Dzień dobry,
przygotowałam dla Was recenzję książki, która przeleżała na mojej półce dosyć długi czas. Premierę miała w 2017 roku, a więc... minęło sześć lat. Z pewnością było o niej głośno, ale to w momencie premiery. A ma wartości, o których należy pamiętać cały czas, dlatego też uważam, że czytanie książek trochę po premierze jest wręcz wskazane - by dać jej szanse ponownie zabłysnąć i pokazać, co ma w sobie wartościowego.
Liz Flanagan - dorastała w Hebdem Bridge w hrabstwie West Yorkshire. Po latach mieszkania w Londynie i Brighton, gdzie uczyła dorosłych języka angielskiego i pracowała w wydawnictwie książek dla dzieci, wróciła w rodzinne strony. Mieszka z dwiema córkami i mężem. Pod okiem m.in. pisarki książek YA, Martyn Bedford, studiuje Teen Fictoin na Leeds Trinity University.
Liz Flanagan - Lato Eden
