Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aleksandra Bartosik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aleksandra Bartosik. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 kwietnia 2019

Aleksandra Bartosik - Żywioł

Dzień dobry! 
Dzisiaj będzie krótko i na temat. Dzięki uprzejmości jednego z wydawnictw miałam okazję poznać  tomik poezji młodziutkiej autorki, której książkę już kiedyś czytałam. Byłam bardzo ciekawa, jak odnajduje się w innej formie, więc gdy tylko ujrzałam, od razu zapytałam o egzemplarz. Nie jest to obszerny tomik, więc nie ma co za wiele się rozpisywać, dlatego dziś będzie bardzo krótko. 
LINK do recenzji debiutu autorki KLIK

Aleksandra Bartosik - 19-latka, która udowadnia swoimi książkami, że gdy ma się coś mądrego do powiedzenia, wiek nie ma znaczenia. Swoją przygodę z pisaniem zaczęła bardzo wcześnie - gdy miała zaledwie siedem lat. Jest laureatką przeglądów i konkursów poetyckich. 

Aleksandra Bartosik - Żywioł 

niedziela, 22 lipca 2018

Aleksandra Bartosik - Na pożółkłym papierze

Witajcie! 
Gdy tylko zauważyłam lekturę, o której będę dziś Wam opowiadać, od razu zapragnęłam ją poznać. Nie wiedziałam wtedy jeszcze, co takiego silnego ciągnie mnie do niej. Okładka, opis, a może i sam tytuł? Nie wiedziałam. Bałam się, że debiut ten, bardzo krótki zresztą może nie mieć szansy się rozwinąć, co wiąże się z tym, że i ja będę niezadowolona. Jednak mimo wszystko dałam jej szansę, bo ta niewidzialna siła przyciągała mnie do niej. A więc co mi przyszło ze spotkania w formie pisanych listów? Zobaczcie sami. 

Aleksandra Bartosik - 19-latka, która udowadnia swoimi książkami, że gdy ma się coś mądrego do powiedzenia, wiek nie ma znaczenia. Swoją przygodę z pisaniem zaczęła bardzo wcześnie - gdy miała zaledwie siedem lat. Jest laureatką przeglądów i konkursów poetyckich. [źródło]

Aleksandra Bartosik - Na pożółkłym papierze