Dzień dobry Moliki!
Dzisiaj recenzja przedpremierowa książki, do której ostatnio dostałam jeśli obserwujecie mnie na Facebooku, tajemniczą przesyłkę. Była to czerwona koperta, niej klucz, zdjęcie okładki bez tytułu i danych autorki, oraz mnóstwo karteczek z różnymi myślami, pytaniami... Nie wiedziałam, co to się szykuje... Jednak gdy wydawnictwo wypuściło post z zapowiedzią książki, wiedziałam, że będę chętna na recenzje. I jeszcze przed premierą, lektura do mnie dotarła. Ciekawi jesteście wrażeń?
