sobota, 16 maja 2015

Historia, która poruszy każdego..

Ten film zaczęliśmy oglądać na lekcji religii. Ale i również przeczytałam recenzję tej książki na pewnym blogu, którego obserwuje. Szczerze mówiąc z początku jakoś mnie tak zbytnio nie przekonała jednakże po 15 minutach nieco mnie zachęciło na tyle, by obejrzeć do końca i to jak najszybciej.

Niebo istnieje naprawdę - Heaven Is for Real



Reżyseria: Randall Wallace
Scenariusz: Chris Parker, Randall Wallace
Gatunek: dramat
Produkcja: USA
Premiera: 16kwietnia 2014r. Polska i Świat


Film opowiada o czteroletnim chłopcu , który ląduje w szpitalu i gdy jest operowany odwiedza niebo.




Z pierwszego rzutu myślałam , że film nie będzie tak interesujący jakim się okazał. Autor totalnie mnie zaskoczył i jestem przekonana, że kiedyś sięgnę po książkę.
Tytuł odzwierciedla sens całego filmu. Udowadnia, że tak - niebo istnieje i to nie jest żaden wymysł.

Główny bohater Colton przypadł mi do gustu. Nie tylko dlatego, że był dzieckiem. Ale jego dorosłe wręcz zachowanie po prostu.. Bardzo mnie wzruszyło. Nawet nie jestem w stanie opowiedzieć Wam jak film mnie urzekł.. Przedstawione niebo z jego punktu widzenia.. Cóż tego nie można spekulować. Raz, ze względu na to, że nie każdy wierzy w Boga. Dwa, przecież każdy wierzący widzi niebo całkiem inaczej. Jednak jego wyobrażenie.. No naprawdę jest niepowtarzalne.


Oświetlenie, efekty dźwiękowe.. Po prostu na piątke z plusem!

Brakuje mi słów.. Jednak zapisałam sobie w trakcie oglądania kilka punkcików.. A więc..

Spodobało mi się tak zwane wycie dziecka i ojca - przywiązanie, ich wzajemne relacje, które są bliskie. Również moment gdy jego tata modli się w szpitalu za człowieka, który umiera. Colton stojąc na korytarzu też odmawia modlitwę. No tak! Zapomniałam wspomnieć, że jego tata jest pastorem.


Był też taki krótki dialog, gdy ojciec pyta syna co myśli o szpitalu czy się go boi, a on zaprzecza. Nie boi się bo są z nim anioły...

Oraz trochę wsparcia dla pastora, który nie może pojąć faktu, że jego czteroletni syn widział więcej niż on choć powinno być całkiem na odwrót.

"- Nie musisz zbawiać świata. Już ktoś to zrobił."

Polecam każdemu choć możecie być sceptycznie nastawieni, co do filmu czy książki tak jak ja na początku. Jednak warto ze względu na wartości jakie nam przekazuje. Polecam po kilkakroć! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥