weź! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opowiadania, to raz na czas. ;) Ale oki, zapamiętam. ;]

      Usuń

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥