Dzień dobry!
Dzisiaj premierowo, ponieważ przez cały wczorajszy dzień, który częściowo spędziłam w podróży, przeczytałam całą recenzowaną dziś powieść. Czytałam wiele pozytywnych recenzji, tak się składa, że na negatywne nie trafiłam. Jestem zafascynowana pozycjami, jakie wydaje to wydawnictwo i czułam, że i ja przepadnę, jak pozostali czytelnicy. Czy Whitney Barbetti swoją powieścią zauroczyła mnie? Czy sprawiła, że po moich policzkach popłynęły łzy? Czy serce biło jak szalone? Przeczytajcie sami. I szykujcie się na dość... treściwą recenzję. ;P
Whitney Barbetti - Jest żoną i matką dwójki chłopców. Jeśli nie zmienia pieluch, nie mieli jedzenia na papkę to przesiaduje w Starcbucksie. Bo to jest jej oaza spokoju. Uwielbia aromat świeżo parzonej kawy, ale nie lubi jej smaku. Ulubionym zespołem autorki jest Queen.
Whitney Barbetti - Dziesięć poniżej zera
