wtorek, 27 października 2026

Anna Śliwińska - Kapibara Tamara idzie do przedszkola

 Dzień dobry!

Dzisiaj przychodzę do Was z krótką polecają książeczki dla dzieci. Odkąd sama jestem mamą, ciągnie mnie do takich nowości jeszcze bardziej! A poza tym, jestem pod wrażeniem, jak moje dziecko rozumie to, co jej czytam i staje się małym, empatycznym człowiekiem... Bo przejmuje emocje bohaterów książeczek! Mając niecałe dwa i pół roku...

Anna Śliwińska – Kapibara Tamara idzie do przedszkola

Kto będzie jej nowym przyjacielem? W co najchętniej będzie się bawić? I czy polubi przedszkole?

Przekonajcie się sami!

Okładka książeczki jest twarda, co jest słusznym zabiegiem dla małych rączek. Widzimy naszą główną bohaterkę, Kapibarę Tamarę. Piękne kolory, na które dziecko spogląda z zainteresowaniem. W środku kartki w całości nadrukowane ilustracjami Kapibary i jej przyjaciół. Tekstu nie ma bardzo dużo, więc dziecko się nie nudzi. Tekst i ilustracje uzupełniają się, są spójne. Na samym końcu książeczki mamy zadania dla dzieci i moim zdaniem to super uzupełnienie i dodatek zarazem.

Lekka i przystępna treść, proste słowa i zdania zostają w głowie maluchów. Moja córka nie miała trudności ze zrozumieniem tego, co jej czytam, a nie ma jeszcze 2,5 roku. To super, że ilustracje pozwalają dziecku dokładnie zobaczyć, o czym czytamy, a im młodszy czytelnik to moim zdaniem na większy plus zasługuje. W środku mamy do czynienia nie tylko z pójściem do przedszkola, ale i emocjami dzieci. Mamy radość Kapibary, mamy smutek hipopotama, mamy płacz krokodyla – obserwowałam córkę i widziałam w niej empatię. Ona czuła i rozumiała, co się dzieje i samej było jej przykro. Ja... Ja naprawdę czasami nie mogę uwierzyć, że tak szybko rośnie i już tak wiele rozumie i czuje! Takie maleństwo... 

Cieszę się, że nie mamy tutaj przemocy ani jakichś drastycznych zdarzeń czy chociażby mocnych ilustracji o krzykliwych kolorach. Są tu kolory żywe, ale nie na tyle kontrastowe, by mogły dzieciom przeszkadzać. 

Coś czuję, że Kapibara Tamara zostanie z nami na dłużej, a każdą kolejną historię będziemy gościć na półce. Jestem tego więcej niż pewna...

Myślę, że ta książka pomoże wielu dzieciom w czasie... Adaptacji do przedszkola. Nas to czeka za rok, ale nawet po przykładzie bohaterów z tej książeczki możemy się spodziewać różnych zachowań. Niemniej jednak warto dziecko przygotować i pokazać, że w przedszkolu jest na prawdę fajnie. Można poznać nowych przyjaciół, bawić się z nimi i wspólnie jeść posiłki i robić wiele rzeczy. 

Z pewnością będzie to książka, do której wrócimy w odpowiednim czasie, ale i polecimy innym osobom, które będą szykowały się do pójścia do szkoły. Na pewno wielu dzieciom pomoże. Polecam z całego serca!

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu SBM

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥

Opisy książek w większości nowych postów pochodzą z lubimyczytać bądź niektóre wymyślam sama. ;)