sobota, 14 marca 2015

Spadające gwiazdy brzmią jak tłuczone szkło..

Postanowiłam zrecenzować, a wcześniej przeczytać po raz drugi piękną historię Lei i Mike. Myślę, że się Wam spodoba. Walczę z chorobą, ale ona przeniosła mnie do ich świata, bym nie myślała o moich realiach.

"W miejscu mojej największej porażki, spotkałem nieznajomą."

Kathrin Schrocke - urodziła się w 1975r,studiowała germanistykę i psychologię. Otrzymała wiele nagród i nominacji za swoje dzieła, m.in. Nagrodę Nettetaler Youth Book Prize (2010), nominację do nagrody niemieckiej literatury młodzieżowej (2011) oraz do nagrody Hansjörg-Martin za najlepszy niemiecki thriller młodzieżowy (2010). Obecnie pisze opowiadania, sztuki teatralne oraz powieści dla dzieci i młodzieży. 

Kathrin Schrocke - Freak City




"Nasza ostatnia kłótnia zapadła w niepamięć. Najzwyczajniej w świecie wzięła mnie za rękę i pociągnęła do swojego pokoju. Jej dotyk był ciepły i mocny, a gdy za nią szedłem, ściskała moją dłoń jeszcze mocniej. Zacząłem szybciej oddychać. I chociaż tylko trzymaliśmy się za rączki, to miałem wrażenie, że jeszcze nikt nie robił tego tak zdecydowanie. Końcami palców masowała wewnętrzną część mojej dłoni."

Akcja zaczyna się w czerwcu, tuż przed zakończeniem roku szkolnego. Poniedziałkowe popołudnie. Nikt by się nie spodziewał, że akurat jedna z wielu dziewczyn, za którymi chodzili i krzyczeli nieco chamskie słowa, odmieni życie jednego z nich. Mike wciąż roztrząsa swoje rozstanie z Sandrą. Zerwała z nim na basenie - przecież to nie do przyjęcia. Cały czas o niej myśli. Pewnego razu śledząc ją z jej dwoma koleżankami trafia do Freak City - kawiarni, w której panują egipskie ciemności. I wtedy znowu zobaczy JĄ. Dziewczynę, za którą ostatnio szli, która prawie wpadła pod samochód i nawet się tym nie przejęła. Jednak właśnie to Lea, przewróci świat Mike, do góry nogami. Tyle, że ona żyje i funkcjonuje w świecie pełnym ciszy - przeciwnie do piętnastolatka. Jak potoczą się ich losy? Czy łatwo będzie nawiązać z nią kontakt? Czy Mike wróci do Sandry, która ciągle nie może się zdecydować? 

"-Przepraszam! - krzyknęła jej do ucha. - Nie chciałam cię obrazić! Moja mama też nie słyszy!
Lea skinęła głową.
- Ty głupia krowo! - odpowiedziała jej w języku migowym i uśmiechnęła się szeroko.
Kobieta odwzajemniła uśmiech.
- Ten migowy to fascynujący język. Pełen poezji! - powiedziała i przecisnęła się do wyjścia. 
Lea i ja popatrzyliśmy na siebie i zaśmialiśmy się."

Książka, która zapiera dech w piersiach. Fantastyczna, opisująca dwa światy. Głuchej dziewczyny i zdrowego chłopka. Skupia się na tym, ile człowiek, w sumie to jeszcze można rzec dziecko, jest w stanie poświęcić drugiej osobie. Tylko dlatego, by się do niej zbliżyć, by poznać ją i jej życie. Jest w stanie podjąć naukę, co nie należy do łatwych zajęć i łatwej nauki. Pokazuje też bariery, że świat, jaki widzimy nie jest jednak dla wszystkich. Ale istnieją inne udogodnienia, które mogą być i dla głuchych i zdrowych ludzi, o ile tylko wyrażą taką chęć. Autorka podejmuje również problemy strikte dorastającej młodzieży - pierwsze miłości, seks, zauroczenia. Nie trudzi się nawet wplatając wątek o zdradzie dorosłych. Że osoby starsze nie zawsze są idealne jak się podają. Uważam, że książka jest napisana zrozumiale, bo nie ma fragmentów nie zrozumiałych. Czyta się łatwo. Wprowadza nas, czytelników całkowicie w ich świat. Szkoda jedynie, że nie możemy nigdzie poczytać, jak dalej toczą się ich losy. Przynajmniej tyle, że chłopak przechodzi metamorfozę. Na lepsze.

"-A teraz o czym myślisz? - Lea popatrzyła na mnie tymi swoimi ciemnozielonymi oczami.
Uśmiechnąłem się.
- Pomyślałem, że w życiu są chwile, w których nie trzeba nic mówić."

Polecam po stokroć tą książkę. Jest taką moją Perełką, która kiedyś na pewno znajdzie się w mojej biblioteczce. Warto ją przeczytać - bo opowiada o przekraczaniu barier komunikacyjnych, między stopniami po części niepełnosprawności. Sięgnijcie, bo naprawdę warto. :)

2 komentarze:

  1. Kusząca recenzja. Fabuła jest interesująca, a skoro tak Ci się podobała, być może po nią sięgnę.
    Zapraszam do siebie: http://chcecosznaczyc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że warto, jest to jedna z kilku książek do których uwielbiam wracać.

      Usuń

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥