środa, 25 lutego 2015

Jaki będzie finał pomsty za cierpienie?

To chyba normalne, że jak zobaczyłam kolejną część serii z Karin i Knutasem na czele, to zapragnęłam ją przeczytać? :)

"Nagle światło w chacie zgasło i zapanowały całkowite ciemności."

Mari Jungstedt - urodziła się w 1962 roku, jest znaną szwedzką dziennikarką, prowadzi w telewizji popularny program rozrywkowy dla kobiet. W 2003roku ukazała się jej debiutancka powieść "Niewidzialny" z inspektorem Andersem Knutasem jako głównym bohaterem, które zostały przetłumaczone na kilkadziesiąt języków.

"Wtedy zaczął mnie wypytywać o inne szczegóły, był dość natrętny. W końcu zapytałam, kim jest, czy może dziennikarzem, ale od razu się rozłączył."

Mari Jungstedt - Niebezpieczna gra


 "-Na miejscu dokonaliśmy ciekawego znaleziska. Oto ono.
Na ekranie pojawiła się fotografia przedstawiająca kolczyk. Zielonkawy kamień w kształcie chrząszcza z dwoma łapkami i wysuniętymi czółkami."
Gotlandia - to znak rozpoznawczy kryminałów Pani Jungstedt. Agnes - piękna dziewczyna, która wygrywa konkurs na sesję zdjęciową. Wykrywają u niej talent, jednak napierają by schudła. W końcu postanawia tak zmniejszać posiłki, że wyrzucają ją z agencji twierdząc, że jest anorektyczką. Olof Hellström pisze w tym samym czasie swoją nową powieść, no cóż, trzeba przyznać, że już kończy. Dobiega go dziwny odgłos. Wychodzi i obserwuje dziwną scenę, nie ujawniając się przy tym. Nagle zostaje prawie zamordowany słynny fotograf, z kiepską przeszłością, Markus. Nie dużo później zamordowany zostaje dyrektor. Kto będzie winny? Kto będzie działał i co będzie jego przyczyną? Czy złapią mordercę?

"Widok, który ukazał się jej oczom, zmroził jej krew w żyłach."

No cóż, jedna z moich ulubionych pisarek znów mnie zaskoczyła. Uwielbiam wręcz powieści Pani Mari i cieszę się, że mam szansę je przeczytać. Książka podzielona na nieopisane rozdziały. Lubię to. Prowadzona nie w jednym czasie. Trudno stwierdzić, kto jest głównym bohaterem. Jenny czy Agnes? Oczywiście autorka wprowadza tak czytelnika, by nie mógł domyśleć się, kto jest tym czarnym charakterem. Mnie osobiście zaskoczyła końcówka, takie niespodziewany zwrot akcji. Ale tego Wam nie zdradzę, sami musicie przeczytać. Co tu dużo mówić, czyta się łatwo, bo książka jest rewelacyjna ;)

"-Gdy zobaczyłam tamten pojemnik na szampana wypełniony lodem, miałam ochotę udusić go gołymi rękami. Ale nie zrobiłam tego. Nie zabiłam mojego męża."

Wciąga niesamowicie, nie widzę jakichś "ale" dlaczego można pominąć powieści. Polecam serdecznie, bo naprawdę warto czasem oderwać się od jakiegoś romansidła czy świata fantasy. ;)

"- Co to u diabła jest? - spytał cichym głosem."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥