Strony

niedziela, 1 lutego 2026

Joanna Chmielewska - Wielki diament t.2

 Dzień dobry! 

Przychodzę do Was z recenzją, a raczej mini opinią drugiego tomu Wielkiego diamentu. Pierwsza część opisywała losy z przeszłości. Teraz to Joanna i jej siostra dowiadują sie o majątku. Więc czasy są bliższe nam. Jak przebiegło to spotkanie? Sprawdźcie sami. 

Joanna Chmielewska - autorka powieści sensacyjnych, kryminalnych, komedii obyczajowych, a także książek dla dzieci i młodzieży. Ukończyła Wydział Architektury na Politechnice Warszawskiej, z zawodu inżynier architekt. Pracowała m.in. w Samodzielnej Pracowni Architektoniczno-Budowlanej "Blok", w Energoprojekcie, w Biurze Projektów "Stolica". Pracowała przy budowie Domu Chłopa. Debiutowała w 1958 na łamach czasopisma "Kultura i Życie" jako prozaik. Przez pewien czas pisała w Kulturze i Sztuce na tematy związane z architekturą wnętrz. W 1964 miał miejsce debiut książkowy – wydała sensacyjną powieść Klin. Łączny nakład jej powieści w Polsce przekroczył 6 mln egzemplarzy, a w Rosji - gdzie uważana jest za najpoczytniejszą pisarkę zagraniczną - 8 mln. Jej książki tłumaczono na języki obce 107 razy. Zmarła w 2013 roku.

Joanna Chmielewska - Wielki diament #2

Skradziony w XIX wieku w Indiach tytułowy wielki diament, przechodząc legalnie lub nieco mniej legalnie z rąk do rąk, trafia do… Polski.

Pod koniec następnego stulecia staje się obiektem poszukiwań sióstr – spadkobierczyń majętnej prababki. Moc tego drogocennego kamienia nie przemija, w czasach współczesnych podobnie jak wcześniej rozbudza takie same emocje i komplikuje losy bohatera.

Okładka książki standardowo pasuje do całej kolekcji. Wydania kieszonkowe, czcionka jest mniejsza, odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane. Kartki są cienkie, ale kremowe. 

Nawet nie macie pojęcia, jak bardzo się cieszę, że już prawie kończę tę kolekcję kryminałów. Żałuję, że w momencie, gdy tata kupował mi te książki nie czytałam ich na bieżąco, bo teraz, nadrabiając stos hańby, jest to trochę nużące. Niemniej jednak, nie samą Chmielewską człowiek żyje, bo mam na półce jeszcze inne tytuły. Tak więc od roku 2024, od grudnia, nadrabiam kolekcję i nieźle mi idzie. 

Pióro autorki jest dopracowane, temu zaprzeczyć nie mogę. Nie każda jednak historia jest dobra i ciekawa - dla mnie. W tym przypadku, przy pierwszej części diamentu, trochę się nudziłam. Część druga, a o której wspominam dzisiaj - było lepiej, ale to nadal nie to. Tak już mam z tą autorką i nic nie poradzę. Jak tylko skończę kolekcję, nieprędko sięgnę po jej książki. O ile jeszcze jakieś zostaną mi nieprzeczytane z jej dorobku. 

W tej części dwie siostry odkrywają przeszłość, wielkie pieniądze i zagadkę: muszą odnaleźć wielki diament, ponieważ im się przyda, tak zwyczajnie. Nie jest łatwo, ale kobiety się nie poddają. Są bardzo specyficznymi postaciami, wprowadzają ogromny misz masz, dlatego musicie mieć się na baczności, bo nie raz wprowadzą was w maliny. 

Akcja ma odpowiednie tempo, raz szybsze, raz wolniejsze. Dialogi i opisy są wyważone. Nie poczułam żadnych emocji podczas czytania. Podejrzewam, że szybko o niej zapomnę... Pojawiają się momenty, w których uśmiech pojawi się na Waszych buziach. Myślę, że spokojnie można to było zapisać w jednym tomie, byłby grubszy, ale jednak. Wiele rzeczy się powiela... 

Poszukiwania cennego rodzinnego klejnotu może przysporzyć wielu problemów, czy napytać sobie biedy i wrogów. Bowiem za tak cenną rzeczą jest wielu poszukiwaczy...

Reasumując uważam, że ta powieść przygodowa, detektywistyczna może przypaść do gustu nie jednej osobie, a w szczególności fanom Chmielewskiej. Mnie jakoś niekoniecznie ta historia urzekła, począwszy od lat wstecz w akcji. Nie nudziłam się zbytnio, ale i nie pochłaniałam jej z zapartym tchem. Nie polecam - musicie sami zdecydować, czy po nią sięgnąć, czy nie. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chciałabym podziękować Wam za każde odwiedziny, za każde przeczytane słowo, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę. Lubię dyskutować, więc jeżeli podejmiecie się dyskusji, napiszecie choćby kilka słów, ja będę szczęśliwa i zawsze odpowiem.
Raz jeszcze, dziękuję. ♥

Opisy książek w większości nowych postów pochodzą z lubimyczytać bądź niektóre wymyślam sama. ;)