Witajcie!
Przychodzę do Was z recenzją książki, którą dzięki uprzejmości wydawnictwa miałam okazję przeczytać. Trylogia o Grey'u jest mi znana, czytałam również pierwszy tom oczami Christiana. Polubiłam się z piórem autorki... Ale po długim, naprawdę długim czasie sięgnęłam po najnowszą lekturę autorki. Nie wiedziałam, czego się spodziewać. Nie miałam pojęcia, czy będzie w jakimś stopniu podobna do sławnej trylogii, czy też będzie całkowicie inna... Jedna z blogerek i autorem w jednym, Adriana Rak z bloga Tajemnicze książki poleciła mi ją. Więc po jakimś tam czasie, sięgnęłam po nią. Co o niej myślę. O tym poniżej...
E.L James - od wczesnego
dzieciństwa marzyła o napisaniu powieści, która porwie serca
czytelników. Jednak odłożyła te plany na później. Wolała zająć się
rodziną i karierą. Jej marzenie się spełniło. Napisała powieść, którą
wszyscy znają, niektórym się podoba, a bywając też jej przeciwnicy.
Autorka została okrzyknięta "pisarką wszechczasów" przez brytyjski
portal Amazon.
E.L.James - Mister
