Dzięki dobry!
Przychodzę dzisiaj do Was z krótką polecajką książki, którą udało mi się w lipcu przeczytać. Jako że od dziecka lubię klimat Bollywood, a moim marzeniem jest podróż do Indii, musiałam sięgnąć po tę książkę. Shah jest jednym z najbardziej popularnych aktorów kina Bollywood, a ekranizacje z jego udziałem rozkładają mnie na łopatki. Jestem pod wrażeniem jego gry aktorskiej i mimiki twarzy.
Anupama Chopra – Anupama Chopra (z domu Chandra) - dziennikarka, krytyk filmowy, autorka książek o tematyce filmowej. Studiowała dziennikarstwo i literaturę angielską. W 2001 roku zdobyła National Film Award for Best Book on Cinema za książkę „Sholay: The making of a Classic”. Jej artykuły na temat Bollywoodu i indyjskiego przemysłu filmowego ukazywały się także w „The New York Times”, „The Los Angeles Times”, „Variety” i „Sight & Sound”. Obecnie prowadzi cotygodniowy magazyn filmowy w indyjskiej telewizji NDTV oraz recenzuje filmy na łamach „India Today”.
Anupama Chopra – Król Bollywoodu. Shah Rukh Khan
W ciągu piętnastu lat wystąpił w ponad pięćdziesięciu filmach, stając się bogiem nowych, imponujących Indii. Shah Rukh Khan od dzieciństwa kochał film. Po studiach grywał w teatrze i w telewizji, aż w końcu trafił do obracającego milionami biznesu filmowego - krainy fantastycznych snów, ale też mafijnych układów i brudnych pieniędzy.
Wkrótce stał się nie tylko jednym z najpopularniejszych aktorów Bollywoodu, ale także rozpoznawalną marką - twarzą nowego społeczeństwa nastawionego na konsumpcję, ucieleśnieniem aspiracji i sprzeczności skomplikowanej kultury nowych Indii. To on pokazał Hindusom, że metka nowoczesności nie jest w stanie osłabić ich indyjskiej tożsamości, że mogą pozostać wierni własnej tradycji i kulturze, czerpiąc jednocześnie pełną garścią z zachodniego stylu życia.
Shah Rukh Khan jest dziś ikoną bollywoodzkiego przemysłu filmowego i światową supergwiazdą otoczoną histeryczną miłością fanów. Książka Anupamy Chopry to pasjonująca opowieść o jego życiu oraz o fenomenie i kulisach barwnego świata Bollywoodu. To także historia kraju próbującego określić własną tożsamość i przemysłu filmowego, który zmienił oblicze współczesnych Indii.
Okładka książki jest w twardej oprawie, a na samym środku zdjęcie Króla, czyli Shah Rukh Khana. Strony są kremowe, czcionka wystarczająca dla oka, odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane. W środku mamy też kilka stron z fotografiami, które urozmaicają książkę.
Muszę przyznać, że czyta się dość dobrze, chociaż na samym początku mamy spis wszystkich osób, o których jest mowa w książce. Z jednej strony to dobrze, ale z drugiej odnoszę wrażenie, że zostało to za bardzo rozwleczone o niepotrzebne fragmenty. Jest to książka wydana w 2008 roku, więc 18 lat mamy zaległych. Nie wiem, czy powstała inna książka na jego temat, wiecie coś może? Akurat Shah Rukh Khan w moich oczach rozbłysnął w ekranizacji „Czasem słońce, czasem deszcz”, którą oglądałam kilkukrotnie. Za każdym razem wynosiłam z niej coś innego. I powiem wam szczerze, że kocham to kino. Od dziecka marzę, by pojechać do Indii i zobaczyć te piękne budowle, zaznać tego klimatu muzycznego, pięknych strojów... I zobaczyć święte krowy! Spotkanie z SRK i Kajol (to moja kobieca ulubiona aktorka) byłoby już poza skalę. Ale, wracając do treści. Uważam, że jak to książka o królu Bollywood, to było o nim stanowczo za mało. Wiele rzeczy było takich ogólnych lub wcześniejszych aktorach i ludziach znaczących w Indiach coś więcej.
Spodobało mi się natomiast to, że opisano związek Shaha i jego żony. To, że wcale nie mieli lekko i swoje musieli przeżyć. Historia z mafią mnie zszokowała. Było tu fajnych kilka rzeczy, ale też brakowało mi kilku zdań więcej na temat Kajol, bo z nią tworzą świetną parę na ekranie. Jestem całkowicie zakochana w Dilwale. Ile się tam napłakałam... Taka dojrzała miłość w wykonaniu tych dwoje to ewidentny sztos.
Ta lektura pokazuje wzloty i upadki, ale i silną wolę i upór w dążeniu do celu i zdobycia serc oglądających. Jego życie nie było kolorowe. Ale jego charyzma i poczucie humoru sprawiało, że żyło mu się nieco lżej.
Z książki jestem średnio zadowolona, ale na pewno zostanie w moich zbiorach. Jest to po części malutki krok w stronę SRK, by móc go bliżej poznać.
Znacie tę książkę? Lubicie produkcje z kina Bollywood?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥
Opisy książek w większości nowych postów pochodzą z lubimyczytać bądź niektóre wymyślam sama. ;)