piątek, 16 stycznia 2015

Książki, przyjaźń, spadek, a w końcu.. spokój ducha?

Przeglądałam książki, które mogłyby mnie zainteresować i tak ni stąd ni zowąd, zauważyłam tą PEREŁKĘ. Zauroczył mnie tytuł, okładka. Natomiast po raz pierwszy opis nie i chyba to mnie podkusiło by ją pożyczyć.




Chaber - rodzaj roślin z rodziny astrowatych liczący 450 - 550 gatunków, rosnących głównie w Europie i na obszarze śródziemnomorskim.

"- Na długo przyjechałeś? - zapytała nieśmiało, nie odrywając się od niego, jakby się bała, że znowu go straci.
- A co powiesz, jeśli na zawsze?"

Kazimierz Kiljan - urodził się we Wrocławiu, obecnie mieszka w Lubaniu. Jest dziennikarzem, poetą, pisarzem. Jest człowiekiem wrażliwym na piękno, a takich niestety coraz mniej.

Kazimierz Kiljan - "Bukiet chabrów"

Jak pewnie się domyślacie, głównym temat będzie to, o czym wcześniej napomknęłam. Justyna, kobieta po przejściach, fascynuje się światem książek. Co jakiś czas, wstępuje do antykwariatu, który prowadzi w sędziwym wieku - Pan Karol. Bohaterka traktuje antykwariusza jak swojego przyjaciela i zawsze donosi mu jego ulubione pączki. Ma również najlepszą przyjaciółkę Agatę, a później jeszcze Monikę. Czy będzie w stanie zapobiec temu, co spotka jedną z nich? W co wtajemniczy ją Pan Karol? Czy przeszłość znów się upomni? I jak zakończy się historia Justyny?


"To wówczas, zaraz po poznaniu Marcina, poczuła w sercu owo dziwne uczucie, którego doświadczała teraz.[...] A jak będzie z tą znajomością? - zastanawiała się z zatroskaniem."

Przechodzę teraz do najważniejszej części recenzji. Moje zdanie. Jak wspominałam, zaciekawiła mnie okładka i tytuł, co wbrew pozorom nie w moim typie jest takie powierzchowne ocenianie książki. Jednakże, opis z tyłu książki, nie jest interesujący, wręcz taki zwyczajny. Może to on mnie przekonał po części? Nie wiem, ale jestem z siebie dumna, że mogłam przeczytać taki skarb. Nieuniknione jest to, że będę musiała ją mieć w swojej biblioteczce. Bo jest wręcz wspaniała. Idealnie wręcz opisane przeżycia, podziw, zachwyt bohaterki jest opisany. Bezbłędnie - po mistrzowsku. Może nie jest to książka strikte o miłości. Ale wątek jest zachowany. Bardzo podoba mi się determinacja, szacunek do starszej osoby, a mianowicie Pana Karola. Troska o jego zdrowie, oczywiście jest to bezinteresowna pomoc. Chciałabym poznać taką kobietę w swoim realnym życiu. Byłaby idealną przyjaciółką - niewątpliwie. Napisana jest łatwym językiem, niesamowicie wciągająca, że nie można się od niej oderwać. Podzielona na rozdziały, dialogi są, bez nadmiaru, ale też ich nie brakuje.

"- Wygląda pan coraz lepiej. To powód do radości. A teraz proszę odpoczywać. Wpadnę jutro i być może przyniosę panu pączki."

Kończąc, jedna z najlepszych Perełek, którą polecam każdemu. Nie ma w nich treści nie zrozumiałych, więc przeznaczona jest dla każdej grupy wiekowej. Wyśmienita książka po stokroć polecam! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥