Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piotr Tymiński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piotr Tymiński. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 kwietnia 2019

Piotr Tymiński - Lwowski ptak

Witajcie!
Przychodzę do Was dzisiaj z nieco trudniejszą książką. Książką historyczną, której nie każdy podoła. Wiem, że nie każdy lubi tego typu historie, ale i takim należy się uwaga. Sama należę do grona osób, które zbyt często nie sięgają po tego typu literaturę, ale jeśli to ten autor, pan Piotr, to nie odpuszczam. A więc jak to było z tym Lwowskim Ptakiem? Mój Tato był zadowolony, czytał przede mną. Więc jak jemu się spodobało, to pomyślałam, że i mnie również przypadnie do gustu.

Piotr Tymiński - jest historykiem z wykształcenia i z zamiłowania, a badanie dziejów nieprzerwanie sprawia mu olbrzymią przyjemność. Ma już swoje lata (rocznik 1969) jest żonaty od 26 lat, synowie są już dorośli, a po jego domu "szwendają" się trzy koty. W chwilach wolnych uwielbia wypady w góry i z plecakiem maszerować od schroniska do schroniska. Pomysł na pisanie pojawił się późno, już w wieku dorosłym, a pierwsze próby  ̶ nadal leżą w szufladzie. Parę lat temu uznał, że potrzebuje więcej wiedzy i oczytania, wówczas postanowił studiować historię kultury.

Piotr Tymiński - Lwowski ptak

poniedziałek, 4 czerwca 2018

Piotr Tymiński - Przybysz

Witajcie Moliki! 
Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o książce, która niestety nie sprawi, że na Waszych ustach zagości szeroki uśmiech, czy poczujecie radość. Jest to literatura z zakresu wspomnień, z roku tysiąc dziewięćset czterdziestego czwartego... Jak możecie się domyślić, nie było łatwo z czytaniem, ze względu na zatrważające fakty naszej przeszłości. To, co się wydarzyło nigdy nie będzie miłym wspomnieniem, a wręcz przeciwnie. Niemniej jednak uważam, że trzeba raz na czas sięgać po tego typu literaturę, by nie zapomnieć  o tym, co nasi krewni przeżyli. 

Piotr Tymiński - jest historykiem z wykształcenia i z zamiłowania, a badanie dziejów nieprzerwanie sprawia mu olbrzymią przyjemność. Ma już swoje lata (rocznik 1969), synowie są już dorośli, a po jego domu "szwendają" się trzy koty. W chwilach wolnych uwielbia wypady w góry i z plecakiem maszerować od schroniska do schroniska. Pomysł na pisanie pojawił się późno, już w wieku dorosłym, a pierwsze próby  ̶ nadal leżą w szufladzie. Parę lat temu uznał, że potrzebuje więcej wiedzy i oczytania, wówczas postanowił studiować historię kultury. Miałam również przyjemność przeczytać "Wołyń. Bez litości" napisaną przez autora - zapraszam serdecznie do zapoznania się z recenzją. [KLIK

Piotr Tymiński - Przybysz 

poniedziałek, 18 września 2017

Ważna lekcja historii...

Witajcie, 
chciałabym dzisiaj bardziej na poważnie, ponieważ traktuję tę powieść jako krótką powtórkę z historii. Z wydarzeń, które miały miejsce, które dotyczyły polaków. Chciałabym już tutaj podziękować samemu autorowi za możliwość poznania tej powieści. Jak wiecie nie często sięgam po lektury z działu historii, ponieważ nie zawsze styl autora potrafi mnie wprowadzić w to, co napisał. 
A więc... zapraszam do zapoznania się z moją recenzją i już zachęcam do sięgnięcia po powieść. 

Piotr Tymiński - jest historykiem z wykształcenia i z zamiłowania, a badanie dziejów nieprzerwanie sprawia mu olbrzymią przyjemność. Ma już swoje lata (rocznik 1969) jest żonaty od 26 lat, synowie są już dorośli, a po jego domu "szwendają" się trzy koty. W chwilach wolnych uwielbia wypady w góry i z plecakiem maszerować od schroniska do schroniska. Pomysł na pisanie pojawił się późno, już w wieku dorosłym, a pierwsze próby  ̶ nadal leżą w szufladzie. Parę lat temu uznał, że potrzebuje więcej wiedzy i oczytania, wówczas postanowił studiować historię kultury.

Piotr Tymiński - Wołyń. Bez litości