niedziela, 5 lipca 2015

W imię...

Nie ma to jak spędzać upalne dni, wieczory w chłodnym, zaciemnionym miejscu. Szczególnie teraz. Dodatkowo jakieś jedzenie, picie.. Cokolwiek by ugasić pragnienie i choć trochę się ochłodzić. Wczoraj, spotykając się z chłopakiem i jego kuzynką, postanowiliśmy oglądnąć jakiś film. I.. padło na niego. Po prostu.

Małgorzata Szumowska - ur. 26 lutego 1973 roku w Krakowie.Polska reżyser filmowa, scenarzystka, producent filmowy. Ukończyła Łódzką Szkołę Filmową. Jej dokument "Cisza" został wpisany na listę 14 najlepszych filmów w historii tej szkoły. Zdobył 18 nagród na międzynarodowych festiwalach. Aktualnie w związku z Mateuszem Kościukiewicz.

 W imię...


Reżyseria: Małgorzata Szumowska
Scenariusz: Małgorzata Szumowska, Michał Englert 
Gatunek: Dramat obyczajowy
Produkcja: Polska
Premiera: 20 września 2013 Polska, 8 lutego 2013 Świat

Historia księdza, który wstąpił do zakonu, bo chciał wyzbyć się swoich problemów, przekonań, stosunków do innych ludzi. Jego największym problemem jest.. homoseksualizm. 


 W roli głównej - Andrzej Chyra

Nie wiem, od czego zacząć. Film na tyle mnie zadziwił, że w pewnych momentach nie wiedziałam czy się śmiać, czy płakać, naprawdę. Jestem ciekawa tylko tego, jak zareagowali na ten film księża, bo w sumie.. to jest nieco o nich. I w ogóle czy podjęli to ryzyko i faktycznie go obejrzeli, czy tylko przeczytali recenzję i wyrobili sobie własne zdanie na ten temat. 
Z krótkiego wstępu filmu możemy być nieco zdezorientowani, "co to jest?" jednak też te parę minut.. jest dosyć realne. Ogólnie zauważyłam, że ten film ma dosyć wiele kontrowersyjnych wątków, ale i bardzo też realistycznych. Nie boi pokazać się tego, co tak wiele osób ukrywa przed światem. Tak jak właśnie kilkoro bohaterów nieco.. chorych. Wyśmiewanie, szydzenie, przeklinanie i alienowanie takich osób. To nie jest rozwiązanie. Wiadomo, że takie osoby są inne, ale nie na tyle, żeby odtrącać je od społeczeństwa. Każdy z nas nie jest idealny. Każdy ma swoje wady i zalety. Ciekawe, jak czuła by się osoba całkiem zdrowa, która została wyrzucona ze środowiska, w którym żyją wszyscy inni. Jedni się zabijają, tną i nie wiadomo co jeszcze. A taka osoba jakoś funkcjonuje i nie postępuje tak bezmyślnie jak zdrowi ludzie. 

Homoseksualizm.. Niektórzy są za, niektórzy przeciw. Przeważnie jest tak, że albo się nie akceptuje, albo kobiety akceptują gejów, a mężczyźni lesbijki. Różnie tu bywa, ale nie będziemy teraz tego negować, bo to już każdy z nas ma swoje własne zdanie i niech tak zostanie. Pewnie z tego względu, było o tym filmie dosyć głośno. Poniekąd ja się wcale nie dziwię.. No, ale okej. Często spotykane środowisko. Wiadomo, że jedni pokazują to mniej, niektórzy bardziej, ale to już ich sprawa. Oni też mogą patrzeć na nas, zwykłych ludzi, parę - kobietę i mężczyznę z obrzydzeniem, bo przecież jak tak można. Możemy się zastanawiać, co skłania takich ludzi do zmiany orientacji seksualnej, itp. Ale pamiętajmy, że nie możemy nikomu tego zarzucić. Bywa przez to wiele kłótni, problemów, ale da się żyć. O ile się tego naprawdę chce. W tym filmie ten problem jest mocno ukazany, w pewnym momencie możemy pomyśleć, że jest to pedofilia, aczkolwiek nie do końca. Ponieważ oni, czyli chłopcy, musieliby się opierać do granic możliwości, tymczasem tutaj nie ma ukazanej sceny, w której akurat jest opór.

 Z lewej Mateusz Kościukiewicz, obok Andrzej Chyra


Samobójstwo - kolejny problem ukazany w adaptacji Pani Szumowskiej. Z jakiego powodu i dlaczego, możecie się domyślać, jednak prawdę poznacie tylko wtedy jak obejrzycie "W imię..." Zrobiło mi się żal tego bohatera, bo widać było, że był troszkę inny, od reszty chłopców. Jednak był zbyt.. uległy, mógł mieć więcej asertywności, chyba, że faktycznie chciał. 

Ostatnie, o czym chciałabym napomknąć tak bardziej to to, że został ukazany homoseksualizm wśród księży. Akurat tutaj jednego, no ale jednak. Moim zdaniem, tak jakby kuria się domyślała, ale nie wyrzuciła go z kościoła. Możemy się również zastanawiać dlaczego tak, ale to pytanie zostaje bez odpowiedzi. 

"Blondi" - Tomasz Schuchardt

Co do dźwięku, było idealnie dostosowane do danych części adaptacji. Jedna z piosenek wywołała u mnie ciarki na ciele, więc mocno oddziałuje muzyka jak i cała fabuła na widza. 
Kostiumy, oświetlenie, grafika - stonowane, idealnie dopasowane, nie wycudowane, po prostu dobre.

Bohaterowie.. Znałam tylko trzech do pięciu bohaterów z tego filmu. Dobrze odegrali swoje role. Może nie było tutaj dużo dialogów, co przyznam szczerze trochę mi brakowało, no ale przecież to nie powieść, że można by było sięgnąć do sfery uczuciowej, gdzieś tam w głowie danej postaci. Niestety. Na ile mogli, to spisali się dobrze. 

Reasumując to film ukazujący wiele kontrowersyjnych wątków, nieco zaskakujący, ale i jak najbardziej prawdziwych. Możecie wiele spekulować nad tym filmem, wiadome jest, że każdy z nas może mieć odmienne zdanie na ten temat. Czy polecam? Jak najbardziej. Gdybym miała go oceniać, to miałby prawie max punktów, właśnie za to, co ukazuje ten homoseksualizm dodatkowo wśród księży. Na co wychodzi, że oni też nie są.. święci. 

2 komentarze:

  1. Przyznam, że nie słyszałam o tym filmie. Ale skoro porusza tyle kontrowersyjnych tematów, to warto go obejrzeć.

    OdpowiedzUsuń

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥