czwartek, 16 listopada 2023

Agnieszka Lingas-Łoniewska - Kiedy wrócę

 Witajcie!

Dzisiaj mam dla Was drugi tom dylogii od Dilerki Emocji. Oczywistym jest, że zabrałam się za nią zaraz po skończeniu pierwszej części. Nie mogłam i nie chciałam czekać. Musiałam poznać dalsze losy bohaterów, koniecznie! 

Agnieszka Lingas-Łoniewska - mieszka we Wrocławiu. Od kilku lat tworzy prozę głównie dla kobiet, jest autorką m.in. takich powieści, jak: Bez przebaczenia, trylogia Łatwopalni, trylogia Zakręty losu, W szpilkach do Manolo i wielu innych.
 
Agnieszka Lingas-Łoniewska - Kiedy wrócę #2

Mateusz wyjeżdża na Podkarpacie i tam spotyka dziewczynę, która skrywa koszmarną tajemnicę. Kosma nie może wybaczyć sobie tego, co się stało i odsuwa się od Matyldy. Wojtek i Ewelina wyjeżdżają z Rokietnicy, a Leon i Weronika stają przed bardzo poważnym wyborem. Znowu niewyjaśnione, zadawnione spory zdają się wpływać na życie młodych ludzi, a tajemnice z przeszłości nadal ciążą nad bohaterami niczym okrutne widmo sprzed lat. Czy miłość jest na tyle mocna, że poradzi sobie z ludzką nienawiścią i złem w czystej postaci?

I w tym przypadku, okładka utrzymana jest w ciemnych kolorach, smutnych. Widzimy mężczyznę, tego samego co przy okładce pierwszego tomu, z gitarą. Za nim samochód i szczere pole. Jest matowa w dotyku, posiada skrzydełka, które chronią ją przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich przeczytacie kilka słów o autorce, a na drugim trzy opinie. Posiada kremowe strony, czcionkę wystarczającą dla oka. Podzielona na rozdziały, które zaczynają się fragmentem piosenki naszego bohatera, Mateusza. To również świetny zabieg, bowiem często zapowiadają nam, czego możemy się spodziewać w danym rozdziale. 

Nie zwlekałam z lekturą "Kiedy wrócę". Pierwszy tom był tak interesujący, że koniecznie musiałam sięgnąć po drugi, będący również ostatnim. Byłam mocno podekscytowana. Czytałam z zapartym tchem, czekając na rozwiązanie problemów, których zamiast ubywać, wydaje mi się, że przybywało. Bohaterowie mieli wiele spraw na głowie, ale głównie musieli zaakceptować przeszłość, żyć z teraźniejszością. Nauczyć się wybaczać... powiem Wam, że podczas lektury wielokrotnie się zatrzymywałam i przed oczami miałam swoje życie. Swoje błędy, czy wydarzenia, które zostawił w mojej głowie i sercu głęboką rysę. Czyta się szybko i lekko, niekoniecznie przyjemnie, bo jest wiele trudnych scen, przez które musimy przebrnąć. 

Scen, wywołujących w nas wiele smutku, żalu, cierpienia. I my odczuwamy wszystkie emocje z postaciami. Często nie zgadzałam się na to, co miało tu miejsce, niemniej jednak wszystko dzieje się po coś... Przyznam szczerze, że zdarzyły się takie rzeczy, których kompletnie się nie spodziewałam. Zaskoczyła mnie autorka i to bardzo. Dzięki temu też dlatego tak bardzo podobała mi się ta opowieść. Była tak prawdziwa, aż do bólu. Śmiało takie wydarzenia mogłyby spotkać również nas.
Pani Agnieszka w tej części przede wszystkim chce nam uzmysłowić, jak ważna jest dla nas rodzina, relacje między najbliższymi. Jak ważna jest umiejętność wybaczania, jak potrzebne jest zrozumienie, postawienie się w sytuacji tej drugiej bliskiej osoby. A z przyjaciółmi? Bardzo podobnie. To oni często się zdarza, że utrzymują nas w ryzach i dają nadzieję, dopingują nas.

Każdy z bohaterów tej książki miał swoje pięć minut. Wychodzą rzeczy z przeszłości, które tak sprytnie przez wiele lat ukrywali niegdyś przyjaciele... Których poróżnił jeden wieczór... Chcąc uniknąć tego samego ze swoimi dziećmi, starali się utrzymać mur, jednak nie udało im się. Co prawda nieco się poróżnili, ale wydaje mi się, że każdy z nich stanął by w obronie za drugim. Nie wszystko kończy się tutaj happy endem, w końcu to dramat. Niemniej jednak wzbudza po skończeniu wiele myśli, które później nie dają spokoju. 

Zdecydowanie polecam, to kolejna wartościowa lektura od autorki, warta WASZEJ UWAGI.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥

Opisy książek w większości nowych postów pochodzą z lubimyczytać bądź niektóre wymyślam sama. ;)