środa, 6 stycznia 2016

"Mam dwadzieścia cztery lata, ocalałem, prowadzony na rzeź."

Reportaże, pamiętniki, wspomnienia i inne tego rodzaju formy książki - to te, które są niecodzienne, a uwielbiam je czytać. Autobiografie, biografie - również, ale to już zależy o kim jest mowa. Takie formy podają nam realistyczny obraz świata, życia ludzi w "ich" czasach. Pozwalają nam z bliska zobaczyć, że życie danych osób wcale nie było takie, jak podaje nam telewizja czy plotki krążące od wieków.

Czterech różnych autorów, cztery różne historie. Jedna, główna, jak możecie się zorientować to - historia Kukiza. Piosenkarz, czasami skandalista, startujący do wyborów na prezydenta. Trzy kolejne reportaże, mimo iż nie są wyeksponowane jak reportaż główny również są warte Waszej uwagi. 

Kukiz. Grajek, który został graczem i inne


Główny reportaż Andrzeja Stankiewicza opowiada o losach piosenkarza, którym był liderem zespołu Piersi, aktor, oraz polityk. Tak głośno o nim było ostatnio, prawda? Startował w wyborach prezydenckich. Pan Andrzej opisuje jego życie, działalność. Nota biograficzna, która, przybliża nam wiele ciekawostek z życia tak kontrowersyjnej osoby. Pamiętają go starsi ludzie, a do młodych kieruje swoje poglądy. Spodobało mi się porównanie do bohatera reportażu do Lecha Wałęsy. A, że całkiem niedawno udało mi się przeczytać również jakby biografię byłego prezydenta, to pozwoliłam sobie nieco się zatrzymać by porozmyślać. Został również porównany do Kmicica. A jego raczej każdy zna. ;) Z tej opowieści dowiedziałam się, a raczej poznałam jedną piosenkę, która wzbudziła we mnie szeroki uśmiech, za co kolejno zgoniłam się w myślach. 
Reasumując ten reportaż bardzo mi się spodobał, nie żałuję, że udało mi się go przeczytać. Teraz już wiem więcej na temat ludzi, którzy chcą rządzić krajem, bądź usiłują cokolwiek zrobić w kierunku, by było lepiej. 

"Kazałem napisać Credo, a potem ryczałem ze śmiechu, co oni tam nawypisywali.
Umarł pod pączkiem Piłatem.
Albo pod płońskim Piłatem."

Drugi reportaż jak dla mnie już mniej interesujący, ale co nie znaczy, że był najgorszy, czy też zły. Karolina Przewrocka daje nam możliwość przeczytania reportażu z Rafim Eitanem. Postać Rafiego, powinna być nam znana, ponieważ to on w głównej mierze przyczynił się do wytropienia i ukarania architekta holokaustu - zabicia milionów Żydów - Adolfa Eichmanna. Wspomniane jest tu również o Josef'ie Mengele. Możemy się również dowiedzieć, jakim mniej więcej człowiekiem był Rafi Eitan. Ten reportaż nie porwał mnie tak bardzo, jak już wspominałam powyżej. Jednakże warto poczytać co nieco na ten temat. 

Przedostatni reportaż, który równie mocno sobie umiłowałam jak pierwszy, jest o młodym księdzu Pawle, który zrzuca sutannę. Małgorzata Rostowska przedstawia nam historię młodego człowieka, który jest wręcz królikiem doświadczalnym kościoła. Reportaż wzbudził we mnie chyba największą ciekawość, najwięcej emocji. Nie chodzi o debatę, kto jest wierzący, a kto nie. Ale nie wiedziałam, że takie rzeczy mogą istnieć! Przecież to bardziej przypominało sektę, a nie prawdziwy kościół. Jestem sentymentalna, do miasta Krakowa. Mieszkam niedaleko, ale jak przeczytałam, że i w Krakowie działy się takie cuda, rozumiejąc to jako piekło, to.. aż ciarki wychodzą mi na skórze. Ksiądz pokazuje nam, że zrozumiał, po pewnym czasie, ale jednak, że to, co pokazywali mu w seminarium i później, było złe. Uważam, że te dwa reportaże (wraz z Kukizem) powinny widnieć na okładce pogrubionym i powiększonym drukiem. Bardzo mi się podobały, ten w szczególności, a i Pani Rostowska napisała go na tyle dobrze, że przyjemnie mi się czytało. 

Oraz ostatni reportaż, opowiadający o partyzantach, powojennych żołnierzach AK. Wiele nazwisk wymienionych w napisanym tekście przez Romana Kubiaka kojarzyłam choćby z lekcji historii. Osoby, które interesują się historią, myślę, że reportaż byłby dla nich istną gratką. Jednakże ostatnia część książki nie wzbudziła we mnie tylu emocji, co historia młodego księdza. Tutaj jednak malutki plusik, bo wiersz Tadeusza Różewicza - znany mi wcześniej znów pozostawił chwilę zadumy. 

"Mam dwadzieścia cztery lata
ocalałem
prowadzony na rzeź"

Reasumując, czterech autorów, przeważnie dziennikarzy, łącząc cztery reportaże spisali się bezbłędnie. To nie tak, że tylko dwa teksty mocno mi się spodobały. To zależy od gustu oraz tego, czym się pasjonujecie. Wiem, że dla jednych może być to nudne, dla drugich zaś inspirujące, a dla jeszcze innych może zawiać nutką ciekawości chociażby z punktu widzenia okładki - Kukiza dosyć kontrowersyjnej osoby. 
Z wydawnictwem spotkałam się po raz pierwszy, ale mam nadzieję nie ostatni. Czytało się idealnie, chociaż szkoda, że w wersji jak dla mnie komputerowej - bo wolę papierowe książki. Chciałam dodatkowo zaznaczyć, że nie znalazłam żadnego błędu w druku, żadnej literówki. Więc zachęcam Was do przeczytania książki Kukiz. Grajek, który został graczem - bo naprawdę warto. ;)

Książka (ebook) bierze udział w wyzwaniu:
52 książki w 2016 roku: 2/52
Czytam, ile mam wzrostu: 0,6cm (obliczone za pomocą internetu)
A B C Czytania: K

22 komentarze:

  1. Z tych opowiadań najbardziej podobała mi się historia byłego księdza ;p
    Ale w sumie wszystkie miały coś w sobie co mroziło krew w żyłach lub po prostu rozczulało ;D

    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ta historia księdza jest najciekawsza, co nie czyni reszty gorszymi ;)

      Usuń
  2. Na pewno jakiś z tych tekstów by mi się spodobał. Jestem tego pewna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie podobał mi się pierwszy reportaż, był nudny - zbyt wiele z tego to informacje powszechnie dostępne, znane z mediów. Za to zgadzam się co do reportażu o księdzu - najlepszy, najciekawszy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba jednak nie sięgniemy. Nie lubimy takich książek :)


    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas:
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, nie każdy lubuje się w każdej kategorii ;)

      Usuń
  5. Nie, nie dla mnie, zdecydowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Także otrzymałam e-book'a tej książki, a jednak do tej pory nie miałam chwili, by po niego sięgnąć. Po twojej recenzji na pewno postaram znaleźć w końcu czas i przeczytać publikację jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, bardzo się cieszę! Czekam więc na recenzję u Ciebie ;)

      Usuń
  7. Powiem szczerze, że nie przepadam za takimi książkami, więc chyba z niej nie skorzystam! :(


    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/01/chopak-nikt.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda, ale jakby czasem coś.. to sięgnij ;)

      Usuń
  8. Osobiście nie sięgam zbyt często po reportaże. Jednak robię to czasami, gdy akurat interesuje mnie dana osoba i jej życie czy też wspomnienia z danego okresu. Ale tym razem chyba nie sięgnę. ;)
    Pozdrawiam
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, nie zmuszam, ale gwarantuje, że jak sięgniesz to się nie rozczarujesz ;)

      Usuń
  9. Dostałam ten ebook do przeczytania jeszcze miesiąc temu, ale jakoś mi czasu brak.

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi naprawdę ciekawie ;) Jak znajdę czas,to rozejrzę się za tym tytułem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie lubię Kukiza i nigdy w życiu nic o nim nie przeczytam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż. Ale są jeszcze trzy inne reportaże, które warto poznać. ;)

      Usuń

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥