poniedziałek, 13 lutego 2017

PECHOWA TRZYNASTKA - Trzynaście świąt, o których nie miałam pojęcia.

Witajcie!
Dzisiaj czas na kolejny post z mojego autorskiego cyklu. Bardzo Wam dziękuję za aktywność, za to, że odwiedzacie i dzielicie się ze mną swoimi spostrzeżeniami. To znaczy dla mnie bardzo dużo i jest dla mnie motywacją, by móc dalej tworzyć dla Was. Tym razem wpadłam na dość nietypowy post, ale mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu. Dzień Mamy, Dzień Taty, Dzień Chłopaka, Dzień Kobiet. To dni, które są popularne, o których wiemy i pamiętamy. Ale są też takie, których kompletnie się  nie spodziewałam. Oczywiście nie myślę tutaj o Dniu Pizzy, Kota czy Psa, bo takowe też są i ostatnio też o nich głośno w mediach. :) Gotowi na dawkę nietypowych świąt w ciągu roku? Zapraszam. :)

TRZYNAŚCIE ŚWIĄT, O KTÓRYCH NIE MIAŁAM POJĘCIA 

1. DZIEŃ DZIWAKA - 7 stycznia
Słownikowo dziwak, to osoba, która zachowuje się inaczej od pozostałych i wyróżnia się od otoczenia. Osoba nie zachowuje się normalnie i zgodnie z zasadami przyjętymi w danym miejscu i chwili. - Serio? Dzień dziwaka? Nie wiedziałam, że istnieje taki dzień. Jest to dla mnie niemałe zaskoczenie, ponieważ nie każdy z nas jest taki sam, większość owszem, jest kopią innych, ale są osoby, które różnią się od pozostałych jedni mniej, drudzy bardziej... Ale żeby już nazywać ich dziwakami i obchodzić ich dzień?... Dziwne. 


2. DZIEŃ SPRZĄTANIA BIURKA - drugi poniedziałek stycznia 
Święto ruchome - tak zwane. Jest to kolejne święto, które okazało się dla mnie niemałym zdziwieniem. Niemniej jednak kurde, to też nie jest najgorsze święto. Zawsze warto mieć ład i porządek na biurku, no chyba, że ktoś bardziej ogarnia go gdy jest w totalnym nieładzie. :D 
Także pamiętajcie na przyszły rok, w drugi poniedziałek stycznia macie posprzątać swe biurko! :D



3. ŚWIATOWY DZIEŃ LICZBY PI - 14 marca
Jest to dzień, z którym spotkałam się... w mojej szkole. Tak, mojej cudownej szkole obchodzi się to święto. Najczęściej pierwsze i drugie klasy uczestniczą na spotkaniu w auli szkolnej, gdzie jedna z profesorek od matematyki wygłasza godzinną prezentację na jej temat. Dla mnie to jest istne nieporozumienie, ale może dla matematyków to faktycznie powód do świętowania? Wypowie się tutaj jakiś wielbiciel tego przedmiotu? Proszę! Dalej dziwi mnie to, co tutaj świętować. 

4. EUROPEJSKI DZIEŃ MÓZGU - 18 marca 
Dzień mózgu. Obchodzony w Europie. Ciekawie. Nasze mózgi istotnie odgrywają ważną rolę w istnieniu, ale... Naprawdę? Święto? Troszkę ironii... Jak będziecie na biologii się uczyć o mózgu - zapamiętajcie każdy szczegół! W marcu możecie świętować tą wiedzę - czy coś... :D 

5. MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ KASZANKI - 1 maja 
Kaszanka - wyrób wędliniarski z kaszy, krwi i podrobów: wątroby, płuc, skórek wieprzowych, tłuszczu. (fuuuuuj!)
To jest ohydne! Tak sobie pomyślałam, ale przecież tyle razy jadłam kiszkę domowej roboty (przygotowaną przez babcię i wujków jeszcze z sześć/siedem lat temu i dalej). I to wcale nie było ohydne. Ale sklepowa kiszka nie smakuje tak samo i jest naprawdę niesmaczna. Ale wiecie co? Chyba teraz już nie przełknę jej jak wiem, że krew... o fuj. Lubicie Kaszankę/kiszkę/ kaszok/krupniok? Moim zdaniem obchodzenie święta tej wędliny jest bez sensu... Już wolałabym Dzień Kury. :D 

6. MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ PŁYNÓW DO MYCIA NACZYŃ - 20 maja
Serio?! Dzień płynów do naczyń!!! Ja nie wiem, kto te święta wymyśla. Nie wiem co brał, ale lepiej niech zmieni dilera, naprawdę. :D Jak można świętować dzień płynów do naczyń? WTF!? Ludzkość mnie zaczyna przerażać... 

7. ŚWIATOWY DZIEŃ HONOROWEGO DAWCY KRWI - 14 czerwca
To akurat już nie oburzenie i nie zdziwienie. Jest to święto, które jest świętem dla każdego dawcy. Każdy człowiek oddający część siebie dla innych, ratuje ludzi w czasie wypadków, chorób... To jest piękne. Jestem Dawcą krwi, siedem oddań za mną i uwierzcie mi, że dla takiego uczucia jakie się ma po oddaniu 450ml krwi pełnej jest nie do opisania. To wspaniałe - dajesz część siebie = ratujesz komuś życie. Jest to święto, które powinno być, i dobrze, że jest. W porównaniu do płynów do naczyń... Nie. Kiedyś już pisałam o oddawaniu krwi KLIK. Jeżeli będziecie chcieli i napiszecie mi o tym w komentarzu, będę mogła Wam co nieco przybliżyć o oddawaniu krwi. :) Wszystko zależy od Was. 


8. MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ UFO - 2 lipca 
To już jest przegięcie. UFO. Może w tym roku kosmici wylądują na naszej planecie? Jak byście zareagowali, będąc na przykład w sklepie, a tutaj przed Tobą w kolejce jakaś inna istota? Ja nie wiem, co bym zrobiła. Teraz jak tak myślę, to albo wrosłabym w ziemię, albo zaczęła się śmiać ze zdziwienia. Oj ludzie, ludzie... Kiedyś ponoć w Szczecinie takie istoty się pojawiły... Ja w to nie wierzę, ale nawet jeśli, nie chciałabym się spotkać z ufoludkiem. Bo zapewne trafiłabym później do psychiatryka i szybko nie wyszła, tak jak inni - tak mi się wydaje. :O 

9. DZIEŃ WŁÓCZYKIJA - 23 lipca 
Włóczykij był w Muminkach, prawda? Ale ja nie oglądałam tej bajki. A może oglądałam? Ale jakoś zbytnio za nią nie przepadałam, bo mało co z niej pamiętam. Niemniej jednak moim najulubieńszym włóczykijem był Koziołek Matołek. Ciągle chciał dojść do swojego Pacanowa, bo Koziołek mądra głowa! :) Ten dzień jest dla mnie śmiesznym, a człowiek, który postanawia być włóczykijem... jest dość odważny. Tak wędrować, bez celu albo z celem, to i tak... dla mnie nie ma to sensu. Tak, nie będę włóczykijem, nie chcę. A Wy? Może ktoś z Was ukrycie pragnie upodobnić się do Koziołka albo Włóczykija z Muminków? No, przyznawać mi się tutaj! :D 

10. DZIEŃ KARMIENIA PIERSIĄ - 1 sierpnia
Trwa ono do 7 sierpnia. To jest dla mnie już totalne jedno, WIELKIE nieporozumienie! Jak można świętować taki dzień? On jest bez sensu! Totalna głupota - moim zdaniem. Może dziewczynki łączmy się w pary, zachodźmy w ciążę, by chociaż raz w tym czasie móc pokarmić piersią, co Wy na to? Na pewno będziemy miały co świętować! -.- 

11. ŚWIATOWY DZIEŃ MENOPAUZY I ANDROPAUZY - 18 października 
Sprawy damsko-męskie. Przekwitanie i te sprawy. Serio, to jest kolejny powód by świętować? Moim zdaniem to święto jest kompletnie bez sensu. Nie dość, że człowiek się starzeje, przekracza pewien wiek, zamyka rozdział swojego życia... To bardziej przynajmniej dla mnie byłoby przygnębiające. Nie wiem, jak patrzą na to osoby, które są w fazie przekwitania, ale dla mnie to kompletna głupota - świętować takie coś. 

 

12. POLSKI DZIEŃ BEZ PRZEKLEŃSTW - 17 grudnia 
Ten dzień chyba jednak mimo wszystko warto zapamiętać, co? :D Wydaje mi się, że niewiele ludzi jest świadomych owego dnia. Ja kiedyś coś o nim słyszałam, ale nie wiedziałam, kiedy on jest. Teraz już wiem. Wy też sobie zanotujcie. "17 grudnia nie będę przeklinać!" - święto bez sensu, ale od razu lepiej się idzie ulicą, gdy nie słyszy się w co drugim wyrazie brzydkiego słowa, prawda? :) 




13. ŚWIĘTO GODOWE (etniczne słowiańskie); ŚWIATOWY ORGAZM - 21-22 grudnia
Gdy szukałam dni, które są nadzwyczajne, nietypowe nie spodziewałam się takiego. Już nawet te płyny do naczyń były niczym. Jak przeczytałam o tym, zaniosłam się śmiechem. Serio? Kolejne beznadziejnie zabawne święto. Samo w sobie święto godowe brzmi dość... dziwnie? Nienaturalnie? Te takie tańce godowe to nie teraz, to inne czasy... No, ale może ktoś taki jest, co świętuje te dni i są dla niego ważne - nie wnikam. I dzień orgazmu, dla wielu ludzi przyjemności. No cóż. Każdy zapatruje się na to inaczej i nie ma co tutaj dyskutować, ale jak dla mnie to jest śmieszne. :D 

I to już koniec na dzisiaj. Postarałam się przedstawić Wam trzynaście świąt(w sumie to czternaście, bo dwa w jednym), które mnie mocno zdziwiły. Jak widzicie wiele jest takich, których nikt by się nie spodziewał i naprawdę jestem bardzo ciekawa, kto wymyślił TAKIE święta. Ale może Wy znacie jakieś inne święta, której tutaj nie zostały wymienione, a też są zaskakujące? Piszcie śmiało! I dajcie znać, o czym chcielibyście poczytać w marcu. :) MIŁEGO DNIA!

32 komentarze:

  1. Ha ha ha dzień kaszanki mnie rozwalił. Dobre.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kilka z tych świąt już zdążyłam poznać dzięki programom śniadaniowym, ale żebym nie wiedziała o swoim dniu dziwaka? Muszę zapamiętać tę datę, aby móc za rok świętować! ;)
    Pozdrawiam!
    BLUSZCZOWE RECENZJE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha, no popatrz, to pamiętaj na przyszły rok. ;D

      Usuń
  3. Kaszanka jest fuj, nawet ta robiona przez babcię, bleee xD Ale ja i mielonych nie lubię :P
    Hahha, już widzę, jak Polacy obchodzą Dzień bez przekleństw, hahahah xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tego nie widzę. :D A ja mielone od czasu do czasu zjem, ale tylko te, co mama robi, bo w szkole są ohydne. ;D

      Usuń
  4. Dzień dziwaka wypada w moje urodziny ;P
    Pozdrawiam,
    Urban Vagabond

    OdpowiedzUsuń
  5. E gimnazjum obchodziliśmy dzień liczby Pi. Lubiłam te różne imprezy, które były organizowane w tej szkole. Zachęcało to uczniów do kreatywności.

    czytu-czytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, ja jakoś nie przepadam za takiego typu imprezami. ;)

      Usuń
  6. 14 kwietnia- światowy dzień bezdomnych ;) Pamiętam to bo, zawsze cieszyłam się, że urodziłam się w Dzień czekolady (12 kwietnia), a kolega urodził się dwa dni później i już taki szczęśliwy z tego dnia nie był :D
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, jak pech to pech. :D Ale nie ma co się wstydzić takiego dnia. ;)

      Usuń
  7. O dniu honorowego dawcy krwi oraz dniu bez przekleństw słyszałam już wcześniej, a cała reszta jest dla mnie nowością ;) Dzień kaszanki mnie rozwalił ;P Nigdy jej nie jadłam, bo za bardzo mnie obrzydza... Takich nietypowych świąt jest od groma - z tych co pamiętam, to 24 lutego jest dzień niespodziewanego całusa, a 29 września jest dzień głośnego czytania :D
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaszanka rządzi. ;D
      No cóż, ciekawe jest, co jeszcze wymyślą. ;D

      Usuń
  8. Te niektóre święta są bezsensowne :) Będę pamiętać żeby posprzątać biurko, chociaż pewnie to się nie wydarzy... :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kaszanka? Tak, ale tylko z grilla :)
    Ja tam uważam, że każdy powód do świętowania/zwracania uwagi na pewne ważne sprawy jest dobry. Nie chcę, nie świętuję :) Krew oddaję przez cały rok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z grilla? O fuj. O, no to pięknie! Ja też <3

      Usuń
  10. Niektóre święta są bezsensowne. Akurat o święcie liczby PI słyszałam, a ostatnio także dowiedziałam się, że jest dzień pizzy.
    Pozdrawiam
    Biblioteka Tajemnic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, jest. ;) Ale uznałam je za zbyt pospolite już. ;)

      Usuń
  11. Nie wiedziałam, że jest Dzień honorowych dawców krwi. Sama bardzo chcę oddawać krew i w przyszłości na pewno będę robić to regularnie (teraz nie mam jeszcze osiemnastu lat). To wspaniałe, że w tak prosty i łatwy sposób można przyczynić się do ratowania zdrowia i życia drugiego człowieka. Nic nas to nie kosztuje, a ta tkanka płynna przecież nie bierze się z kosmosu. Jest na nią ogromne zapotrzebowanie, więc tak naprawdę każdy z nas, jeśli tylko ma predyspozycje, odpowiedni stan zdrowia i wiek oraz brak przeciwwskazań, powinien przynajmniej już ten jeden raz w ciągu roku wybierać się do punktów krwiodawstwa. Przecież nikt nie wie, czy nam samym nie będzie kiedyś pilnie potrzebna krew, aby lekarze mogli uratować nasze życie. Być może przez to, że pozostajemy bierni ktoś właśnie w tej chwili umiera. I to jest naprawdę smutne. Chętnie poczytałabym o tym więcej, bo Twoje wrażenia po pierwszym oddawaniu krwi już znam :D
    Zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobro powraca. ;) Pojawią się, może w przyszłym miesiącu. ;)

      Usuń
  12. Niektóre znałam, ale ostatniego na pewno nie :)
    21 II obchodzę Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to dość znane i popularne święto. :)

      Usuń
  13. Dzień kaszanki niszczy! :D A Dzień sprzątania biurka powinnam często obchodzić, nie tylko raz w roku, heh. :)Dzień bez przekleństw też się przyda. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień bez przekleństw dla Polaków bardzo by się przydał, bo wszędzie tylko można usłyszeć przekleństwa.;/ A co do biurka, mam podobnie. :D

      Usuń
  14. O kaszance nie wiedziałam... Ale dzień porządkowania biurka znałam i czciłam w pracy - sprzątaniem go :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O proszę, jakie wymysły. XD Ale faktycznie, pełno takich dziwnych dni i świąt, które gdzieś są obchodzone, a zupełnie nie ma się o nich pojęcia. O tej kaszance to chyba nawet i nie chciałabym wiedzieć, bo teraz będzie mnie ta myśl prześladowała. HAHAHA ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzień dziwaka?! Już wiem jaki dzień koniecznie muszę świętować! :)

    OdpowiedzUsuń

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥