Witajcie!
Dzisiaj przychodzę do Was na szybko z recenzją pierwszego tomu trylogii dobrze znanej Wam jak i mnie autorki, której powieści zawsze czytam z przyjemnością. Ten tom dostałam od przyjaciółki, a kolejne dwa sobie dokupiłam i w końcu zabrałam się za lekturę. Lubię, gdy mam wszystkie części pod ręką i mogę po nie sięgnąć w dowolnym, wybranym przez siebie momencie.
Ilona Gołębiewska - urodzona w 1987, w wieku pięciu lat postanowiła, że w przyszłości będzie uczyć oraz pisać książki... i słowa dotrzymała. Mieszka w Warszawie, ale gdy pisze, ucieka do starego drewnianego domu na mazowieckiej wsi. Jej wielkim marzeniem jest założenie fundacji.
Ilona Gołębiewska - Powrót do starego domu #1
