Cześć!
Stwierdziłam, że dam coś na tego bloga czego w sumie jeszcze nie spotkałam tutaj. A więc. Tak jakby kartka z pamiętnika. Post, który będzie określał co robię, gdy nie czytam książek. Mam nadzieję, że nie będę Was strasznie zanudzać. ;)Tak tu cicho i pusto.. Zgadzam się. Brak czasu na czytanie książek. Co szczerze mówiąc nie daje mi radości. Trzeba przyznać, że czytanie to wręcz moje uzależnienie. Jednak szkoła to powód, w sumie główny i dlatego nie czytam. Tutaj matury, ja zaś kończę rok szkolny w maju, ponieważ mam przewidziany okres na praktyki od czerwca do końca września. Więc mamy sporo nauki, kartkówek, sprawdzianów, odpowiedzi.. No i najważniejsze - pierwszą kwalifikację zawodową pod koniec czerwca. ;)