piątek, 5 stycznia 2024

Alek Rogoziński - Zabójczy kulig

 Hejka!

Dzisiaj mam dla Was krótki wpis z recenzją książki jednej z nowszych od Księcia Komedii Kryminalnych. Jak wiecie, Alek jest jednym z moich ulubionych polskich pisarzy, więc nie mogę nie czytać jego książek i za każdym razem je chwale, ale co mam napisać, jak zawsze jestem zadowolona? Nie mogę napisać negatywnej recenzji jak mi się podobało. 

Alek Rogoziński - pisarz specjalizujący się w mordowaniu z uśmiechem na ustach. Odkąd w 2015 roku wytropił "Ukochanego z piekła rodem" a rok później odpowiedział na pytanie "Jak cię zabić, kochanie?" marzy o romantycznym urlopie od uśmiercania bohaterów swoich książek. Teraz nareszcie dopiął swego!

Alek Rogoziński - Zabójczy kulig


Dla szóstki dawnych przyjaciół miał to być nie tylko relaksujący wypad w Tatry, ale i okazja, aby po latach odnowić znajomość. Nic jednak nie idzie tak, jak sobie zaplanowali. Kiedy zaś w czasie kuligu dochodzi do morderstwa córki właściciela pensjonatu „Pod Śnieżycą”, szybko okazuje się, że kilkoro z tego grona miało powód, aby je popełnić. Mało tego! Jedno z nich nie jest tym, za kogo się podaje.
Kto stworzył sobie fałszywą tożsamość?
Kto ciągle nie może się pogodzić z tym, że został porzucony? Kto od lat skrywa w sobie mroczną tajemnicę? I wreszcie: kto jest mordercą?
Komisarz Krzysztof Darski rozpoczyna śledztwo!

Okładka jest iście zimowa. Widzimy góry, śnieg i krew, a w tle sanie z kuligu... Styl graficzny, coraz bardziej popularny i widoczny na okładkach powieści. W dotyku matowa, z wytłuszczeniami. Posiada skrzydełka, które stanowią dodatkową ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich przeczytacie fragment książki, a na drugim kilka słów o autorze. Stronice są kremowe, literówek brak, czcionka wystarczająca dla oka. Marginesy i odstępy między wersami zostały zachowane. Podzielona została na rozdziały, które nie są ani za krótkie, ani za długie. I jak to autor ma w zwyczaju, zaczyna powieść spisem bohaterów występujących na kartach lektury. 

Dlaczego warto sięgnąć po książki z dorobku Rogozińskiego? A to dlatego, że pisane są lekkim, przystępnym i przyjemnym piórem! Wciągają w zagadkę od pierwszych stron, a dodatkowo styl okraszony ironią, sarkazmem - idealnie poprawi nam humor! Przynajmniej ja tak mam, że zawsze sięgając po pozycje od Alka, mam lepsze samopoczucie i humor. Nie można odmówić mu ciętych ripost, trefnie dobieranych treści do skojarzeń z nasza aktualną sytuacją w show biznesie. Ale cśś... to wcale nie jest inspirowane! Takie porównania wiadomo, czasami się zdarzają... :D 

Bohaterów jest sporo, każdy z nich jest inny i jak się okazuje, mają więcej tajemnic niż szczerości w sobie. I oczywiście jest Krzysiu Darski, komisarz, który ma pecha, bo ciągle spadają na niego jakieś dziwne śledztwa. Czy ktoś oprócz policjanta przypadł mi do gustu? Niekoniecznie, ale bawiłam się z nimi wybornie. Autor potrafi stworzyć barwne postacie, którym niczego nie brakuje, a każdy z nich jest też inny, więc nie napotkacie płaskich, na jedno kopyto ludzi. To duża zaleta całości. 

Klimat zimowy, przełączamy się na tryb góry i akurat czytałam tę książkę, gdy miałam biało za oknem, więc tym lepiej poznawałam przygody bohaterów. Akcja ma odpowiednie tempo, mknie przed siebie. Coraz więcej tajemnic się pojawia, a czytelnik się zastanawia, kto jest w końcu winny śmierci? 

Nie jest to skomplikowana lektura, przyjemna, na oderwanie od codzienności, niezobowiązująca. Mimo trupa nie jest odrażająca, a wręcz przeciwnie, nieco zabawna. Fragmentami nawet bardzo. Świetna komedia kryminalna, po jaką warto sięgnąć. Zdecydowanie Wam ją polecam!

2 komentarze:

  1. Lubię książki pana Rogozińskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na co dzień sięgam po innego rodzaju powieści, ale książki Rogozińskiego bardzo mnie kuszą. Możliwe, że dam mu szansę w najbliższym czasie.

    OdpowiedzUsuń

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥

Opisy książek w większości nowych postów pochodzą z lubimyczytać bądź niektóre wymyślam sama. ;)