Dziś przychodzę do Was z krótką recenzją krótkiej książki. Jest to druga, w dorobku młodego pisarza, Jakuba. Pierwszą powieść "Kalesony Sokratesa" napisał mając piętnaście lat. Powraca do nas z nową historią. Ale czy młody debiutant zrobił jakiś postęp? Czy historia ma sens? Czym tym razem zaskoczy, a może rozczaruje?
Jakub Łaszkiewicz - w wieku piętnastu zadebiutował powieścią "Kalesony
Sokratesa", od trzynastego roku życia pisze recenzje książek i gier
komputerowych oraz felietony, które można znaleźć w kilku miejscach w
internecie. Jest wielkim fanem muzyki rockowej i alternatywnej,
niezwykle ceni Kult, Pablopavo, Pink Floyd i The Doors. Gdy nie pisze,
ogląda skecze Monty Pythona albo czyta o historii III Rzeszy.
Serdecznie nie lubi pseudointelektualistów i
osób z ego większym niż stadion Old Trafford.
Jakub Łaszkiewicz - Wszystkie dziewczyny Wertera