poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Zajrzyjmy nieco wstecz...

Moi Drodzy Czytelnicy, 

pisze ten post w częściach, każdego dnia po trochę, ale kto wie, może i dziś zdążę przygotować cały? Sprzątając dziś (24.08.2015) w pracy ostatni wyjazd, usłyszałam w radiu, jak napomknęli coś o wydarzeniach, które będą za parę dni obchodzone. W minionym roku szkolnym mocno przyłożyłam się do nauki i pomimo praktyk trwających w wakacje świadectwo dostanę w październiku - wtedy wracam i kończę drugą technikum i zaczynam trzecią.. Także i historia zapadła mi w pamięć. Kwestia nauczyciela na pewno sporo daje. Uwielbiam słuchać Pani Profesor Agnieszki i mogłabym dniami i nocami słuchać jej opowiadań. Ale dość, jeszcze mamy wakacje, ostatni tydzień, znaczy Wy, ja nie.

Co nieco historii, nikomu nie zaszkodzi :) 


Chyba wszyscy pamiętamy byłego prezydenta? Lech Wałęsa - na pewno ta postać jest Wam chociażby w małym stopniu znana. Mi kojarzy się z wielkim długopisem, który wtedy był i jest do tej pory wyznacznikiem ważnych decyzji - chodzi mi o nic innego jak wydarzenia sprzed 35 lat temu. Dokładniej chciałabym się skupić na 31 sierpnia 1980 roku. Wtedy też nasz były prezydent, Lech Wałęsa - słynnym długopisem podpisał Porozumienia Sierpniowe. Oczywiście podpisane wtedy w Stoczni Gdańskiej dla uściślenia. 

Ta data również to koniec STRAJKU. Koniec komunizmu, i wreszcie powstanie Solidarności. 

Lech Wałęsa wraz z Mieczysławem Jagielski podpisali porozumienie Gdańskie. Już wiecie, przypominacie sobie to zdjęcie? Ten długopis? :)

30 lat Solidarności - słynny długopis Wałęsy

"Delegacja rządowa zgodziła się m.in. na utworzenie nowych, niezależnych, samorządnych związków zawodowych, prawo do strajku, budowę pomnika ofiar grudnia 1970, transmisje niedzielnych mszy św. w Polskim Radiu i ograniczenie cenzury. Przyjęto też zapis, że nowe związki zawodowe uznają kierowniczą rolę PZPR w państwie."

Od czego się zaczęło? No cóż, na chłopski rozum.. od podwyżek. 
Oczywiście również wraz z tymi wydarzeniami narzuca nam się postać taka jak - Edward Gierek. Nie wiem czemu, ale wraz z nim zawsze na myśl przychodzi mi i Gomółka.. 
MKS - Międzyzakładowy Komitet Strajkowy - 21 postulatów powołany 17 sierpnia 1980r.
Na czele oczywiście stał Lech Wałęsa, ale w składzie znalazła się Anna Walentynowicz czy też Lech Bądkowski. Najważniejszym postulatem było założenie niezależnych związków zawodowych. W 21 znalazło się i również: prawo do strajku; wolność słowa, druku publikacji; pełnego zaopatrzenia rynku w artykuły żywnościowe; zniesienia cen komercyjnych i sprzedaży za dewizy w tzw. eksporcie wewnętrznym; doboru kadry kierowniczej według kompetencji, a nie przynależności partyjnej, w tym zniesienia przywilejów dla MO i SB; wprowadzenia kartek na mięso i przetwory do czasu opanowania sytuacji na rynku; obniżenia wieku emerytalnego; poprawy warunków pracy służby zdrowia; zwiększenia liczby miejsc w żłobkach i przedszkolach; wprowadzenia płatnego, trzyletniego urlopu macierzyńskiego i kilka innych. 

NSZZ - Niezależna Samorządne Związki Zawodowe! Solidarność! 


30 sierpnia podpisano już pierwsze porozumienia.

Troszkę historii w kilkuminutowym filmiku TUTAJ .

W lipcu strajkowało z około 180 zakładów pracy - mniej więcej 80 tys. pracowników. 



 "27 sierpnia 2015 roku, o godzinie 19:00, w Filharmonii Krakowskiej odbędzie się koncert „Wolności i Solidarności”, zorganizowany w ramach obchodów 35-lecia działalności „Solidarności” oraz okrągłej rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych."


Podczas tej uroczystości zostały wręczone odznaczenia państwowe Krzyż Wolności i Solidarności oraz Medale Dziękujemy za Wolność. 

Ze sceny można było usłyszeć piękne nuty Chóru i Orkiestry PASSIONART i Solistów, pieśni takie jak: Mury, Obława, Zbroja czy Ballada o Janku Wiśniewskim.

Oczywiście miała być krótka notka, a ja, jak zwykle się rozpisałam. Ale muszę wspomnieć jeszcze o filmie, na którym byłam w kinie z klasą. A oto on:

Polecam Go, jest naprawdę dobry. Kto wie, może w najbliższym czasie obejrzę go powtórnie i napisze recenzję?.. :) 

A co Wy myślicie, o takich kartkach z kalendarza? Wspomnieniach, naszej historii, którą pomimo dat powinniśmy w miarę wszyscy chociaż po części pamiętać? Oglądaliście może film? Jakie jest Wasze zdanie na jego temat?  

2 komentarze:

  1. Oglądałam film i przyznam, że dowiedziałam się z niego sporo nowych faktów. Warto w każdy możliwy sposób przybliżać ludziom historię.

    OdpowiedzUsuń

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥