Moi Kochani!
Były już piosenki, rzeczy które kocham, nienawidzę, miejsca, które chciałabym kiedyś w swoim życiu odwiedzić. Jednym z pomysłów podanych przez Was, było podanie trzynastu ulubionych ekranizacji. Jednak obawiam się, że to może być za dużo, a ja jak wiecie nie oglądam filmów, by wyłonić z nich aż tyle, które coś dla mnie znaczą. Owszem, kilka takich jest, ale nie aż trzynaście. Dlatego też postanowiłam tą trzynastkę nieco zmodyfikować, otóż przedstawię Wam trzynaście bajek mojego dzieciństwa. Będą to również kilkuodcinkowe, a wiem, że tutaj będzie ciężko wybrać te najlepsze z najlepszych. Bo jest ich dość dużo. Zatem... serdecznie zapraszam!