Ten film polecił mi mój dawny wirtualny przyjaciel. Zaraz po tym, jak straciłam z nim kontakt na długie dziesięć miesięcy. No nie ważne. W końcu miałam chwile czasu by go obejrzeć. Właśnie między innymi by przypomnieć sobie te chwile, gdy życie było nieco łatwiejsze, prostsze. No nic. Powieść okazała się.. właśnie. Gdzieś tam poniżej zaraz się dowiecie. Miłego czytania, Kochani.

BEZ MIŁOŚCI ANI SŁOWA / STUCK IN LOVE
Reżyseria: Josh Boone
Scenariusz: Josh Boone
Gatunek: Komedia, Dramat obyczajowy
Produkcja: USA
Premiera: 9 września 2012 (ŚWIAT)
Pisarz Bill Borgens chwilowo przeżywa swój własny kryzys. Odeszła od niego żona, do zdecydowanie młodszego mężczyzny. Jednak on zawsze uparty jak osioł, zostawia nakrycie dla niej podczas posiłku. Szpieguje żonę i czeka na moment aż ona wróci. Ma dwoje dzieci, Sam, która właśnie wydaje swoją pierwszą powieść oraz syna Rusty - który ma dopiero szesnaście lat, a od pamiętnej bójki czy też uratowania pięknej koleżanki, która diametralnie zmieni jego życie popadnie w niemałe kłopoty.