Witajcie!
Przychodzę do Was z krótką recenzją książki, która... Zaskoczyła mnie. Niesamowicie. Ale czy w taki sposób, w jaki tego oczekiwałam? Jest to trzeci tom serii Laleczki. Naprawdę, nie spodziewałam się, że coś jeszcze może mnie zdziwić. A jednak. Autorkom się udało. Przejdźmy jednak do moich wrażeń.
K.Webster - autorka
kilkudziesięciu powieści. Jeśli nie spędza czasu z mężem i dziećmi, to
aktywnie działa na mediach społecznościowych. Jej pasją oprócz czytanie
jest projektowanie graficzne i oczywiście czytanie. Nie może się
doczekać ekranizacji którejś ze swojej powieści.
Ker Dukey - bycie mamą jest dla
niej najważniejsze, ale uwielbia również chodzić na koncerty ze swoja
siostrą, twierdzi, że są jak dwa groszki w kapsule. Jej pasja było
opowiadanie historii przez teksty piosenek czy przez opowieści z jej
siostrzyczkami. Kiedy nie gubi się w świecie przez siebie wykreowanym,
lubi spędzać czas ze swoją rodziną.
Ker Dukey & K.Webster - Nowa laleczka #3
