poniedziałek, 20 lutego 2017

Dzień Kobiet - czy święto nadal tak ważne jak niegdyś?

Witajcie! 
Z początku ten posta miał dotyczyć innego, minionego już święta - mowa tutaj o Walentynkach. Jednak całkiem wyleciało mi z głowy, że post publikowany jest prawie tydzień po tym "święcie" więc zgodnie z dziewczynami, które mi poradziły na fp bloga, żeby napisać o czymś innym. A zatem dzisiaj bardziej kobieco + przestroga dla mężczyzn, by pamiętali. Trochę czasu jeszcze Wam faceci zostało, ogarnijcie się i pamiętajcie o swoich dziewczynach, narzeczonych, żonach czy przyjaciółkach, a nawet i córkach, mamach, babciach. Już niedługo ich święto, a w sumie nasze. :)


8 marca - to data znana każdej chyba kobiecie. Jedna mniej lub bardziej się nim przejmuje - z jakiego powodu? Otóż niektóre z nas są takimi osobami, które uważają je za bezsens. Inne zaś lubią dostać pudełko pomadek lub bukiet kwiatów (niekoniecznie róż). Są też takie, które nie chcą podarunków, a chcą miło spędzić czas z Ukochanym. To zależy od każdej z nas tak naprawdę i każdy z naszych Panów powinien wiedzieć, co jest najlepsze dla jego kobiety.


Ja z kolei należę do takiego grona osób, który nienawidzi Walentynek i uważa je za nieporozumienie. Święto miłości - okej. Ale okropnym widokiem jest idąc przez miasto co krok całujących się, niemal pożerających nawzajem ludzi, którzy za kilka dni bądź tygodni się rozstają. Niektórych taki widok dołuje, a niektórzy po prostu nie chcą na to patrzeć, bo to jest obleśne. BO TAKIE WŁAŚNIE JEST.
Zaś Dzień Kobiet... to z kolei święto, o którym zawsze pamięta mój Tata. Nie zawsze ma czas po pracy (a dość późno kończy), by kupić mi i mamie kwiaty. Ale zawsze podaruje nam pudełko pomadek, co powoduje uśmiech na naszych ustach. Ale i tak najważniejsza jest pamięć. Ważne, że pamiętał. Mimo iż nie lubię wzruszających chwil, to właśnie takie momenty są z tego gatunku i  w szczególności, że robi to mój Tata, którego kocham nad życie. Tak, jestem córeczką tatusia. :)

Jestem bardzo ciekawa, jak kojarzy Wam się Dzień kobiet? Moje Drogie Kobietki, czy mężczyźni Wasi pamiętają o tym dniu? Czy traktują Was inaczej, czy sprawiają, że dzień jest inny, lepszy, a sami oni zachowują się wręcz wzorcowo? 
Czy Wy, Drodzy Mężczyźni, pamiętacie o święcie Waszych kobiet? Matek, sióstr, córek i całej reszty? 

Każda z kobiet ma inne wymagania, inne marzenia co do tego dnia i wiecie co? Nie bójcie się o nich mówić. Z reguły mężczyźni nie są domyślni i trzeba im pomysły podsuwać pod sam nos. Nieraz trzeba dawać im to do zrozumienia kilka dni wcześniej, by zdążyli rozplanować to, co Ty chciałabyś wtedy robić, czy też dostać. Ja z reguły nie rozmawiam o takich rzeczach z moim chłopakiem, a mimo to co roku przeważnie dostaję czekoladki. Jeśli zapyta mnie co chcę dostać - to zawsze odpowiadam, że jego obecność. :) Takie auu, przesłodzone, zdaje sobie sprawę. Przeważnie to on skupia się na Walentynkach, czego nie cierpię! :c Liczą się chęci, a że chłopak ma, to dobrze.


I tutaj znów kieruję do Was pytanie, Moje Dziewczyny. Jak wyobrażacie sobie idealny Dzień Kobiet? A może macie jakieś wspomnienia, które wyróżniają się na tle zwykłych czekoladek i kwiatów? Opowiedzcie mi, czekam na Wasze zdanie! Liczę, że wiele osób podejmie się tego tematu, bo wiem, że licznie odwiedzacie posty z tego cyklu. Mam nadzieję więc, że odwiedzin będzie tyle samo, co komentarzy. :)

Portal KobiecePorady, poleca Wam między innymi tutaj - Drodzy Mężczyźni - co możecie podarować swojej kobiecie z okazji jej dnia. To tylko kilka propozycji, ale jestem przekonana, że cokolwiek by z tej listy dostała - ucieszyłaby się. :)

Lista rzeczy, które można podarować z okazji Dnia Kobiet

I to już wszystko. Mam nadzieję, że podobał się Wam post, czekam również na kolejne propozycje postu na marzec. :) I liczę na spory odzew, z Waszej strony! :) Miłego dnia!

22 komentarze:

  1. Każde święto jest dobre, żeby dostać prezent ;)
    Ja mam w Walentynki urodziny, więc nigdy nie miałam awersji do tego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, no ładnie. Podwójne święto. :D

      Usuń
  2. Ja jakoś nie przywiązuje wagi do takich świąt. Nie ma to dla mnie znaczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze mną jest podobnie. Nie szaleję z tej okazji :)

      Usuń
  3. Ja mam sentyment do tego święta przez dziadków. Oni zawsze wspominali jaki to był wyjątkowy dzień w PRLu i zawsze o nas pamiętali. Już jako dzieciak dostawałam od dziadka czekoladę a od taty tulipana- chyba stąd wynika moja miłość do tego gatunku kwiatów. Jako dziecko zawsze czułam się w tym dniu "dojrzałą kobietą" otaczaną szacunkiem :D Od mojego chłopaka nie oczekuję jednak by wymyślał wielkie świętowanie w tym dniu. Wystarczy, że kupi mi kwiatka lub spędzi ze mną miły wieczór ;)
    https://justboooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez uwielbiam tulipany i to różnokolorowe również. Marzę tak po cichu, gdy już będę mieć swój własny domek, to i ogród pełen tulipanów. <3 Co do chłopaka, mam tak samo. ;)

      Usuń
  4. Ni grzeje mnie, ni ziębi to święto. Jasne, zawsze fajnie dostać prezent, ale jakby go nie było, to też żaden problem. Mam wrażenie, że zarówno Dniem Kobiet jak i Walentynkami ludzie za bardzo się przejmują. To tylko święta, które mają sprawić, że będzie komuś miło, ale ostatecznie nie różnią się niczym od tych, które przedstawiałaś w ostatniej 13.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, masz tutaj nieco racji. Zawsze to miło, ale Walentynki jak dla mnie to bezsensowne święto. A jak we wrześniu jest dzień chłopaka, to żeby było sprawiedliwie, dzień kobiet być musi. ;)

      Usuń
  5. Chyba ta lista ci się nie podlinkowała :D
    Och, ja mówię dosłownie wprost Misiowi, co chcę - tulipanów nie lubię, tego już się nauczył :P
    Wychodzę z założenia, że po co utrudniać mu życie, to nie jest jakieś ważne święto to niech mi da kwiatka lub tofifi :D Główkować to on musi na rocznicę, urodziny, święta xD
    Ja uważam, że Dzień Kobiet jest ta samo ważny jak Walentynki - czyli sobie jest, ale w sumie poza kwiatkiem to nie czuję potrzeby jakoś bardzo go obchodzić. Tak samo dzień faceta - tofifi = szczęśliwy Misio i więcej do tego nie wracamy xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, jest okej. ;D
      No ładnie, wyszkoliłaś swego chłoptasia. :D
      Hahaha, w sumie tego nie przemyślałam, na każdą okazję będę musiała kupować górę słodyczy i ulubione perfumy :D

      Usuń
  6. Też nie szaleję tego dnia, ale miło, gdy znani mi panowie przypomną sobie o mnie i o moim święcie, choćby życzeniami z SMS-em.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazwyczaj nie zwracam uwagi na takie dni - czy to walentynki, czy dzień kobiet. Ot, dzień jak co dzień. ;) Chłopak jedynie mimo moich sprzeciwów zawsze obdarowuje mnie kwiatami lub jakimś upominkiem, więc chcąc nie chcąc pamiętam, że jeszcze istnieje to święto. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię dzień kobiet, bo może świętować go każda dziewczyna - także taka wieczna singielka jak ja :) Myślę, że warto w ten dzien zrobić coś dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to też jest dobry pomysł. ;) Jakiś masaż, SPA, lub góra słodkości. :D

      Usuń
  9. Cóż, przyznam się szczerze, że Dzień Kobiet to fajny dzień. Mój tata, chociaż do wielkich romantyków nie należy, na ogół pamiętał o tym dniu i zawsze dostawałam (podobnie jak mama) jakąś słodkość. Podobnie mój przyjaciel - trzymamy się w takiej paczce czteroosobowej - trzy dziewczyny i facet - to zawsze dostawałyśmy od niego kwiatka czy też jakąś małą czekoladę - tak naprawdę to nie ma dla mnie znaczenia, ale było bardzo miłe, że pamięta. :)
    Natomiast facet... Cóż, dopiero w tym roku okaże się, czy mój Misiek będzie pamiętał bądź obchodził to "święto". Chociaż nie będzie mieć to dla mnie też znaczenia, jeżeli zapomni - wystarczy, że uwielbiam spędzać z nim czas, nieważne czy to Walentynki, jakieś święta, czy zwykły poniedziałek. :D
    Pozdrawiam,
    Ania.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój tata też nie jest romantykiem, ale to, że pamiętają jest ... kochane. Tak, miły gest i kurde. Chłopak ma przekichane, trzy kobietki przyjaciółki, pewnie dajecie mu popalić. :D Też tak mam, spędzanie czasu jest najlepszym prezentem. ;)

      Usuń
  10. Hmm... Szczerze, dla mnie jest to normalny dzień. Ale oczywiście miło jest, kiedy dostaje się choć mały podarunek. Mój tata oraz brat zawsze kupują mnie i mamie kwiatki. Wymarzony Dzień Kobiet? Nie pogardziłabym nową książką ;)

    Cieplutkie pozdrowienia!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja to w ogóle nie lubię tego dnia. Dużo bardziej cieszę się z Dnia Dziecka, hahahaha.

    OdpowiedzUsuń

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥